-
Postów
218 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez zw1920
-
[WARSZAWA], Tadeusz Januszkiewicz – artysta wśród szewców
zw1920 odpowiedział(a) na cez temat w Przewodnik miejski
Panowie, jaki jest koszt wymiany podeszw u Mistrza? -
To tym bardziej będę wdzięcznie spoglądał na Bexley-e
-
Jeśli chodzi o zamsz to niestety nie jest to najwyższa półka Z czym człowiek liczy się, sięgając po buty w cenie niecałych 140 euro. Co prawda miałem w rękach tylko jedne buty zamszowe innej firmy, ale to był Connaught od C&J. Różnica jest znaczna na korzyść tej ostatniej firmy. Ale nie narzekam - kupiłem je ze względu na szerokie kopyto w październiku ubiegłego roku w Paryżu. Do tamtej pory wszystkie kopyta Bexley-ów wydawały mi się za małe na moje stopy, a nogę pod względem szerokości mam standardową - 10,2 cm. Stąd gdybym widział ten model tylko na stronie internetowej, to bym zapewne nie zatrzymał wzroku na nim dłużej. Tymczasem, na żywo, od razu zwróciły moją uwagę - szybkie mierzenie i od razu zakup. Pisałem już na stronie Mr Vintage, że jestem pozytywnie zaskoczony jakością wykonania i co najważniejsze faktem, że praktycznie od początku mogłem w nich chodzić co najmniej 3-4 godziny. Dziś, na przykład, spędziłem w nich 13 godzin - od 7 rano do 8 wieczorem. Ale to chyba "przypadłość" obuwia z zamszu - mam taką nadzieję bo przymierzam się do kolejnego zakupu. Aha i buty są na gumowej podeszwie Dainite.
-
-
Eye- dzięki, możliwe że było to specjalne zamówienie, widziałem u Szwedów Carminy z jej podstawowej oferty więc tutaj byłem trochę zaskoczony w przypadku podeszwy
-
Aż jestem w szoku, że Carmina wykorzystuje także Commando Sole, świetna sprawa, chyba trzeba będzie pomęczyć Betty , może jakiś semi brogues ale oxford? Eye - jakie kopyto? Rain?
-
-
Bardzo budżetowe semi brogues - Designer Shoe Warehouse - ich brand Aston Grey, model Kobe http://www.dsw.com/shoe/aston+grey+kobe+oxford?prodId=307478&brand=300125&activeCats=men,300125&isBrand=y&categoryName=men
-
Czyli niedługo powinienem otrzymać info o zamówionym krawacie
-
Sebastian Żukowski - pracownia krawiecka
zw1920 odpowiedział(a) na Üxküll temat w Przewodnik miejski
Misza, bij zabij - nie wiem. To znaczy Pan Sebastian mi powiedział, ale nie zanotowałem tej informacji, rozmawialiśmy o wełnie na okres wiosenno - letni, to chyba Super 100 albo 110, z próbnika Huddersfield Cloth. -
Sebastian Żukowski - pracownia krawiecka
zw1920 odpowiedział(a) na Üxküll temat w Przewodnik miejski
-
Niestroj leatherwork- ręcznie wykonywana galanteria skórzana
zw1920 odpowiedział(a) na Skalpel temat w Ogłoszenia rzemieślników i firm
No to zatkało na maksa - brak słów, szczęka do ziemi -
Czyli w sumie, i koleżance i mojej małżonce, spodobało się to samo zdjęcie po prawej full brogues, po lewej sztyblety - notabene małżonka następną parę upatrzyła sobie właśnie w tych sztybletach
-
Moja małżonka, jak tylko rzuciła okiem na full brogues, stwierdziła że czas zdradzić Carminę
-
Bardzo cieszę się, że kolega swordfishtrombone jest zadowolony z zakupu, bo faktycznie każdy by się cieszył z zakupu dobrych butów, dodatkowych środków pielęgnacyjnych i jeszcze żeby mu zostało w kieszeni trochę kasy. Nie znam francuskiego tylko trochę angielski i w tym języku porozumiewałem się zarówno w salonie Carminy, jak i Markowskiego. Zgadzam się, że w tym drugim przypadku osoba prowadząca salon (a podejrzewam, że był to ten sam Pan - nie pamiętam imienia bo gdzieś schowałem wizytówkę z jego imieniem) ma ogromną wiedzę. Weszliśmy z małżonką do salonu Carminy i spędziliśmy tam dobre 2 godziny. Rozmawialiśmy z Panią Miho i managerem, oczywiście nie o takich detalach bo mnie z kolei nic by one nie powiedziały. I wyszliśmy zadowoleni - żona z dwiema parami obuwia, a ja z informacjami o tych modelach które mnie zainteresowały i dzięki czemu mogłem później nabyć moją parę Forestów już przez internet (w niższej cenie). Zmierzam do tego, że to co się przydarzyło koledze może się zdarzyć każdemu i w każdej sytuacji. I nie można zakładać, że jak coś kosztuje tyle to znaczy że jest niezniszczalne. Wiem, że nie powinna mieć miejsce taka sytuacja, ale niestety może się przytrafić. I przytrafiła naszemu koledze. Każdy ma tzw. swojego czuja, czyli to co mu pasuje. Mnie z kolei u Markowskiego model Hubert nie pasował, a Forest od Carminy tak. Natomiast przypadek ze sznurowadłami i korkiem jest w sumie dość kuriozalny, ale czy to z kolei deprecjonuje całkowicie obuwie spod znaku Carminy? Wydaje mi się, że nie. Mnie osobiście szkoda, że kolega swordfishtrombone nie znalazł się w gronie Carmina-ówców, ale rozumiem jego niezadowolenie. Mam nadzieję, że z czasem przełamie niechęć, która na pewno się pojawiła, w stosunku do tej marki i zechce kupić któryś z modeli Carminy.
-
[Londyn] pytanie w sprawie ciekawych sklepow
zw1920 odpowiedział(a) na 964 temat w Przewodnik miejski
Jeśli można to ja chętnie skorzystam z pomocy przed przyjazdem do Londynu -
Z austriackimi/węgierskimi szewcami, mało o nich wiemy a ofertę mają bardzo ciekawą.
-
Dziękuję za info i proszę o kolejną sesję fotograficzną
-
Ach te Carminy Czy mogę prosić o bliższe info na ich temat: model, kopyto? Czy to nie przypadkiem Lluch 70? Pozdrawiam i życzę by wkrótce stały się "kapciami" jak dla mojej żony - w sensie dopasowania i wygody ich noszenia
-
Jednym słowem - TM Lewin Rulez
-
Wskazany przez Cichego szew, jest cechą charakterystyczną dla loafersów, o czym pisał już Romek Zaczkiewicz i tu cytat "Buty zwane w krajach anglosaskich loafers przypominają mokasyny, ale mają obcas i są najczęściej wykonane na twardej podeszwie ze skóry. Wyewoluowały one z obuwia norweskich rybaków. Norwegi (ang. norwegian shoes) to buty wsuwane ze szwem przebiegającym wzdłuż czubka buta i poprzecznym paskiem na przyszwie". Chciałbym zwrócić uwagę na słowo "Wyewoluowały". Tym niemniej mam odmienne zdanie co do tego, że cytat "Męskie buty w kobiecym wydaniu ? To zawsze kończy się źle". Akurat w przypadku tego obuwia. Damskie wydanie tassell loafersów, z tego co można obejrzeć w internecie, już mocno jest eksponowane i chyba dobrze się sprzedają Tu przykład: https://www.jcrew.com/womens_category/shoes/flats/PRDOVR~10194/10194.jsp Z kolei: http://www.barneyswarehouse.com/prada-logo-studded-tassel-loafer-502262122.html Rzecz jasna, o gustach się nie dyskutuje - jednym pasuje, innym nie
-
Dołączam się do pytania, bo chętnie zakupię jeszcze z 2 krawaty
-
-
Wiedeń - Update - 29-30 marca: W Wiedniu pojawiłem się z małżonką w piątek 28 marca, ale z przyczyn zdrowotnych nie była możliwe zrealizowanie tournee po zakładach obuwniczych. Pozostała sobota, w zasadzie. Zaczęliśmy od Elfie Riedl - Windmühlgasse 20 / 55A, tam udało mi się robić parę zdjęć, które prezentuję poniżej. Ceny, w zależności od typu obuwia i jego wykonania, kształtują się od ponad 100 euro za RTW do 1990 euro za bespoke w pierwszym zamówieniu, kolejne jest tańsze. Pani Riedl dysponuje całkiem przyzwoitym asortymentem, jeśli chodzi o obuwie damskie, co miało przełożenie na zakup jednej pary tassell loafers dla mojej małżonki, w przecenie za 105 euro. Buty przygotowywane są we Włoszech i trafiają już do Wiednia pod marką Elfie Riedl. Mnie osobiście spodobały się licowe, czarne chucka za 166 euro (zdj. nr. 3). Szybka kawa na Naschmarkt (notabene najlepsza jaką wypiłem w Wiedniu) i kolejne odwiedziny: Fischer Schuhe: dwa sklepy: Liechtensteinstraße 29 Landstraßer Hauptstraße 21 Zajrzałem do środka, w tym pierwszym, bo do drugiego dotarłem już po zamknięciu. Ceny, podobnie jak u Riedl, oscylują w zależności od typu obuwia i jego wykonania od 148 euro za obuwie casualowe do ponad 500 euro, ale za RTW. Średnia cena za parę obuwia (loafers, oxfords) to 238 euro. W tym pierwszym sklepie, umieszczonym na jednej z wizytowych ulic miasta (to moje subiektywne odczucie), nie widziałem żadnych przecen. Tymczasem w tym drugim, niestety już tylko w oparciu o modele wystawione na witrynie, stały modele z obniżonymi cenami. Tak samo z kolekcjami: w pierwszym zobaczyć można modele klasyczne, z kolei w tym drugim sporo casualowych. Te zielone derby w zamszu, na żywo, wyglądały świetnie Niestety w przypadku pozostałych sklepów mogłem obejrzeć jedynie witryny: Balint Schuhe - Singer str. 30 Ceny też ciekawe, ale modele wyglądały bardzo interesująco: Nieco dalej, na tej samej ulicy pod nr 14 ( to chyba salon Thomasa Schikoli): Obejrzałem także witryny sklepów Ludwiga Reitera (ceny 400-500 euro) - ma trzy sklepy rozrzucone po całej starówce, na jednej ulicy Führichgasse 6 razem z nim jest Prime Shoe Prime Shoe (238 euro, niektóre modele przecenione na 199 euro), Andreasa Kudweisa na Wipplingerstraße 15 (brak cen, ale kilka ładnych damskiego obuwia modeli na witrynie stało), Maftei (brak cen, modele na witrynie mnie osobiście nie podobały się), nie ma już swojego salonu Harald Strunz na Rudolf-von-Alt-Platz 7, Geprüfter Schuhmachermeister Artur Livshits na ERDBERGSTRAßE 12-14 (kilka ciekawych modeli, ale także brak cen), ALBA SCHUHE na Wollzeile (tam sprzedawane jest w cenie 129 euro, jako sale, obuwie Johna Spencera) Obok Robertino Schuhe na Wollzeile (bardzo ładne modele, ceny oscylują w granicach od 280 do ponad 400 euro, przecenione modele w cenie 199 euro, widziałem przecenione bardzo ładne zamszowe oxfordy w brązie i pewno bym je kupił, ale nie było mojego już rozmiaru) Jeśli natomiast nie przypadnie nam do gustu jakiekolwiek obuwie, możemy zajrzeć do sklepów Nagy Hüte, gdzie widzieliśmy naprawdę ładne modele kapeluszy w wersji na lato (Panama) jak i na zimę oraz czapki i rękawiczki: http://www.nagy-hut.at/ Podsumowanie: Zobaczyłem niewiele jak na dwa dni, ale myślę, że oferta austriackich sklepów, w niektórych przypadkach, to ciekawa alternatywa, tym bardziej w przedziale cenowym do 200 euro. Dzięki tanim biletom PKP Intercity podróż w jedną stronę to wydatek 29 euro, także jeśli nawet nie kupimy wymarzonego obuwia, to przynajmniej będziemy mieli okazję zwiedzić to fascynujące miejsce za niewielkie pieniądze. O jakości obuwia się nie wypowiem, może poza tym że niektóre modele przynajmniej sprawiają wrażenie solidnie wykonanych
-
Krótki update: Byłem w ubiegłym tygodniu w Budapeszcie i: na Harris koz są obecnie dwa sklepy Vassa Buday Rozsnyai Shoes Na Vaci utca 10 jest sklepik, wewnątrz kamienicy, Attila shoes
