Skocz do zawartości

muzycom

Użytkownik
  • Postów

    38
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez muzycom

  1. muzycom

    Renowacja i naprawa obuwia

    Tak to jest jak się w niezabezpieczonych butach z aniliny biega po wodzie. Problem jest taki, że wiele osób nie wie co kupuje. Masz buty ze skóry typu nappa, która wchłania wodę. Są one bardzo delikatne. Jeśli zabezpieczysz je pastą, tłuszczem ograniczysz w pewnym stopniu wchłanianie, ale ta skóra nadal będzie otwarta. Na takie warunki wybierz skórę z lakierem wykończeniowym, która nie wchłania wody. Zrobisz to kosztem ich wyglądu, oddychalności, ale coś za coś niestety. Czyszczenia skóry anilinowej wodą z mydłem nie skomentuje...
  2. Właśnie dokładnie tego nie wiem. W pierwszej chwili miałem wrażenie że ma krótszą jedną nogę i cała sylwetka jest przekrzywiona... Szwagier też na to zwrócił uwagę. Podobno to kwestia zdjęcia. Zobaczymy przy kolejnej sesji
  3. Dzięki wielkie Panowie! Szczególnie za obronę Butonierki Niczego innego po Was się nie mogłem spodziewać Mi się zdaje, że te zdjęcia są mało reprezentatywne, ale to sam muszę ocenić Narzucił garnitur na plecy, pstryk, pstryk i koniec. Na pewno nie jest to finalna wersja tego garnituru. Szwagier stwierdził, że nie ma w pracowni jak się sobie dobrze przyjrzeć i sprawdzić czy wszystko dobrze leży. Zabrał więc "gotowy" produkt do domu Chce skrócić nogawki, trochę jeszcze wytaliować marynarkę i skrócić rękawy, (moim zdaniem decyzję o ich zwężeniu należy podjąć po skróceniu) no i oczywiście Butonierka, z której zrezygnował kierując się chyba darwinizmem... Jeśli chodzi o sam garnitur: Garnitur na płótnie Jeśli chodzi o materiał: Hunt & Winterbotham Dziurki przy mankietach oczywiście rozpinane. Z tego co się orientuję część rzeczy wyszła dokładnie tak jak zaplanowano. Szczególnie spodnie z dwoma zaszewkami na dość nietypową sylwetkę. (czego na zdjęciach nie widać, + dla krawca) Bardzo jestem ciekawy efektu końcowego. Co do opłaca się, czy nie opłaca. Sam namówiłem właściciela na zamówienie u krawca. Garnitury z wieszaka różnej maści i w różnych cenach już przerabiał, MTM też było. Ostrzegałem, że może się tak stać, że do końca nie będzie zadowolony. Wątpię, żeby to było ostatnie jego zamówienie u krawca, a frycowe wszędzie trzeba zapłacić. Pozdrawiam.
  4. Samo szycie wyszło nieco mniej.
  5. Żeby to były tylko za długie rękawy i guziki...
  6. Jakiś czas temu złożyłem wraz z moim szwagrem wizytę Panu Grzegorzowi. Wybraliśmy materiał, zostawiliśmy zaliczkę. Kilka dni temu szwagier odebrał garnitur. Nie jest do końca zadowolony niestety... Bardzo proszę oceńcie efekt końcowy i napiszcie co byście jeszcze poprawili. Ja na razie milczę Ps Nie brałem udziału w przymiarkach niestety . Zdjęcia nie są mojego autorstwa i mam problem z ocenieniem proporcji. Garnituru na żywo nie widziałem. Bardzo proszę o przeniesienie mojego postu do tego tematu: viewtopic.php?f=2&t=263
  7. Dołączam się do cierpliwego oczekiwania
  8. Witam! Zastanawiam się nad wizytą w Kaliszu. Jazzoliner- odebrałeś już może swoje zamówienie? Jak wrażenia? Pozdrawiam!
  9. Jest dokładnie tak jak mówi Jabberwocky. Zamsz można uzyskać z dwoiny (spotyka się w handlu nawet zamsz z dwoiny bydlecej) jak i skóry, która nie była dwojona. Używa się głównie skór ze zwierzą dzikich, a raczej dzikich hodowlanych . Sarny, łosie, jelenie, owce, renifery lub kozy. Natomias charakterystyczny dla zamszu jest sposób garbowania. (garbowanie tłuszczowe) Do garbowania używany jest najcześciej olej z wątroby dorsza, tłuszcz foczy bądz wielorybi. Korzystanie z tłuszczów z ryb i ssaków wodnych jest konieczne, ponieważ mają szczególnie dużą zawartość kwasów nienasyconych, które u zwierzat lądowych nie występują z regóły w takich ilościach. Jest to konieczne do procesu garbowania: we włóknach skóry , kwasy tłuszczowe łączą się z tlenem z powietrza i powodują efekt garbowania. (garbowanie przez utlenianie) Jest to albo czyste garbowanie z użyciem tłuszczy (tradycyjna wyprawa zamszu 6-9 miesięcy ) lub formaldehydowe garbowane wstępne z właściwym garbowaniem tłuszczowym (nowoczesna wersja zamszu).
  10. Ciężkie pytanie Zamsz to termin, który bardziej odnosi się do sposobu wyprawienia. Zamsz może, ale nie musi być dwoiną. Jutro rozwinę temat.
  11. Tak. Uprawnienia. Zaraz posprzątam.
  12. Na eksperta, to jeszcze muszę przynajmniej dociągnąć do dekady w tej branży Na szczęście od ekspertów się uczę Akurat o dwoinach chyba jeszcze na stronie nie ma info. Jeśli błam skóry na całej powierzchni jest dzielony na kilka warstw. Warstwę dolną po takim zabiegu nazywa się dwoiną. U góry licówka na dole dwoina Najczęściej dzielone są grube skóry Wołowe, które zapewniają od 5 do 10 mm silnego materiału. Są to najczęściej dwie warstwy. Zdaża sie jednak ze wyodrębnia się też warstwę środkową. Wtedy z jednego kawałka powstaja 3 warstwy skóry. Dwoiny są szorstkie z obu stron jak odmięsna (dolna) strona skóry licowej. Jeśli przyjżymy się splotom włókien najbardziej silne sploty występują w górnej warstwie lica i w obszarze struktury lica. Ta cześć skóry jest bardziej odporna na zginanie i rozdarcia. Aby nie odbiegać od tematu: jeśli chodzi o jakość skór. O skórach dwoinach i welurach można mówić jako o prawdziwej skórze jeśli są spełnione wszystkie standardowe warunki. (grubość powłoki, oraz stosunek do innych materiałów) Natomiast powinna być jasno umieszczona delkaracja, że taka skóra jest dwoiną. Niestety najczęściej nie ma takiej informacji. Dwoiny laminowane tzw Bycasty: A tutaj welur z dwoiny. jeśli chodzi o Nubuk. Skóra nubuk jest skórą mocną, zeszlifowaną od strony lica. W wyniku szlifowania pierwotna skóra gładka otrzymuje aksamitną warstwę wierzchnią. Surowe włókna są krótsze i bardziej aksamitne niż w przypadku skór welurowych. Nubuk produkowany jest z bydła (najczęściej), owiec i kóz.
  13. Damiance - muzycom Moim zdaniem nie ma szans aby ktoś to rozróżnił. Inna sprawa, że to bardzo nietypowe zestawienie. (full-grain z odciśniętą fakturą) Natomiast nie spotkałem na tym forum prostej metody badania skór. Naprawdę maksymalnie upraszczając. Pomijając zawiłości branży, a patrząc na całość tego co się sprzedaje najłatwiej dobrą skórę trafić szukajć semi-aniliny, bądź aniliny. Najprzyjemniejsze w noszeniu i dotyku będą zawsze skóry, które chłoną wodę, bo są one najmniej zabezpieczone, najlepiej oddychają i są ciepłe w dotyku. Pomijając nubuk i welur czyli skóry szorstkie jeśli traficie taką skórę (anilina, semi-anilina) to zwykle możecie być pewni, że jest ona lepszej od przeciętnej jakości. Prosty przykład z życia: portfel, do którego link podałeś jest to skóra farbowana wskroś - czyli będzie to zapewne semianilina, albo anilina (będzie mniej lub bardziej wchłaniała wodę.) Inna sprawa jak ciężko jest znaleźć taką galanterię. Musisz rozróżnić przede wszystkim dwie sprawy: rodzaj skóry, oraz sposób jej wykończenia. Semianilinowa skóra może być to skóra typu Full-grain, Top-grain, Corrected-grain. Te 3 nazwy odnoszą się do tego jaka część lica czyli wierzchniej, najbardziej wytrzymałej i elastycznej warstwy skóry nam się dostała. Full-grain - 100% wartościowej skóry Top-grain - czyli lekko obrobiona powierzchniowo mechanicznie skóra licowa. Z jednego kawałka skóry po podzieleniu powstaje skóra Top-grain oraz dodatkowo oddzielona warstwa dwoiny, która po zalaminowaniu może zostać użyta powtórnie na przykład jako Bycast. Corrected-grain - czyli skóra z oddzieloną warstwą dwoiny, do tego mocno korygowane (szlifowane lico) Wzór lica naniesiony sztucznie. No i na koniec dwoina, często laminowana folią. Najwięcej na rynku jest skór typu Corrected-grain. Top-grain w powszechnym uznaniu jest uważana za skórę dobrej jakości. Całkiem słusznie moim zdaniem Z uwagi, że w przypadku butów najwięcej problemów jest przy ciągłej pracy obuwia (zginaniu) żadna skóra nie sprawdzi się lepiej niż full-grain niezależnie od zastosowanego wykończenia. Ta skóra jest najbardziej odporna na zginanie. Nie jest dzielona, a wierzchnia najbardziej elastyczna i wytrzymała warstwa jest zachowana w 100%. Jeśli chodzi o wykończenia: (anilinowe, anilinowe zabezpieczone, semi-anilinowe, farbowane powierzchniowo) Czystą, niefarbowana anilina garbowana roślinnie jest to produkt tak delikatny, że powstają na nim plamy od deszczu i ciemnieje pod wpływem światła (inna sprawa, że to moim zdaniem najwspanialszy produkt - jednak ciężki w użytkowaniu) Tutaj dwa kawałki materiału ciemniejszy poddany działaniu światła. Na próbce z prawej widać ciemniejsze okrągłe miejsce. Docierało tam światło z otworu w segregatorze. Farbowane aniliny nie zachowują z czasem jednolitości koloru i są bardzo podatne na czynniki zewnętrzne. Właśnie dlatego są zabezpieczane górną warstwą przeźroczystego top coatu (lakieru wykończeniowego), często dodawany jest też kolor. Jest to naprawdę bardzo delikatna warstwa. Skóry te nadal zachowują naturalny wygląd i powinny być otwarte (chłonąć wodę) W praktyce różnie z tym bywa. Każda semi-anilina jest z założenia zabezpieczona w jakimś stopniu przed powstawaniem naturalnej patyny. Naprawdę różnice są znaczące. Od delikatnego wykończenia po skórę, która z praktycznego punktu widzenia jest skórą powierzchniowo zamkniętą choć została sprzedana jako semi - anilina. Czym lepsze jest zabezpieczenie przed czynnikami zewnętrznymi: wodą, tarciem, utrata koloru tym niestety zmniejsza się oddychalność, a skóry takie stają się bardziej sztuczne. Przy różnych zastosowaniach różne będą kryteria wyboru. Przykład: w autach nie sprawdzają się anilinin i semianiliny choć najlepiej oddychają i są ciepłe w dotyku. Są zbyt delikatne do masowej produkcji i nie wytrzymują intensywnego użytkowania. Skóry typu full grain i anilinowe są trochę jak bespoke. To coraz częściej biały kruk w masowej produkcji niestety...
  14. Już poprawione.
  15. Najprościej chyba obejrzeć taką skórę. BYCAST Stosowane nazewnictwo: bycast leather, PU-Leder, Pull Up Optik (o wyglądzie skór pull up) Bardzo popularne na polskim rynku. Są to skóry naturalne, często w kolorystyce brązowej, czerwonej lub czarnej, wyróżniająca się połyskiem wierzchniej warstwy dającym wrażenie antyku. Sprzedawana jest m.in. jako Bycast Leder, PU-Leder lub jako skóra Pull Up Optik lub pod nazwą Pull Up Leder. Jest to zafarbowana skóra bydlęca, dwoina. Górną warstwę stanowi z reguły w 100% poliuretan. (laminowanie) Powłoka poliuretanowa powoduje konieczność zupełnie innych zabiegów pielęgnacyjnych niż skóry nie powlekane. Najważniejsza jest tu nie pielęgnacja skóry , lecz pielęgnacja powłoki z poliuretanu, ponieważ środki pielęgnacyjne nie wnikają poza górną powłokę. Proszę koniecznie zapoznać się z artykułem o pielęgnacji. Sposoby identyfikacji skór Bycast: Wizualnie górna warstwa przypomina skóry pull up. Nie ma wyciśniętego wzoru lica. Choć widziałem już Bycasty, z tak cienką warstwą, ze ma się optyczne złudzenie, że wycisk jednak jest. Link to artykułu Pielęgnacja i czyszczenie skór Bycast. Wstawię potem więcej zdjęć. Więcej prostych opisów skór znajdziecie tutaj: rodzaje skór
  16. To nie tu jest "pies pogrzebany" Z tego samego rozporządzenia: 1) skóra — materiał pochodzący z naturalnej skóry zwierzęcej, z oryginalną strukturą włóknistą, wyprawiony w sposób zapewniający odporność na gnicie, z zachowanà lub usuniętą sierścią albo wełną; skórą jest również materiał wyprodukowany ze skóry łupanej na warstwy lub dzielonej na segmenty przed lub po wyprawieniu; jeżeli skóra zawiera powłokę kryjącą, grubość tej powłoki nie może być większa niż 0,15 mm; skórą nie są materiały wykonane z rozdrobnionej mechanicznie lub chemicznie skóry naturalnej, przy zastosowaniu lub bez stosowania środka wiążącego; 2) skóra pokryta — skórą, której powierzchnia jest pokryta powłoką o grubości większej niż 0,15 mm, stanowiącej jednak nie więcej niż 1/3 całkowitej grubości skóry; W praktyce często skóra pokryta PU jest sprzedawana jaka naturalna. Czyli mamy skórę dzieloną na pół (dwoinę) i warstwa odmięsna jest stabilizowana powłoką poliuretanową. Jest to hit ostatnich lat niestety. Technika też idzie do przodu i magiczna bariera 0,15 mm powłoki została już dawno złamana:) Dlatego często skóry typu bycast z poliuretanową warstwą kryjącą sprzedawane są jako skóry naturalne zgodnie z prawem. Skóry te z czasem przy pewnej wprawie łatwo można identyfikować. Charakterystyczny połysk i chwyt. Nie wiem jednak czy chcecie wiedzieć co w większości się u nas sprzedaje...
  17. muzycom

    Nowe nabytki

    Z jakiegoś powodu zdjęcia nie wyświetlają się na forum. Zmieniłem na linki bezpośrednie do ImageShack.
  18. muzycom

    Nowe nabytki

    Znalezione w pawlaczu buty mojego Taty. Ponieważ go uwierały trafiły tam na kilkanaście lat. Otrzymał je w prezencie od rodziny z "zachodu" http://imageshack.us/photo/my-images/714/img3579hf.jpg http://imageshack.us/photo/my-images/822/img3581q.jpg http://imageshack.us/photo/my-images/257/img3582g.jpg http://imageshack.us/photo/my-images/39/img3583wo.jpg http://imageshack.us/photo/my-images/511/img3584h.jpg http://imageshack.us/photo/my-images/821/img3585bu.jpg http://imageshack.us/photo/my-images/822/img3586g.jpg Marka to Fioretti. Niestety bliżej mi nie znana. Znalazłem tylko producenta kopyt pod tą marką. Może ktoś coś więcej wie o tym producencie? Niedługo mam zamiar je trochę odświeżyć.
  19. Czy ta skóra przed zabiegiem wchłaniała wodę? Podejrzewam, że skóra, którą potraktowałeś była otwarta (wchłaniała wodę). Semianilinowa, bądź pełna anilina. W takim wypadku olej wcale nie musiał być koloryzujący. Jeśli mam rację, to nie wrócisz do poprzedniego koloru. Olej wniknął w głąb skóry trwale ją ściemniając. Wyciągnięcie oleju z takiej skóry to bardzo pracochłonne zajęcie. Najczęściej wywabianie plam po tłuszczu kończy się położeniem blokera i farbowaniem. Na przyszłość zanim zabierzesz się do aplikacji jakiegokolwiek środka sprawdź jaki typ skóry posiadasz. http://www.youtube.com/user/LederzentrumPL?blend=23&ob=5#p/a/u/1/KK_UzN4e3ZU Jeśli skóra wchłania wodę lepiej od razu zasięgnij rady specjalisty.
  20. Włoskie Tym razem we właściwym rozmiarze.
  21. muzycom

    Nowe nabytki

    Dzięki za info. Będę musiał go odwiedzić.
  22. muzycom

    Nowe nabytki

    Można wiedzieć gdzie ten kaletnik ma pracownię?
  23. muzycom

    Buty, trochę taniej

    Podeszwa i obcas wygląda bardzo podobnie do posiadanych przeze mnie Baumlerów.
  24. muzycom

    Buty, trochę taniej

    Te Baumlery (TK Maxx) kosztują teraz 120 zł. Skóra rzeczywiście nie jest dobrej jakości. Szczególnie tyczy się to podeszwy. Jednak przy tej cenie warto.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.