swordfishtrombone
Użytkownik-
Postów
3 158 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez swordfishtrombone
-
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
http://www.kapelusze.mes.biz.pl/index.php- a teraz? Nie bardzo wiadomo, jaki kolor się kupuje - może warto napisać maila, czy jest wybór, czy tylko te zielone zostały... -
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
No tak - i wszystko jasne . Nie wiem, jak u was, ale na moim monitorze (a zły nie jest) przynajmniej połowa tych próbek jest czarna. Przy takim kupowaniu w ciemno może lepiej spróbować hurtownię polecaną przez LONG STORY SHORT? Mają jeszcze wybór rozmiarów po 100 PLN. -
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
Niby ładny, ale nikt nie wie, jakie ma wymiary ani jakie kolory są dostępne (tj. co dokładnie kryje się pod oznaczeniami kolorów - nie wszystkie mają korespondujące zdjęcia). -
Nieuczciwy szewc/keletnik - co robić, gdzie i jak pisać skargę?
swordfishtrombone odpowiedział(a) na MH_fan temat w Sala klubowa
FYI, sprawa załatwiona polubownie. Nagle zrobili się bardzo uprzejmi i pomocni, szewc24 miał całkowitą rację. -
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
Nie wiem, jak to robi WitLeather, ale wymiary korony podaje się chyba w odniesieniu do korony nieukształtowanej. Przez odpowiednie ukształtowanie można koronę sporo obniżyć. WitLeather raczej nie ma niższych koron niż te 11,5 cm... Poza tym korony naprawdę wysokie zaczynają się tak od ok. 5 cali (12,5 cm) -
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
Po taniości lepiej: http://witleather.pl/214,kapelusz-meski-aman-ii-wlos-kroliczy.html(węższe rondo, wąska taśma - osobiście lubię wąskie taśmy, ale jak nie chcesz ryzykować, to powiedz WitLeatherowi, żeby dać szerszą, albo sam możesz niedrogo wymienić, pewnie nawet u krawca) -
Ocieplenie, wyszczuplenie, wymiana podszewki w dyplomatce
swordfishtrombone odpowiedział(a) na gamer7772 temat w Męska elegancja
Lepiej kupić nowy płaszcz. Jeśli dyplomatka jest ładna i naprawdę ją lubisz (ja przy 20% nylonu byłbym sceptyczny, ale faktycznie domieszka kaszmiru może jej dawać ładny aspekt wizualny), to tylko wytaliuj, posłuży na okres przejściowy. Taki przejściowy płaszcz też trzeba mieć. -
Pełna zgoda. Ale przyznasz, że James Bond w Casino Royale trochę przegiął z doborem zegarka . Przy okazji: czy milanese i mesh to dokładnie to samo?
-
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
Hm, polemizowałbym. To zależy, ile masz do wydania i czy masz dostęp do sklepu z kapeluszami. Jeśli do sklepu z kapeluszami masz daleko, pozostają Ci zakupy przez Internet. Jeśli masz mocno ograniczony budżet, to nawet w najlepiej zaopatrzonym sklepie niekoniecznie znajdziesz coś pięknego. Dlatego trilby z witleathera to może nie być taki zły pomysł. -
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
W tym rzecz, że ona *jest* uformowana, widać wgłębienie na środku i dwa 'oczodoły'. Jeśli to wełna, to raczej nici z formowania. Co najwyżej można go pognieść i nosić jako akcesorium w roli Włóczykija czy w Czekaniu na Godota... -
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
Rozmiar wygląda na dobry (siedzi tam, gdzie powinien), ale korona jest zbyt wysoka i brzydko uformowana. Rondo jest też za szerokie (spójrz - na zdjęciu prawie tak szerokie, jak Twoje ramiona, co oczywiście jest złudzeniem, ale jednak). Jeśli to włos króliczy i nie możesz go oddać, możesz wcielić w życie program naprawczy polegający na uformowaniu korony w teardrop (to ją znacznie obniży). -
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
swordfishtrombone odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
To akurat zrozumiałe posunięcie marketingowe. Większość studniówkowiczów to kościści młodzieńcy o klatach nieprzekraczających 90 cm, więc wąskie klapy na nich wyglądają OK. Poliester jest tani, bo i po co inwestować w garnitur studniówkowy - spora część następny raz w garnitur ubierze się dopiero na ślub, a do tego czasu zmienią im się wymiary. Jak ktoś chce 100% wełny za 1500 zł, to też znajdzie, kto bogatemu zabroni. Przestrzegałbym przed wydawaniem istotnych sum na studniówkę - w wieku 19 lat nie mamy jeszcze proporcji dorosłego mężczyzny, które później będą nam towarzyszyć przez większą część zawodowego życia. -
Nie ma takiej zasady, że do ubioru nieformalnego powinno się nosić bransoletę. Jest cała masa nieformalnych pasków (z kontrastowmi przeszyciami itd.). Natomiast do formalnego stroju nie należy nosić bransolety (wyjątek, z tego co sobie przypominam, dotyczy Jamesa Bonda ). Wniosek z tego taki, że bransolety są całkowicie opcjonalne. Ja np. nie mam żadnego zegarka na bransolecie (ale jeden niedawno zamówiłem - z bransoletą i z paskiem). Kiedyś miałem, ale ciągnęła mnie za włoski na nadgarstku i odpuściłem (nie wiem, czy inni mają ten problem). Podsumowując: noś, co Ci się podoba i co pasuje do zegarka.
-
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
Według google ma 188. Na ekranie też tak wygląda, chociaż tutaj, wiadomo, zdarzają się przekłamania. Inna sprawa to to, że według mnie Don Draper w kapeluszu wygląda bardzo słabo. Niektóre jego akcesoria nie są po to, żeby dobrze w nich wyglądał, ale żeby oddać ducha epoki czy wręcz pokazać go jako fashion victim. Tyczy się to szczególnie pasków. Bogart nosił nie tyle szerokie ronda, co bardzo wysokie korony (i dziwnie, a przynajmnej oryginalnie uformowane). Ale to osobowość i ucieleśnienie charyzmy, więc mu wolno. To jak powiedzieć, że skoro Lincoln (który jak na swoją epokę był wręcz olbrzymem) nosił bardzo wysoki cylinder, to każdy dwumetrowiec będzie w takim cylindrze świetnie wyglądał. Nie mam teoretycznej wiedzy o kapeluszach która byłaby choćby porównywalna z LONG STORY SHORT, ale jestem zdania, że w świecie, w którym prawie nikt nie nosi kapeluszy, można nosić nie to, co wypada (czy to, co modne), ale to, w czym się dobrze wygląda. Ja zdecydowanie wolę siebie w rondzie 7 cm niż 6 cm. Może to dlatego, że mam odbiegające od standardu 116 cm w klatce piersiowej... I jeszcze: oczywiście, że w trilby można dobrze wyglądać, zwłaszcza będąc drobnym. Na przykład będąc muzykiem (vide: Tom Waits, który jest wysoki). Dla mnie to kapelusz casualowy lub element stroju scenicznego. -
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
Odpadają. Tylko kapelusze wełniane (i to te tańsze) występują bez podszewki. Nie widziałem jeszcze kapelusza z włosia, który byłby bez podszewki. Mam jeden kapelusz bez podszewki i mówiąc szczerze nie zauważyłem drastycznego dyskomfortu w użytkowaniu, poza poczuciem, że noszę jakąś atrapę kapelusza . To takie kapelutki do ponoszenia sezon i wyrzucenia. -
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
W moich WitLeatherach potnik, podszewka i muszka są jak się należy (porównywałem z odziedziczoną po Ojcu fedorą wyprodukowaną przez Polkap). W kapeluszu z włosa króliczego o wykończeniu welurowym korona jest dość sztywna (można w nią zapukać z głośnym odgłosem) i sprężysta (szybko wraca do poprzedniego kształtu po odkształceniu). Rondo natomiast, po tym jak się bawiłem w formowanie, jest dość miękkie w porównaniu z koroną. To wszystko odbieram jako pozytywne objawy. Na minus może sam kształt ronda, która jest "fabrycznie" mocno podwinięte z tyłu i "snapnięte" z przodu, ale to wynikało jasno z opisu kapelusza i winić za ten mankament mogę tylko siebie samego. Wyczekuję z zapartym tchem nowych kapeluszy Polkapu. Szkoda, że wybrali "tylko" Pierre Cardin, ta marka nawet w jej ojczyźnie stoi kiepsko (jej pozycja na rynku przywodzi na myśl pozycję takich marek jak np. Vertus w Polsce). Ale może dzięki Polkapowi się wydźwigną . BTW, w najnowszym Dandy (francuski magazyn dla dandysów) jest obszerny artykuł o kapeluszach i kapelusznictwie (wieszczący renesans tego nakrycia głowy) oraz sporo zdjęć pięknych kapeluszy Borsalino w jesiennych stylizacjach (zdjęcie tylko troszkę sponsorowane, jak cały magazyn - tylko troszkę reklamowy ). Edit: Daleko mi do wiedzy LONG STORY SHORT, ale dla mnie rondo 6 cm jest obiektywnie przymałe - niebezpiecznie blisko modowego trilby. Kiepsko wygląda zwłaszcza w słabszych jakościowo kapeluszach z wełny, które mają tendencję do gubienia kształtu. Początkującym większe rondo może się wydawać wręcz groteskowe, ale moim zdaniem trzeba do niego dojrzeć - i wygląda się w nim bardziej na dojrzałego i świadomego nosiciela kapeluszy. Na YT jest video na którym sprzedawca kapeluszy mówi, że proszony o poradę przy wyborze pierwszej fedory pozwala najpierw wybrać klientowi tę, w której swoim zdaniem wygląda najlepiej, a potem doradza mu model z szerszym rondem i wyższą koroną. Według niego współcześnie ludzie nie są przyzwyczajeni do kapeluszy i odpowiednich proporcji nakrycia głowy, dlatego ich intuicyjny wybór należy poprawić. -
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
"Zasada kciuka" jest taka, że panowie niewielkiej postury nie wyglądają dobrze w kapeluszach z szerokim rondem. LONG STORY SHORT, nasz forumowy ekspert, zdawał się sugerować, że 6 cm to rozmiar, w którym każdemu do twarzy; ja lepiej wyglądam w szerokim (i nie jest to kwestia twarzy, ale całej sylwetki - jestem dość szeroki). Jest wiele parametrów, które trzeba wziąć pod uwagę przy doborze kapelusza (wzrost, kształt głowy i twarzy, postura, ale też np. broda), a ten odpowiedni znajduje się po latach prób i błędów. Ja na pewno jeszcze nie znalazłem (choć jestem prawie pewien, że odpowiednie dla mnie jest rondo ok. 7 cm i wąska wstążka i niska, zwężana korona, za jakiś czas mogę zmienić zdanie). Żeby dojść do tego wniosku, potrzebowałem ok. 5-7 kapeluszy. Na samym początku miałem fazę szerokich rond i wysokich koron. Proponuję więc wybrać się do sklepu z kapeluszami i przymierzyć ich całą masę a następnie spróbować wyrobić sobie zdanie. A jeśli to niewykonalne, to zacząć od niewielkich rozmiarów: 6 cm rondo i niska korona. -
Jak taka na zdjęciu, to odpuścić, daleko jej do piękności. Jestem na nie, nawet gdyby klapy były ładniejsze.
-
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
A to ciekawe. Ja sporo z nimi mailowałem, bo z jednym kaszkietem był problem, i kontakt był szybki i uprzejmy, a rozwiązanie satysfakcjonujące. -
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
swordfishtrombone odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
W PolKapie mają ten problem, że najwyraźniej nie bardzo lubią sprzedawać kapelusze. Ich oferta internetowa jest skromniutka i bardzo słabo przedstawiona, a na próby kontaktu raczej nie odpowiadają. Duża szkoda. Od Sterkowskiego brałem kaszkiety, wzorowa obsługa klienta, oferta bogata i przejrzysta, dobre ceny. Firma, jak wynika z opisu na stronie, ma pewne tradycje kapelusznicze, ale to jednak przede wszystkim producent czapek. Ich fedory z włosa króliczego są podejrzanie tanie; mimo wszystko chętnie bym je wypróbował, bo zdjęcia nie wyglądają źle. Zastrzegam, że nie mówię tutaj o kapeluszach szytych - te nie są dla nas. Od WitLeathera wziąłem niedawno spore zamówienie i w sumie jestem zadowolony. Podoba mi się też model, który wybrałeś. Jest co prawda z wełny (porównujesz go ze Sterkowskim z włosa króliczego, to znacznie lepszy materiał na kapelusze), ale ma fajne proporcje, wąską wstążkę (jak lubię), spory wybór kolorów. Brałbym. Zwróć uwagę, że WitLeather ma jakieś lekkie "kowbojskie" skrzywienie - ronda ich kapeluszy są spore, nawet jeśli są opisane jako "wąskie" (7,5 cm to nie jest małe rondo; powiedziałbym, że 6 cm to rondo średnie, a poniżej dopiero jest wąskie). Mnie to nie przaszkadza, bo szerokie ronda (takie 7-7,5 max) mi pasują. Być może da się szerokość ronda uzgodnić przy zamówieniu. -
wygląda mi to na robotę Embassy of Elegance (to komplement).
- 12 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- hand made
- jedwab drukowany
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nieuczciwy szewc/keletnik - co robić, gdzie i jak pisać skargę?
swordfishtrombone odpowiedział(a) na MH_fan temat w Sala klubowa
dochodzić to może każdy . Oczywiście wiem, że tyle nie dostanę, chodzi mi o to, żeby ich zmobilizować do intensywnych poszukiwań. Mnie się nie chce latać za paseczkiem bawełnianym. No i wkurzyłem się zdrowo, kto by się nie wkurzył na moim miejscu? -
1. Orsonero ma taką: http://sklep.orsonero.pl/teczka-aktowka-dyplomatka-skorzana-meska-0560-2-czarna-p-1104.html. Mam ją, mała, zgrabna, warta ceny. 2. Design tej drugiej jest fajny, praktyczny zwłaszcza, jeśli musisz w torbie nosić książki czy kanapki. Orsonero też ma teczki o podobnej konstrukcji, chociaż brzydkie jak noc. 3. U kaletnika nawet szyta maszynowo przy jednostkowym zamówieniu będzie kosztowała więcej niż 600 PLN. Ale kaletnik powinien mieć w ciągłej produkcji coś podobnego. Wyrób wysokiej jakości, szyty ręcznie, będzie kosztował min. 1000 PLN. 3. Koleżeńska rada: nie wydawaj wiele na tę teczkę, postaraj się ją kupić jak najtaniej. Któregoś dnia (szybciej niż Ci się wydaje) awansujesz w pracy albo Twoja sytuacja się poprawi i będziesz chciał (musiał) kupić teczkę za znacznie więcej - wtedy ta pójdzie w odstawkę. Teczkę poniżej 1000 PLN traktuj jak chwilowy zakup, produkt zastępczy, Ersatz. Wiem, co mówię.
-
Też tak myślę. Oni stosują różne wypełnienia, ale tkaniny to chyba właśnie len i wełna. Nie nam się na tkaninach, ale coś mi się wydaje, że są tkaniny lniane, które się nie gniotą (np. brezent lniany)...
-
Nieuczciwy szewc/keletnik - co robić, gdzie i jak pisać skargę?
swordfishtrombone odpowiedział(a) na MH_fan temat w Sala klubowa
To ja Wam opowiem moją historię. Kupiłem trencz Burberry vintage (Burberrys' Made in England, już od dekady się ich nie robi), w idealnym stanie. Już po paru założeniach trochę się przykurzył, więc postanowiłem oddać do czyszczenia chemicznego (a przy okazji odświeżyć, bo to vintage). Oddając do zaufanej pralni (czyścili mi z dobrym skutkiem dużo bardziej delikatne rzeczy niż trencz) zrobiłem im wykład, że to jest płaszcz luksusowy, a przy tym o wartości niemal kolekcjonerskiej (Burberry zmieniło nazwę, logo, design i przeniosło produkcję do Chin). Poinstruowałem, żeby przed czyszczeniem założyli osłonki na skórzane klamry i guziki (między nami mówiąc nie wiem, czy są rogowe, czy plastikowe, ale wiem, że jeden kosztuje na ebayu 10 USD). Powiedziałem, że jak zgubią któryś z pasków, to będę bardzo niepocieszony, dlatego zaoferowałem, że mogę te paski wyjąć i zabrać do domu (przy okazji odpada problem z klamrami). Odpowiedzieli oczywiście, że nie ma potrzeby, że zajmą się najlepiej jak potrafią. Zapłaciłem za usługę w wersji 'luxe' (najdroższa w cenniku) i do tego dałem im 50% napiwek, żeby szczególnie uważali. W sumie 40 EUR. Co się stało? Trencz czyściutki, odprasowany jak ta lala, pachnie nowością - ale nie ma jednego z pasków. Spokojnie mówię: poszukajcie, wrócę za tydzień. Wracam za tydzień - nadal nie ma. Mówię: pokombinujcie - zadzwońcie do Burberry, poszukajcie po lumpeksach, wyjmijcie z innego płaszcza Burberry - wymyślcie coś, ja wrócę za tydzień. Wracam za tydzień - paska jak nie było, tak nie ma (słabo się postarali, bo Burberry w Paryżu sprzedaje takie paski po kilkadziesiąt EUR, tylko z innymi już sprzączkami). Najgorsze jest to, że utrzymują, że paska najprawdopodobniej nie było w chwili, gdy płaszcz oddałem. To oczywiście żałosna próba, bo mam kwit, a na kwicie nie ma zastrzeżeń co do stanu płaszcza (więc kwestie dowodowe są rozwiązane). Jestem prawnikiem, rzecz dzieje się w mojej jurysdykcji (we Francji), jest tutaj orzecznictwo o podobnych przypadkach (stanowiące o tym, że w tej sytuacji zawarta jest nie jedna, ale dwie umowy rozpatrywane oddzielnie: przechowanie rzeczy (umowa rezultatu) i świadczenie usług pralniczych (starannego działania)). Wiem, że ich ubezpieczenie zwraca tylko do określonej kwoty (151 EUR za płaszcz), ale wiem też, że postanowienie umowne ograniczające odpowiedzialność przedsiębiorcy w stosunku do konsumenta jest nieważna, więc muszą mi zwrócić do wysokości wartości rzeczy + wszystkie inne straty możliwe do określenia w pieniądzu. I teraz mam etyczno-praktyczny dylemat, co robić. Kupić na własną rękę inny trencz tej marki z tej epoki w dowolnym stanie i rozmiarze (koszt 100-300 EUR) i zmienić paski (rozwiązanie tanie), a od nich domagać się zwrotu kosztu tej operacji, czy może pójść na całość i domagać się np. 2000 EUR (koszt nowego podobnego płaszcza - 1695 EUR + inne koszty). Oczywiście jak przyjdzie co do czego, do rzeczoznawca oszacuje realną wartość płaszcza na ok. 300 EUR, ale postraszyć zawsze można... Tym bardziej, że ten pasek gdzieś jest, nie rozpłynął się, i jak dobrze poszukają, to znajdą. Jak myślicie?
