blue
Użytkownik-
Postów
127 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez blue
-
To juz uwag do Moderacji nie bedzie mozna kierowac, czy ja czegos nie widze?
-
Ok, nie wiedzialem, dziekuje za uswiadomienie.
-
Jesli umieszczenie takiej informacji ma oznaczac ze nie podpadlem jeszcze Moderatorom i Adminom, to jak rozumiec nieumieszczanie informacji ze ktos nie podpadl? Ze podpadl?
-
Przy informacji o uzytkowniku, a dokladniej pod informacja o ilosci postow, widnieje w moim przypadku informacja "0 punktow ostrzezen". Umieszczenie takiej informacji jest raczej wyjatkiem wiec zapytam, skad takie wyroznienie oraz co ono i taka informacja oznacza?
-
[WARSZAWA], Pracownia Krawiecka "Zaremba"
blue odpowiedział(a) na Maciej Zaremba temat w Przewodnik miejski
Taka usluga juz byla oferowana w tej pracowni np. w 2009r. -
Zalozenie, ze cokolwiek bede musial, choc dosc smiale , jest jednak calkowicie bledne.
-
A znaczy niewatpliwie wybor znamionujacy dzentelmena, albo mamy do czynienia z antynomia u innego dzentelmena.
-
Caporegime, naprawde tak myslisz, ze w tym "skarpetkowym" przypadku chodzi o eksperymentowanie i szukanie ciekawych rozwiazan? Naprawde?
-
I teraz nasuwa sie pytanie: czy to jest kryptoreklama, czy kolega najzwyczajniej ulegl mistrzowskiej po prostu sile perswazjii i dokonal skarpetkowego wyboru tak aby znamionowal on(ten wybor) prawdziwego dzentelmena?
-
[quote="eye_lip" choć przyznam że Copernicus Atlas ma małą konkurencję - świetnie wykonane szlify koperty, tarcza z wieloma detalami i wypukłymi napisami i do tego w mojej ulubionej wersji - termicznie barwione wskazówki. Akurat w tym modelu wskazowki mi jakos nie pasuja. Oczywiscie jest to subiektywmne odczucie, ale faktem jest ze nijak maja sie one do tych z modelu Blonie Atlas, ktory to zegarek byl inspiracja dla Copernicus Atlas. Tarcza i wiele jej detali "bloniowskie", koperta juz mniej, natomiast wskazowki z zupelnie innej bajki. Ale oczywiscie jest to fajny produkt, Made in Poland, co tylko moze cieszyc.
-
Ze wskazaniem bardziej na Polpore czy Copernicusa?
-
Jak rozumiem intencja byla taka, iz po zmyciu wszystkiego renomatem, nakladamy renowator.
-
Po zmyciu wszystkiego renomatem, nakladamy jescze renomat?
-
Jednak bycie konsekwentnym w swych postanowieniach poplaca. Niestety nie zawsze o tym pamietam. Po Euro 2012 powiedzialem sobie, iz juz nie bede w przyszlosci zbytnio kibicowal naszej reprezentacji, ze srednio mnie ona interesuje i nie bede robil sobie zadnych nadziei z nia zwiazanych. I bardzo zaluje swojego braku konsekwencji.
-
Tu chyba trudno nie zgodzic sie z powyzszym stwierdzeniem faktow, ktore zreszta w opinii wielu doprowadzily do bardzo pozadanych efektow. Jesli przyjac iz intencje autora powyzszych slow byly takie aby pokazac wszystkim nowym i poczatkujacym milosnikom bespoke. ze do wszystkiego mozna rowniez dojsc powoli samemu - korzystajac miedzy innymi z bezplatnej wymiany informacji, opinii, doswiadczen i pogladow, na tym forum -budujac swoj wlasny bagaz doswiadczen, wiedzy i umiejetnosci, ktore wlasnie skladaja sie na indywidualna swiadomosc bespoke, to byly to i sa intencje ze wszech miar sluszne. W kazdym razie, taka wlasnie droge budowania wlasnej swiadomosci bespoke kazdemu poczatkujacemu, nowemu milosnikowi szycia na miare, w najlepszej wierze bym polecil, tym bardziej ze przeciez taka wlasnie droge przeszli rowniez niektorzy z tych, teraz oglaszajacych swoje uslugi asystenta bespoke, co moze byc kolejna przeslanka do tezy iz jest to droga skuteczna.
-
Po przeniesieniu czesci postow do niniejszego watku, tresc powyzszego wpisu w sporej czesci stracila aktualnosc. A biorac pod uwage iz jest to odpowiedz na moj usuniety post, ktory z kolei odnosil sie do jeszcze wczesniejszego posta rowniez usunietego, co znieksztalca obraz i kontekst toczacej sie dyskusji, sugeruje rozwazenie usuniecia powyzszego wpisu.
-
Wzglednie ekonomiczna opcja do rozwazenia to Jan Wieladek(ul.Marszalkowska 41).
-
Racja, dla uscislenia tylko nalezy dodac iz rzadowi Cypru takie rozwiazanie narzucili politycy UE, a dokladniej niemieccy.
-
Pod jakim adresem mieściła się pracownia J. SIKORY
blue odpowiedział(a) na damiance temat w Konkursy i licytacje
Pamiętam zakład chyba Mućki (jeśli nazwiska nie przekręciłem) na rogu Wilczej i Marszałkowskiej za dawnym Ośrodkiem Czechosłowackim. Ale ten był na piętrze lub półpiętrze. Niżej, na parterze można było w latach 70. nagrać głos na pocztówce dźwiękowej. Jesli chodzi o zaklad Aleksandra Mucki to znajdowal on sie po tej samej stronie Marszalkowskiej co kiedys Hortex, obecnie kawiarnia Batida. Adres jaki mam na butach z tej pracowni to Marszalkowska 77/79 i faktycznie pracownia znajdowala sie na polpietrze. Po smierci Mucki pracownie prowadzila jeszcze przez jakis czas corka. Aktualnie lokal w ktorym byla pracownia stoi chyba pusty, a na parterze sa zdaje sie jakies uslugi krawieckie. -
To zrezygnuj, daj i będzie. On ma swój styl, Ty masz swój. To proste jak drut! Idac takim tokiem rozumowania, mozna zanegowac kazdy komentarz do kazdego zamieszczanego zestawu w tym watku. Zamieszczajacy ma swoj styl, komentujacy ma swoj. Chyba nie mniej proste!
-
@Wilkomir Dzieki.
-
@Wilkomir Uprzejmie poprosze, o powiedzeniu czegos wiecej o tych dwuklamerkowych, zamszowych monkach(zdjecie str.98).
-
[WARSZAWA], Szewc, Jan Wielądek, ul. Marszałkowska 41
blue odpowiedział(a) na tomek temat w Przewodnik miejski
Bylem u Pana Wieladka wczoraj. Zrezygnowal z przenosin na Nowowiejska. Do lipca tego roku bedzie na Marszalkowskiej. Co od lipca, nie wiadomo. Niestety, Mistrz wspominal rowniez o mozliwym zwinieciu dzialalnosci. O ile dobrze zrozumialem, problem tkwi w planowanym remoncie budynku w ktorym znajduje sie pracownia. -
@+Immune+ Od zbieznosci nazwy( w jezyku polski na co slusznie zwrocil uwage bigbadwoof) tylko nawiazalem/rozpoczalem dyskusje.
-
Faktycznie zaczalem od zbieznosci nazwy, ktorej jednak juz w angielskim jezyku nie ma. Lecz to nad czym sie zastanawiam, to fakt ze koszula z zaokraglonymi rogami kolnierzyka, raczej nie jest zbyt czest noszona do zestawu z blazerem, choc koszula z takim kolnierzykiem nadaje sie do tego poziomu formalnosci ubioru. I juz abstrahujac od nazwy(choc od niej nawiazalem dyskusje) zastanawiam sie wiec czy jest cos co to warunkuje?
