Skocz do zawartości

Breslauer

Użytkownik
  • Postów

    589
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez Breslauer

  1. Wczoraj - przerwa na dostawę cukru Edycja: ocenzurowałem fotkę, żeby bohaterowie drugiego planu nie poczuli się niekomfortowo.
  2. Wiosna przyszła
  3. To ja może wrzucę dla uspokojenia tematu "prawomyślną" fotkę starego, dobrego, oldschoolowego, dziadkowego tweedu w gramaturze 18 uncji A co do rurek (które z jednej strony mnie odrzucają ze względów estetycznych, a z drugiej po prostu dla mnie nie istnieją z przyczyn o naturze czysto praktycznej - nogi bym nie przepchnął przez nogawkę) to przypomina mi się jak ponad dwadzieścia lat temu zaczynałem odkrywać bogaty świat ciężkiej muzyki. Wtedy sprane "jajognioty" i białe (niegdyś) adidasy były po prostu must have Aaaaa no i jeansowa katana (bo na skóre mało kogo było stać w tym wieku) co to na wysokości krzyża się kończyła.... W sumie zabawnie było....
  4. Nie ma czegoś takiego jak jeden, jedyny wzór podeszwy skórzanej i wrzucanie wszystkich butów "na skórze" do jednego wora jest bez sensu. Kolosalne znaczenie ma jaki materiał został użyty i jaka metoda "składania buta do kupy" zastosowana. W butach od Bukowskiego stopy mi sie w zasadzie nie pocą i nawet latem mogę w nich komfortowo funkcjonować. Dla odmiany w Baumlerach albo Ortigni (świetne buty tak na marginesie) skórzana podeszwa nie czyni żadnej różnicy w stosunku do butów na gumie. Inaczej chodzi mi się w Shoepassion, a jeszcze inaczej stopy zachowują się w starych Witchenach..... itd.....
  5. Breslauer

    Humor

    Pan Torebka....
  6. Half brogues od Jerzego Bukowskiego i tweedowe spodnie w fazie testów.
  7. Derby od Duranca
  8. Od niedawna działa nowa odświeżona strona Kielmana. http://www.kielman.pl/pl/
  9. Szary będzie dobrym wyborem.
  10. Caravan https://www.youtube.com/watch?v=NY5v4Lk-_gQ
  11. Zawsze możesz spróbować tak:
  12. Breslauer

    Humor

    Tłusty czwartek
  13. Masz trochę racji R50. Mi chodziło raczej o to, że przy dużej stopie buty będą się prezentować masywniej, ponieważ kopyto Duranca szybciej się "kończy". Jak widać na zdjęciu powyższym nakładany nosek jest odrobinę krótszy a but dość dynamicznie zwęża sie po łukach w stronę czubka. Mi się to podoba i akceptuję takie rozwiązanie stylistyczne zwłaszcza w przypadku butów mniej formalnych, gdzie "lekkość" i "smukłość" kopyta nie ma dla mnie przesadnie wielkiego znaczenia. Ps. Gaziano&Girling też nie dla mnie Ps.2 Ceny u Pana Duranca oscylują w granicach 700 złotych. Zależy ile chce się wydziwiać. Natomiast warto przed złożeniem zamówienia najpierw z szewcem dłużej porozmawiać i podkreślać, że zależy nam na staranności wykonania butów itd. Pożądane jest jeśli przyniesiemy jakieś zdjęcie i rzeczowy opis tego na czym nam zależy, na podstawie którego Pan Duranc zrobi sobie własne notatki.
  14. Oglądałem te buty na żywo i mogę potwierdzić, że prezentują się naprawdę dobrze. Zdjęcia "pozowane" standardowo wydobywają wszystkie niedoskonałości, podczas gdy na stopach wyglądają po prostu zgrabnie i klasycznie. Oczywiście nie są to buty idealne... Tak jak wspomniano wyżej trzeba się nastawić na pewne niedoskonałości oraz bardzo charakterystyczny styl, wynikający z kształtu używanych przez szewca kopyt. Buty mogą sprawiać wrażenie odrobinę oldschoolowych, a gdy postawi się je obok niektórych smuklejszych modeli np. C&J to owo wrażenie się spotęguje. Cóż z tego skoro nie odbiera to im uroku i elegancji. Z moich obserwacji wynika zresztą że "efekt Duranca" zmniejsza się wraz z rozmiarem buta i myślę, że chętni na odwiedzenie szewca posiadacze stóp o rozmiarze 42 lub mniejszym otrzymują naprawdę ładnie i nie-ciężko prezentujący się rzemieślniczy wyrób. Ja biegam po świecie w czterdziestkach czwórkach i żywiłem lekką obawę jak mogłyby się prezentować potencjalne oxsfordy dla mnie. Dlatego zamówiłem derby z minimalnym zdobieniem i jestem zadowolony z efektu pracy Pana Ryszarda. Buty z Alei Jerozolimskich 51 to nie jest jakiś święty graal i trzeba to mieć na uwadze. Z pewnością wykładając większą sumę pieniędzy można nabyć buty o nowocześniejszej prezencji i subtelniejsze w wyglądzie. Jestem jednak przekonany, że tak jak świadomość istnienia marki John Lobb nie powoduje, iż nagle "Krokiety" lub "Janki" wydają się wam bee, tak samo fakt dostępności Yanko , C&J albo Carminy nie sprawia, że "Ryśki" stają się słabe. Generalnie takie porównywanie marek z różnych półek jest pozbawione sensu. Ja, podobnej jak Pol, polecam Duranca z jednym zastrzeżeniem, mianowicie by nie przesadzać z komplikacją zamówienia. Oszczędniejsze w formie buty wychodzą mu naprawdę dobrze.
  15. Breslauer

    Humor

    Znalezione w sieci...
  16. Płatny zabójca w drodze na "zlecenie"
  17. Dzisiaj u mnie tak jest.
  18. Breslauer

    Humor

    Prawo Zachowania Masy po Świętach bardzo aktualne....
  19. Co miałem w sobotni wieczór na sobie. Stan zdrowia pozwala wrzucić zdjęcie dopiero dziś...
  20. Breslauer

    Marka butów: Shoepassion

    Kilka słów o moim ostatnim zamówieniu. Model 598 - derby z bardzo oszczędnym zdobieniem, na solidnej podwójnej podeszwie. Buty w ciekawym, bardzo ładnym czekoladowym kolorze, który jednak naprawdę ciężko mi dobrze sfotografować. Skóra jest bardzo mięsista i elastyczna, w zasadzie buty niemal nie wymagają rozchodzenia. Większość Forumowiczów skłania swe sympatie w kierunku oksfordów, niemniej takie mniej formalne derby znakomicie uzupełniają garderobę i w mojej opini są bardzo uniwersalnymi butami dla kogoś, kto nie musi codziennie chodzić w bardziej formalnych garniturach.
  21. Zgadza się. Model 598, bardzo ładne buty, które na żywo okazały się być dużo zgrabniejsze niż wynikałoby to ze zdjęć na stronie Shoepassion. Dużym plusem jest fajna gruba podwójna podeszwa.
  22. Punch Brothers "Rye Whiskey" Kawałek dobrej muzycznej roboty
  23. Dzisiaj wieczorem takie fajne quarter-brogue derby od Shoepassion - na razie w fazie rozpoznawczej
  24. Breslauer

    Humor

    Jej mina pewnie wyglądała tak
  25. Breslauer

    Tweed

    Tworzący bloga hespokestyle popełnił w interesującym nas temacie m.in. wpis "The Brown Tweed Suit" http://hespokestyle.com/brown-tweed-suit/ Jesień się zrobiła to może tweedowy wątek ożyje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.