-
Postów
312 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez arche
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 11
-
Obawiam się, że jest zbyt fajny, żeby go nie nosić... <edit>Tzn. kolorystycznie moim zdaniem gra, tylko jest zbyt błyszczący. Tak.</edit>
-
No to sru. Bawełniano-wełniana marynarka, sweter, krawat, lniana koszula, ciemnozielone spodnie i brązowe buty żeglarskie. Wiosna.
-
Tak.
-
Hola, hola, spodnie od kompletu byłyby w sam raz...
-
Szału nie ma. Buty męskie zaraz przy wejściu, dwie szafeczki, skromnie.
-
Dużo z tych butów wygląda bardzo zacnie. Dzięki. Jak oceniasz ich jakość? Masz jakiś model, możesz porównać do którejś z popularnych na forum marek?
-
Możesz podać link do ich ebaya?
-
W pierwszym poście napisałeś bez cudzysłowu, więc można było odnieść wrażenie, że to są Twoje własne słowa. Zwłaszcza, że wybrałeś sobie modele, które, mówiąc delikatnie, do pięknych nie należą (no, paskudne są...). Poszukaj jeszcze trochę, poczytaj forum, a potem przewiń stronę Spartoo do pozycji od jakichś 5 stówek, bo tam się zaczynają pojawiać ciekawe buty. Albo znajdź Gordony na Zalando. Albo zapoluj na Herringu. Chyba, że to pilna potrzeba kupienia butów. Wtedy wydaje mi się, że jedynie promocje mogą uratować sytuację.
-
Nie wiem jak to wygląda w myśl zasad dress codu, czy czegokolwiek co przedstawia zasady noszenia znaków narodowych, ale mam wrażenie, że może to być trochę jak z medalami: albo na piersi przypięte (analogicznie: na klapie jak sądzę, w przypadku cywilów gdy noszą jakąś oznakę przynależności), albo zawieszone na szyi, nie przypięte na krawacie. To po prostu intuicyjnie źle mi wygląda. Z resztą, co by to nie było: przypnij sobie kwiatek (np. goździk) i zobacz jak się prezentuje tuż pod węzłem krawata. Za dużo grzybów w barszczu, co? Gdybym miał czystko kompozycyjnie to ugryźć, to wieszasz istotny znak w miejscu, gdzie nie ma odpowiedniego, uwydatniającego go tła (miejsce w którym się dużo dzieje, czyli okolice węzła, i klapy marynarki, na których zazwyczaj niewiele się dzieje). Oczywiście mogę się mylić, poprawcie mnie - z przyjemnością dowiem się jak to od strony formalnej wygląda. Tak czy siak, fajnie, że przypinasz znak Polsi Walczącej. Mam jedynie wrażenie, że robisz to mniej więcej tak jak ktoś, kto wkłada kwiatek do brustaszy...
-
Mój fryzjer doradził mi, żeby rozgrzać gumę pocierając ją w dłoniach, bądź suszarką - wtedy lepiej się nakłada. Sposób ten działa - być może w przypadku innych produktów również.
-
Myślę, że przesadzasz. Np. dżinsy uszyte ostatnio przez pracownię Zaremby prezentują się świetnie. Nie wiem czy kancik długo się utrzyma, ale krój chino chyba nie jest zarezerwowany tylko dla wełny? Swoją drogą, jest coś takiego jak krój typowy dla chinosów, różni się on jakoś znacząco, czy z definicji od spodni "do garnituru"?
-
Jakiś konkretny? Bo jest ich trochę... Ja używam gumy Schwarzkopfa (czerwona puszka circa about 50ml) - jestem dosyć zadowolony, jest bardzo wydajna - na tyle, że zastanawiam się, czy gdzieś po drodze się nie przeterminowała, bo nieco zmieniła konsystencję (kupiłem w zeszłym roku, latem, i do teraz zużyłem połowę, stosując "jak mi się zachce", przewiduję, że starczyłoby na około 3 miesiące przy codziennym stosowaniu, przy mojej ilości włosów). Niemniej jednak działa, porządkuje i nieco układa włosy, ale właśnie na zasadzie poprawiania ręką przez cały dzień, niż utrwalenia. Inna rzecz, że ja mam proste, sprężyste włosy, które lubią sobie zwisać, a nie wędrować w górę, więc może z falującymi byłoby inaczej.
-
Elżbiety, JKM, pomysł na siebie, dla mnie, to przede wszystkim fantazyjne kapelusze. Są ich dziesiątki - chciałbym zobaczyć pomieszczenie, w którym się mieszczą...
-
No, a ja młody i też jakoś nie czuję się dotknięty. Czeski film...
-
Przez przypadek kliknąłem na reputację, przepraszam najmocniej, bo zupełnie się nie zgadzam. Zestawienie jest wspaniałe, pomysłowe i humorystyczne. Na dodatek to nie koniec... https://www.google.com/search?q=merkel+pantone&pws=0&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=RfgYU7LhIo2S7AbxqYCICg&ved=0CAkQ_AUoAQ&biw=1920&bih=1115&dpr=1 Do wyboru do koloru. Czy Merkel jest dobrze ubrana? Na pewno konsekwentnie...
-
Tuzin, powiadasz...
-
Przypnij sobie Polskę Walczącą nieco wyżej, na piersi. Zestaw fajny, chociaż krawat moim zdaniem nie trafiony - lepszy byłby mniej formalny.
-
Co do PeKiNu, to ostatnio zaczynają mnie przekonywać argumenty, żeby cholerstwo wyburzyć, podobnie jak inne dary Wielkiego Brata - pomniki Śpiących i Dziękczynne... Z tym, że najbardziej przemawia do mnie argument następujący: skoro i tak pomysł na otoczenie pałacu jest taki, żeby obudować go wieżowcami, to czemu nie postawić na jego miejscu paru wieżowców? Pałac jest strasznie rozlany przez mrowie dobudówek, a przez to nie do oswojenia - zawsze będzie dominował nad otoczeniem, przez spore przedpole generowane przez niskie przybudówki.
-
Irku, ładny korytarz do mieszkania.
-
Najpierw prewencja: może się okazać, że część elegantów nie mieszka w eleganckich przybytkach...
-
Pewnie są (trudno wypowiadać się za kolegów), ale trzeba najpierw odważyć się zapytać...
-
Kształt. Te z CCC nie mają porywającego kopyta, natomiast nadrabiają odrobinę celowaniem w klasyczne brogsy. Z drugiej strony Guessy, ze swoim kształtem a la kapcie z H&M - tutaj niewiele da się poprawić jakością, czy stylistyką detali. Takie jest moje odczucie w tej kwestii.
-
Nie sądziłem, że kiedyś napiszę coś podobnego, ale buty z CCC wyglądają dużo lepiej...
-
Słusznie, czasem po prostu patrzę na niektóre dzieła (pod względem rzemieślniczym, ten zegarek z Sir Arthurem jest świetny) i zastanawiam, czy coś ze mną jest nie tak, czy z ceną...
-
Sztuka dla sztuki?
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 11
