-
Postów
312 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez arche
-
Ciekaw jestem reakcji kobiety, która odkryje takie udogodnienie.
-
A ja głupi po 3 złote na Allegro. Poczułem się nagle majętny.
-
Trochę mi nie pasuje marynarka do tego zestawu, za ciemna. Chyba, że to granat, a jedynie zdjęcie przekłamuje.
-
Na potrzeby tematu: jak się ma jakość tych butów (luksus? fakt bycia lotnikami?) do ceny? I jak to wygląda w porównaniu do Kielmana? Czy ten zakład też daje gustowne pudełeczka? Bo paski robi...
-
Nic nie powiem. Jest w porządku.
-
Przekombinowane. I nie wygląda zbyt elegancko. Czy ktoś posiada informację, dlaczego Agnelli tak nosił zegarki? Bo kopiowanie rozwiązania, które wygląda na zwykłą idiosynkrazję jest według mnie idiotyzmem. Chociaż daje gwarancję, że kiedy ręka jest w dole mankiet wystaje z rękawa marynarki. Nawet jeśli rękaw marynarki jest nieco za długi.
-
Właściwie to chyba po prostu krawat wsadzony w koszulę. Zdjęcia do najnowszej kolekcji okularów Ralph Lauren.
-
Wyglądasz jakbyś był wklejony w fotoszopie. Fajny zestaw. Czy lewy rękaw nie jest, hm, zbyt obszerny? (edit: mam na myśli oczywiście "Twój" lewy, ten z ręką w kieszeni)
-
Poproszę następnym razem o więcej zdjęć jeśli się uda. Takie krok-po-kroku jest bardzo pouczające.
-
A przy okazji kobiet na tle fajnych furek, i na dodatek żeby nie robić offtopu: Ferrari F40. Do kupienia za około 500 brytyjskich tysięcy (na ogłoszeniach są na przykład takie za 330 tys. więc jak za barszcz). A więc gdybym był dziedzicem olbrzymiej fortuny, to F40 byłby wysoko na liście. Najlepiej cywilny i w wersji na tor. Ten samochód jest tak fajny, że trudno w ogóle znaleźć dobre zdjęcie, na którym F40 jest tłem zjawiskowej niewiasty. Być może posiadaczom tego samochodu kobieta jest zbędna.
-
Kolejny raz Singer 911. Nie jestem w stanie nadziwić się, z jaką pieczołowitością i jakością robią te 911'stki. Na dodatek samochód praktycznie budowany od zera. To jest samochód na który warto zbierać pieniądze. http://airows.com/the-latest-custom-porsche-911-from-singer-vehicle-design/
-
http://ff-custom-classic.pl/8.html Kolejny ciekawy nowy-stary. Tym razem z kobietą do samodzielnego montażu.
-
Jakoś te muscle cary do mnie nie trafiają. Fajnie ogląda się na zdjęciach, ale to straszne kobyły są. A ja cierpliwie czekam, aż Mazda MX-5 trafi na listę ponad 25 letnich, żeby ją tu wrzucić. A propo: Uwielbiam delikatny tuning na japończykach starszej daty. A propo: Co to za auto?
-
Tak jak już pisałem, nie miałem do czynienia z tymi butami jako użytkownik, natomiast z opisów na forum wnioskuję, że jakościowo ta sama półka (proszę mnie poprawić jeśli się mylę). Chodzi mi o sprzedaż - jeden zakład ma fanpejdż na facebooku, robi ładne fotki swoim wyrobom na tle drewna, skór i innych dupereli budujących nastrój, drugi zaś zatrzymał się w czasie. I w sumie tak jest w większości przypadków, jeśli mowa o polskich rzemieślnikach: mają znakomity potencjał, ale nie wykorzystany. Myślę też o trochę szerszym kontekście, bo bespoke rządzi się swoimi prawami - ktoś, kto przyzwyczajony jest do wystroju galerii handlowej, nie kupi tego samego ciucha na bazarach. Chociaż to też się chyba obecnie trochę zmienia za sprawą szału na secondhandy.
-
Chyba nadal można, ale to chyba dotyczy najsłabszej wersji. Tak mi świta, bo pewności nie mam. Generalnie koszty takiej maszynki są dosyć zachęcające. Ale to takie bespoke DIY, i na dodatek ma później jeździć. http://www.lotus7.pl/forum/-vp2663.html?sid=148ef066ce6429050de26fb1f3e2e2d7 Swoją drogą, to może być świetna przygoda z samochodem - samemu go złożyć. Inny angielski. To co prawda nie jest klasyk, a może nawet nie do końca samochód, ale w sam raz zabawka na weekend dla posiadacza wielkiej fortuny (14'sty samochód w garażu): Morgan 3 wheeler. BTW, mam wrażenie, że Morgan ma na tym forum duży potencjał.
-
Stylistyczne koszmary - aktorzy, piosenkarze, politycy
arche odpowiedział(a) na Brzydalllo temat w Sala klubowa
Czwartą chyba. Czy możemy poznać powód(y) cenzury naszych szyderstw? -
Dla równowagi, coś brytyjskiego: Lotus 7 (1957-73). Był tak dobry, że produkują go po dziś dzień (oczywiście nie śrubka w śrubkę - na licencji Lotusa robi to firma Caterham). oryginalna Siódemka: Caterham 7 Superlight R500 (506kg wagi, 266 koni, silnik 2.0 forda)
-
Od czasu do czasu instaluję sobie ponownie i odkrywam Porsche na nowo. A tu np. ciekawostka. Porsche 914, powstały we współpracy z Volkswagenem: Porsche 924, czyli Porsche dla mas. I rzeczywiście, dzisiaj kupienie tych prosiaków jest relatywnie tanie. Z tego powodu pod 924 zamieściłem 928 GTS (w sumie to się nie łapie, bo od rozpoczęcia produkcji tej wersji minęło dopiero 21 lat) - 350 koni, napęd na tył, no i ma spojler.
-
Oczywiście. Ceny, z tego co zdążyłem się zorientować czytając forum, bo nie zamawiałem jeszcze butów na miarę, u Januszkiewicza są dużo niższe niż u Kielmana. Na pierwszy rzut oka widać gdzie leży ta różnica, tzn. zerkając na oba zakłady z ulicy. To oczywiście znowu uproszczenie, bo np. nie wiem jak wygląda to od zaplecza - jakie koszty ponosi Kielman, a jakie Januszkiewicz. Jednak idąc dalej tym przykładem, dobrze podane produkty można sprzedać drożej, nie koniecznie wkładając w ich produkcję więcej pieniędzy. Oczywiście trzeba ponieść koszt kreacji marki i otoczki sprzedaży, jednak sam fakt, że robią to najwięksi i im się to opłaca, a najmniejsi nie robią wcale i zwijają interes, chyba dowodzi, że przygotowanie sprzedaży produktu ma ogromne znaczenie, a nie tylko sam produkt. No tak, ale sam przyznasz, że są krawcy w tym samym mieście, którzy biorą więcej i mniej. Ja powiedziałbym, że płaci się za jakość, umiejętności krawca, wysiłek marketingowy, jaki wkłada rzemieślnik w swoją pracę, no i to, jak wszystkie te rzeczy sam wycenia.
-
Aeniman, odpowiadając na Twoje pytania: Tak. Nie. Są (mogłyby być węższe, ale chyba nie ma tragedii). Podejrzewam jednak, że jeśli szukasz repliki garnituru Beckhama, to Bytom może nie być miejscem, gdzie go znajdziesz, a tym bardziej na wyprzedaży. Internet przebąkuje, że p. Dawid ubiera się na Savile Row, więc to trochę (bardzo) nie ta półka cenowa co Bytom. Edycja: Właśnie doczytałem: Vistula też nie. Edycja #2: Rozwiązanie Twojego kłopotu to wizyta u krawca i szycie na miarę, ale po wzmiance o Bytomiu i Vistuli zgaduję, że masz za ograniczony budżet?
-
Dziwię się, że 356 jeszcze tu nie było. Praprosię najlepiej oglądać na żywo - zjawiskowa jakość wykonania i bryła. Kiedy byłem młodszy, grałem nałogowo w Need For Speed Porsche i do dzisiaj się zastanawiam, dlaczego nie zrobią nowej wersji, albo takiej np. z Ferrari. To byłby hit! (graliście?) I jeszcze coś co jest warte uwagi nie tylko jako obiekt do oglądania, ale też jako samochód do jeżdżenia - Singer 911: http://singervehicledesign.com/ cena dla zainteresowanych: wersja 425 konna zaczyna się od 275 jankeskich tysięcy.
-
[WARSZAWA], Tadeusz Januszkiewicz – artysta wśród szewców
arche odpowiedział(a) na cez temat w Przewodnik miejski
Wyglądają super. Więcej zdjęć poproszę. -
Dziękuję bardzo. Być może koszule będą pierwszym zakupem na miarę. Kupuję najczęściej w Vistuli, tylko, że mając świadomość, że Lamberta za blisko 3 stówy i tak będę musiał zwężać w talii, bo nie mają pasujących na mnie taliowanych, w ogóle ich kupno stoi pod znakiem zapytania wobec takiego krawiectwa miarowego.
-
Wąski, wygląda o niebo lepiej niż ostatnia koszula. Wydaje mi się, że mogliby jeszcze trochę wybrać materiału z tyłu (osobiście nie lubię, kiedy na plecach robi się taka fałda materiału). Z ciekawości zerknąłem na stronę internetową i zdziwiły mnie ceny - porównywalne z koszulami z wieszaka. Jak oceniasz jakość wykonania w porównywania do popularnych koszul polskich marek RTW (Wólczanka, Bytom, itp.)? Szyłeś u nich tylko koszule? Mają też garnitury i marynarki - jestem ciekaw poziomu wykonania i cen.
