-
Postów
315 -
Dołączył
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez WhiskeyPapa
-
Kurczę, poetycko. I właściwie się nawet zgadzam - pierwsze parę niuchów to dogasające ognisko na działce. To znaczy zimny popiół i mokre zielsko. Później była jakaś nuta z Terre, więc wyparłem z pamięci. Następnych prób nie było...
-
Mężczyzna w świecie perfum - Pan Marcin Veith dla BwB
WhiskeyPapa odpowiedział(a) na damiance temat w Wywiady
Są inni, którzy uważają tak samo... Zawsze to jakieś pocieszenie dla kogoś, kto np. nie znosi Terre, a wielbi Aventusa. Tzn. może nie mnie jednemu słoń na nos nadepnął. A dyskusje typu na pieska vs. na raka* będą i były jak świat światem. *kuchnia chińska vs. staropolska- 22 odpowiedzi
-
- Marcin Veith
- perfumy
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mężczyzna w świecie perfum - Pan Marcin Veith dla BwB
WhiskeyPapa odpowiedział(a) na damiance temat w Wywiady
Ja go sobie zawsze jakoś podświadomie wiązałem z Cool Water. Rodzina pewnie ta sama i dlatego.- 22 odpowiedzi
-
- Marcin Veith
- perfumy
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Karnacja modela na pewno w tym nie przeszkadza.
-
Fajny i dość zaskakujący efekt można uzyskać. Przećwiczyłem to samo na trzewikach tricker's. Sporą zaletą jest fakt, że łatwiej wrócić do stanu początkowego, w razie gdyby efekt okazał się zbyt zaskakujący.
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Z maszynką i żyletkami to jednak jest tak, że trzeba to rozpoznać bojem, a i tak preferencje prawie na pewno zmienią się w miarę nabywania doświadczenia. Polecane modele pomogą zawęzić krąg poszukiwań, ale cudem byłby spot on. Jeśli maszynka, to na początek zdecydowanie polecam taką z regulowanym kątem nachylenia ostrza. Zaczynanie od agresywnej maszynki i nieodpowiednich żyletek może spowodować i wywołać (sic!) poważny uraz. Pewne doświadczenie w goleniu mam , jednak mając do wyboru merkura 39c i poczciwy wizamet w-10, wciąż częściej skłaniam się ku tej drugiej. Derby to były u mnie zaiste jednorazówki - jedno golenie wymagało użycia obu krawędzi, a i tak bywało, że kończyło się na groźbach (potencjalnie) karalnych pod adresem wytwórcy... Isana wytrzymuje trzy-cztery golenia, gdy jest honowana bezpośrednio przed użyciem i to jest niezły wynik. Feather to absolutna rewelacja (niewątpliwie warta wyższej ceny), z tym że nie dla nieostrożnego/niedoświadczonego użytkownika. Na temat kosmetyków się nie wypowiadam, bo jak dotąd żaden mnie do siebie nie przywiązał . No, może prócz mydła marki Dovo.
-
Ten prosty zabieg w moim przypadku czyni cuda.
-
Na zdjęciu wygląda to tak, jakby 3 z 4 śrub zostały wkręcone w kanał szycia. Czy ktoś ma wiedzę, jak to wpływa na stan szwu oraz na trwałość zamocowania samej żabki?
-
Myślę, że to Wam umknęło po wstawieniu nowych rozdziałów.
-
Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki
WhiskeyPapa odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Wyobrazić to sobie nie jest problemem. Realizacja wygląda mało zachęcająco. Myślę, że to się wpisuje w reguły dostosowania stroju do okoliczności. Nic na siłę. Jedną casualową koszulę można mieć na wypadek wizytacji pola namiotowego/szlaku turystycznego przez królową brytyjską. Zaoszczędzone w plecaku miejsce można przeznaczyć na serce (lub buławę). -
Niestety, kopyto, szczególnie w przedniej części, pozostawia sporo do życzenia. Vamp ma toporną linię, sam nosek ma fatalny profil. Wygląda jakby toe spring miał ponad dwa centymetry przy nie złamanych butach. But sprawia wrażenie niewyważonego, a to przez optyczne dysproporcje ciężkości cholewki i podeszwy. Oszczędzanie na wyściółce też jest słabe. Podoba mi się wykrój obłożyny. Opinia subiektywna bazująca wyłącznie na wyglądzie z zamieszczonych zdjęć przyjętym jako kryterium bezwzględne - bez odniesienia do innych cech (cena, wygoda, jakość wykonania). Zdjęcia nie muszą wiernie oddawać rzeczywistości, więc zignoruj tę opinię w razie rażących niezgodności ze stanem faktycznym.
-
@marekfryzjer - słabo to rozegrałeś. Należało podarować sobie wstęp i zamieścić fotkę obutych stóp. I to tak, aby było widać szczególnie przód buta. Wtedy mógłbyś liczyć na opinie bez biasu i protekcjonalnego tonu.
-
Szkoda. A właściwie jak końska skóra znosi kontakt z wodą? Podobnie jak cordovan wymaga zahartowania, czy jest mniej podatna na gęsią skórkę? Ktoś wie? W każdym razie dopasowywanie chyba też wymaga nieco wysiłku: http://www.aeroleatherclothing.com/break-in.php.
-
To kopyto wg mnie sprawdza się w trzewikach. Proporcje są zrównoważone wyższą cholewką. Naprawdę, nie mam powodu do narzekań.
-
Dziewczyńską. Już to słyszę: https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/20/49/06/204906f807ac477cf89c5e12117ddda4.jpg
-
Wg mnie należy się skoncentrować na kroju i dopasowaniu. To pierwsze, co się rzuca w oczy. Wszystkie wodotryski typu 'pozdro dla kumatych' mają trzecio- lub czwartorzędne znaczenie w postrzeganiu ubioru, bardzo daleko jeszcze za materiałem i kolorem.
- 45 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- garnitur
- trzyczęściowy
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kolega pewnie sam się zgłosi, ale coś już powiedział: https://forum.butwbutonierce.pl/topic/372-trzewiki-boots-obuwie-zimowe-zdj%C4%99cia-komentarze-kupno/page-27#entry144138i dalej. Ja przymierzałem się poważnie do dwóch modeli oksfordów i mogę powiedzieć, że w moim normalnym rozmiarze n, gdzie kopyto 337 daje jakoś radę, kopyto 348 jest zbyt szczupłe (tzn. wąskie i niskie). Rozmiar n+0.5 jest, jak myślę, do rozchodzenia, a n+1 jest komfortowy (nie luźny!) od razu, ale z uwagi na większy rozmiar oraz fakt, że kopyto samo w sobie jest delikatnie przedłużone, but staje się wg mnie nieproporcjonalnie długi.
-
Przyjrzyj się uważniej barkom, bo tu może być poważniejszy problem.
-
Marynarka ma ciekawe wyłogi. Douglas Fairbanks miał podobne na jednym ze zdjęć z Mary Pickford.
-
Do kroćset! Zacna sztuka.
-
Które buty wybrać? Jakość, cena, value for money
WhiskeyPapa odpowiedział(a) na Lathlaer temat w Buty
Tak, według mojej szczątkowej wiedzy, nie jest. Moim zdaniem po części dlatego, że niemało użytkowników wysyła buty do recraftingu tam, gdzie zostały wyprodukowane i gdzie do dyspozycji są oryginalne kopyta pozwalające uformować but na nowo, nawet jeżeli płótno się odklei. Po części również dlatego, że to jest po prostu dobrze_wykonane_klejenie . Nie jest również tak, że większość butów z całkowicie klejoną podeszwą rozpada się jeszcze przed opuszczeniem sklepu, w którym zostały kupione, jak chcieliby to przedstawiać radykalni orędownicy obuwia szytego. Wady zdarzają się stosunkowo częściej, trwałość jest niższa (ale kto zabrania zelować/naprawiać klejoną podeszwę?) i to właśnie między innymi z tego powodu buty o szytej podeszwie w powszechnym rozumieniu stoją wyżej w hierarchii jakości. Przywołany temat pojawił się już na forum, linki zostały podane tutaj: https://forum.butwbutonierce.pl/topic/274-mały-słownik-terminów-szewskich/?view=findpost&p=58684 wyłącznie w celu informacyjnym. Nie było moim celem sprowokowanie dyskusji, bo to nie był wątek do tego przeznaczony, tylko poddanie pod rozwagę faktów być może nie wszystkim znanych. Frommer, sam szewc, to die-hard tradycyjnego szewstwa. Możliwe, że z praktyki swojej lub kolegów po fachu zna przypadki, przed którymi przestrzega, jednak wiodący ton jego wypowiedziom nadają wątpliwości natury etycznej. I, choć niekoniecznie z tych samych pobudek, jego pytania wcale nie brzmią inaczej niż Twoje: "za co tak naprawdę płacimy/dopłacamy aż tyle?" - tylko z drugiej strony barykady. Przy czym wcale nie odcina się od maszynowego szycia. Jego zdaniem blake rapid, przy podobnej funkcjonalności i równie łatwym serwisowaniu, jest rozwiązaniem zwyczajnie uczciwszym wobec użytkownika. Frommer bardzo stara się, żeby jego argumentacja nie miała charakteru głosu w sporze o imponderabilia. Niewątpliwie jednak dla części odbiorców jest to po prostu porównywanie wielkości ziaren prawdy w dwóch legendach. Nie ze wszystkim się zgadzam (akurat moja zgoda dyskutantów raczej nie obejdzie), ale nie polemizuję z tym. Nie zamierzam także przestać używać/kupować butów GYW (cierpliwie czekam na cordovanowe chukka od Yanko), bez wahania jednak kupię droższe buty z ręcznie szytą podeszwą, o ile tylko będą odpowiadać mi estetycznie, jakoścowo i cenowo (ściśle w tej kolejności). Na marginesie, napiszę jeszcze raz, bardzo dużo w postrzeganiu tych kwestii zależy od barier psychologicznych oraz rzeczywistych potrzeb i to jest normalne, jeśli jest uświadomione. To, co razi, to próby racjonalizacji przez kwaśne winogrona. Także to, czy bardziej widać różnicę między syreną a oplem, czy między oplem a astonem mocno zależy od tego, w którym miejscu tej nierówności my się znajdujemy ze swoimi oczekiwaniami, środkami i dążeniami oraz na jakie kompromisy jesteśmy skłonni pójść. I to jest już bardzo indywidualna sprawa (http://www.askandyaboutclothes.com/forum/showthread.php?100133-What-seperates-Crocket-amp-Jones-from-Edward-Green&p=1026290#post1026290 - pierwszy akapit). Kto wysoko ceni funkcjonalność, ten planując zakup, nie będzie postrzegał zegarka li tylko jako biżuterii. Z drugiej strony, funkcjonalność nie zawsze jest decydująca. Pod względem funkcjonalności/wygody użytkowania np. dekorowana złotem miśnieńska porcelana stoi niżej od luminarca, bo nie da się jej wyjąć z kuchenki mikrofalowej czy zmywarki w stanie gwarantującym możliwość ponownego użycia. Złoty środek to klucz. Jeśli dla każdego inny, tym lepiej. Nie zagrozi nam przynajmniej wizja masy ludzkiej w jednakowych mao suits. -
Trzewiki (Boots), obuwie zimowe - zdjęcia, komentarze, kupno
WhiskeyPapa odpowiedział(a) na temat w Buty
Szczęśliwi ci, którzy wchodzą w but na 348... Zdumiewa mnie, że można chcieć dodatkowo zdynamizować coś, co już i tak było mocno dynamiczne. -
Które buty wybrać? Jakość, cena, value for money
WhiskeyPapa odpowiedział(a) na Lathlaer temat w Buty
Za tę cenę osiągasz większy nakład pracy ręcznej. Czy ten argument jest przekonujący z pozycji użytkownika? Dla komfortu noszenia, jeżeli o to chodziło w "poczuciu tego kosmosu" - przy rtw - nie sądzę, żeby był decydujący. I, choć mało poważne jest kategoryczne twierdzenie, że coś od czegoś jest 5/7 półki jakościowej wyżej/niżej, to moim zdaniem Meermin, Yanko, Carmina =/= Vass, Berluti, Corthay, przy całym szacunku dla wszystkich wymienionych marek. -
@Zbysluch: Dzięki. Bardzo spoko. (Mówi się tak jeszcze?)
-
Cześć. Nie zechciałbyś pokazać którejś pary (butów oczywiście) tutaj?
