jabberwocky
Użytkownik-
Postów
179 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez jabberwocky
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
-
Czarne lotniki bez zdobień to w tej piramidzie chyba po prostu czarne wiedenki bez zdobień?
-
Piękny. Z braku możliwości obcowania na co dzień z odgłosem i 'czuciem' repetowania broni, musi starczyc otwieranie parasola:>
-
'Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego!'. Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.
-
Oprócz preferencji jest jeszcze sylwetka nosiciela. I niestety ona nie zawsze odpowiada co do centymetra oczekiwaniom/preferencjom
-
Przepraszam, po prostu to: zabrzmiało jakby dziwiło Cię to że od sumy łącznie z przesyłką...
-
Całkowicie zgodnie z przepisami. >150 USD liczone z _przesyłką_. Nie ma się na co bulwersować.
-
Krawat - kluczowy i niedoceniony, jak dobrać odpowiedni?
jabberwocky odpowiedział(a) na Ę-żine temat w Męska elegancja
Przepraszam, jeśli zwracasz taką uwagę na strój, miło byłoby gdybyś zwrócił uwage i na to jak piszesz. -
I tak, i nie. Lubię przedstawiać kontrprzykłady - na sporą część zajęć (nie wykładów) na powiedzmy geodezji (a nawet fizyce) przyjście w garniturze z przyczyn dość prozaicznych nie jest dobrym pomysłem (no chyba że ktoś nie ma oporów przed pracami w stylu 'domowej hydrauliki' bez podwijania rękawów i zdejmowania krawata).
-
Ba, nawet nie każdy zegarek wyglądajacy jak Navitimer jest podróbką :> Chętnie założyłbym Sinna 903 H4, na którego pewnie 90% właścicieli Breitlinga powiedziałoby 'podróba'. A nie jest (pozostawię zainteresowanym przyjemność wyszukania dlaczego).
-
Hmm, po pierwsze istnieją takie zawody, w których 'dress code' to właśnie szorty (tak, istnieją na przykład zawodowi kolarze), po drugie dorosły facet powinien być w stanie opanować się na tyle, by nie prezentować erekcji na widok współpracowniczki...
-
Co w tym dziwnego? Są ludzie, będzie forum...
-
Nawet jest to tourbillon. Tak, często na 'open heart' jest napis tourbillon, ale nie ta kategoria cenowa jednak. Klatka wygląda dobrze, zdjęcia na stronie domowej moim zdaniem potwierdzają że to się kręci.
-
Co one mają na obcasie? (tabliczkę znamionową. Taak. Masa: 800g, Numer BIN (Boot Identification Number) ...) (nic tylko zanieść zdjęcie do p. Duranca :>)
-
Właśnie to KTO wyprodukował jest odpowiedzią na pytanie o cenę...
-
AWC to nie IWC.
-
Tak mi się skojarzyło - gdyby ktoś jednak bardzo chciał mechanika: http://www.thepurists.com/watch/feature ... index.html
-
Huh, wygląd tych nieco mnie zaskoczył: http://www.onthefly.com/product/wolveri ... ford/28530 (tak, nazywają się wingtip oxford...)
-
Cóż, tego że jest to nazwa własna jednakowoż nie zmienisz...
-
Weź z polaryzacją. Tylko sprawdź jakie masz wskaźniki w samochodzie :> (część wyświetlaczy znika, jeśli ktoś zapomniał o ćwierćfalówce...)
-
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
jabberwocky odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
W cenie do 300 złotych w Polsce klasyczne buty? Tylko przypadkiem u Wojasa chyba... -
Dodałbym do tego (jeśli mi wolno), że nadrzędna zasada jest taka, że jeśli coś da się odmieniać zgodnie z jakimś polskim wzorcem, to należy odmieniać. Napadają mnie na co dzień koszmarki w stylu 'proponuję Andrzejowi Piętak', 'koresponduję z Grzegorzem Szczygieł czy Jean Luc Ferrer'. Swoją drogą - o ile tradycja że w systemach komputerowych username jest minuskułą (xkoziol, kset, jabberwocky) jest mocna i ma podłoże techniczno-historyczne, to wydaje mi się że tam gdzie to możliwe powinniśmy jednak pisać do Xkozła, Kseta czy Proceleusmatyka. Co Koledzy sądzicie?
-
Przepraszam, żargon. 'Wzajemna niezależność' w pewnych obszarach to 'ortogonalność', a czasem rozciągamy odruchowo poza przestrzenie Hilberta...
-
Dodajmy do tego jeszcze, że umiejętności, powiedzmy, literackie bywają ortogonalne do znajomości 'życiowej'. Przykłady z życia: Introwertyk germanista w bawarskiej wiosce nie zrozumiał wskazówek dojazdu udzielanych przez tubylca, na miejsce dojechali jak w końcu pilotowanie przejął człowiek nie uczący się nigdy niemieckiego (tak, w Bawarii znajomość niemieckiego może przeszkadzać...) Dwóch zaprzyjaźnionych Francuzów i angielski - jeden ma świetny zasób słownictwa, pisze porządną dokumentację techniczną i... ...nie da się zrozumieć co mówi oraz ma problemy z rozumieniem ze słuchu. Drugi mówi z grubsza 'Jerome być' ale nawet słychać 'h' w 'home'. To co drugi napisze wywołuje chęć wykłucia sobie oczu widelcem, ale mimo wszystkich błędów lepiej rozmawia się właśnie z nim. Skutek -> pierwszy pisze maile i dokumentację proketu, drugi bierze udział w meetingach telefonicznych i prezentuje... Angielski właściwie znają. W sumie obaj :>
-
Ciekaw jestem co właściwie rozumiecie przez 'znam'? 'publikuję'/'czytam dokumenty techniczne'/'znajduję przyjemność w pójściu na piwo z lokalną ludnością mówiącą'/'radzę sobie w sklepie niesamoobsługowym nie męcząc rąk'/'czytam beletrysktykę'/'rozumiem o co biega w wiadomościach w radio'/'z menu w restauracji wybieram co chcę bez niespodzianek'/'mam książkę kucharską'/'mogę świadomie podpisać umowę ubezpieczeniową'? Ze Słowakami na przykład chętnie pójdę na piwo, ale nie czytam książek, z Francuzami w restauracji przy wieloosobowym stoliku nie nadążam, ale pracując sobie radzę, w sklepie sobie radzę, za radiem nadążam. Publikując i po części pracując po angielsku jednocześnie czuję się w szkockim pubie analfabetą. Chyba nie potrafię powiedzieć jednoznacznie ile języków 'znam'...
-
[KATOWICE] "Łucja" Pracownia Kapeluszy Danuta Pacan
jabberwocky odpowiedział(a) na marcelo temat w Przewodnik miejski
Zapytany katowiczanin pamięta pracownię, ale że _była_ i że nie ma jej od co najmniej kilku lat. Podrzuca również że pani nazywała się Pacanowska a nie Pacan, pochodziła z Warszawy.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
