Skocz do zawartości

SORGE

Użytkownik
  • Postów

    195
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez SORGE

  1. Proszę... http://www.ciekawostki.sadurski.com/Newsy/Franciszek+Starowieyski+-+wywiad+/0/979/1/ Bardzo fajny wywiad. Szkoda, że coraz mnie takich ludzi...
  2. Nieee... Zamach czy spisek? A może był zupełnie inaczej ubrany???
  3. Od kiedy to spoglądamy ludziom na podeszwy? Oczywiście...jeśli nie chodzimy cyklicznie do kościoła i na pogrzeby. Moim zdaniem ze skórzanymi podeszwami jest podobnie jak z zegarkami mechanicznymi. Kiedyś "z braku laku" i innej alternatywy się sprawdzały. Dzisiaj niestety nie. Panowie! Trzeba to wreszcie przyjąć na klatę... i zaakceptować. "Se ne wrati pane Hawranek", nawet jak odstawicie BMW czy Toyotę i karzecie zaprzęgać... Strata czasu i pieniędzy.
  4. SORGE

    Eleganckie zegarki

    Skoro już jesteśmy przy fotach diverów na ręku. Co prawda znacznie słabiej prestiżowo... ...za to bardziej punktualnie!
  5. Dla mnie wygląda to bardzo dobrze.
  6. SORGE

    Eleganckie zegarki

    Adriatica nie ma szkła szafirowego. Moim zdaniem to spory minus. Osobiście bardziej podoba mi się Atlantic. Przy wyborze zegarka trzeba zwrócić uwagę na szerokość zegarka i obwód swojego nadgarstka, by to razem dobrze wyglądało. W proponowanych zegarkach jest pod tym względem spory rozstrzał. Seiko: Średnica: 37,00 mm Grubość: 9,00 mm Atlantic: Średnica: 38,00 mm Grubość: 7,00 mm Adriatica: Średnica: 46,00 mm ! Grubość: 14,00 mm ! Zegarek do garnituru powinien być możliwie płaski.
  7. Zgadzam się. Ciekaw jestem do której kategorii zaliczyłbyś tego pana? Jak wiadomo pan Rosati był ministrem spraw zagranicznych więc teoretycznie powinien znać zasady ubioru gości na śluby (i chyba wesele) w chłodny i pochmurny wieczór. Do tego nie idzie na ślub do Zenka z "bramy obok" tylko do córki byłego prezydenta, za którego kadencji był szefem MSZ. Moim zdaniem ocena A choć mocno na siłę i tylko dlatego, że nie znajduję bardziej adekwatnej kategorii.
  8. SORGE

    Dandysi

    Hmmm... strój pt. "Uciekłem piratom z Karaibów... w tym co było" Dandyzm z definicji jako "wyszukana, często przesadna, elegancja w sposobie bycia i zachowaniu. " wydaje mi się mało męski. Myślę jednak, że na ten temat stanowczo więcej miałyby do powiedzenia kobiety.
  9. Nie idź tą drogą, polub swój wzrost. Kiedyś wyczytałem że ponad 50% mężczyzn ma kompleksy z powodu swojego wzrostu To tak jak z łysieniem. Jednak to nie powód, żeby robić sobie "zaczeskę" lub kupować buty na podwyższonych obcasach. Tym mankamentom trzeba sprostać akceptując je... i tyle.
  10. Ta marynarka w tm zestawieniu dużo bardziej mi się podoba!
  11. Tak, najlepiej ciągle chodzić w nudnych zestawach biurowych. Broń Boże. Ja to nawet wolę jak ktoś w towarzystwie robi "za papugę" tak jak np. Wojewódzki na ślubie u Kwaśniewskiej czy Pajacyków. Daje to paniom lepszy punkt odniesienia. No i nie ma monotonni. Wszystko zależy od tego, gdzie kolega Styleman chciał się w tym stroju pokazać. Nie przeczę, mogło być całkiem OK.
  12. Byłem w pracowni "Aleksander" nic ciekawego nie było. Jeden kapelusz, a reszta damskie. Zaoferowano mi sprowadzenie, któregoś modelu ze Skoczowa. Tyle to ja sam mogę zrobić przez internet...
  13. Dziękuję. Chyba sobie zamówię. W tej cenie... można zaryzykować.
  14. Moim zdaniem trochę za dużo tych wzorków jak na jednego faceta : krawat, marynarka i jeszcze na niej "herb". Oczopląsu można dostać.
  15. Panowie, co sądzicie o takich prawidłach? http://allegro.pl/prawidla-do-butow-drewniane-rozmiar-42-44-nowe-i2738176883.html Cena bardzo zachęcająca.
  16. Faktycznie... Jesteś podatny na sugestię. Nie przejmuj się. Gorzej mają na forum zegarkowym. Tam pod wpływem zbiorowej sugestii wszyscy kupują zegarki mechaniczne. Tak to już w stadzie bywa... Widać nie umiałeś wiązać mniejszych. Prócz windsorów jest jeszcze kilka (kilkanaście) innych węzłów. Skracanie wszystkich krawatów na potrzeby jednego węzła - prostego uważam za zbrodnię...
  17. SORGE

    Bieganie

    Ja biegam od 8 lat. Zwykle 3-4 razy w tygodniu po 10 km. Wiosną tego roku z ciekawości przebiegłem swój pierwszy maraton - poniżej 4h. Było fajnie.
  18. Dzięki. Spróbuję namierzyć.
  19. Jak dżentelmen bez noża może szybko pomóc kobiecie w takiej sytuacji? http://i.wp.pl/a/f/jpeg/29047/akpa20120525_koncert_back_pt_jw_6807.jpeg Całość (film): http://pudelek.wrzuta.pl/film/a5fprN7CWIn/ Od 10sek. Krzysztof Ibisz mimo, że podobno wie "Jak dobrze wyglądać po 40-tce" nie stanął na wysokości zadania. Szamotał się długo z tą sukienką pod obstrzałem fotoreporterów, a pani Młynarska z konieczności robiła "dobrą minę do złej gry". To jest mężczyzna i dżentelmen? Czy dobrze ubrana fujara? Inny przykład... Swego czasu byłem na zabawie sylwestrowej w lokalu (średniej klasy). Podano ciepłe dania, panowie zabrali się za nalewanie trunków i tu kłopot. Butelki do wina zakorkowane, a większość pań prosi o ten trunek. Obsługa zajęta, bo jeszcze nosi dania. Dzięki temu, że miałem mały scyzoryk z korkociągiem mogłem sobie szybko poradzić. W przeciwieństwie do innych panów. Trzeba było widzieć miny ich Pań.... Bezcenne. Podobny problem występuje z postawionymi na stół kapslowanymi butelkami napoi. Oczywiście ... można i należy wołać do tych zabiegów kelnera zwłaszcza, gdy jesteśmy na balu w zamku Windsor lub w podobnym miejscu. Jeśli jednak jest to typowe polskie wesele lub bankiet, lepiej (zwłaszcza jeśli chodzi o czas) zadbać o siebie i towarzyszące nam damy samemu. O rozcinaniu kopert i paczek w biurze nie ma co mówić, bo to sprawy oczywiste. Dlatego moim zdaniem nóż do garnituru jest niezbędny. Przekonałem się o tym nie jeden raz. Noszę taką zabaweczkę. Victorinox Waiter - mały i lekki - 35g. Co ważne w towarzystwie pań, nie przypomina broni ani kolorem, ani kształtem. Wybrałem go (do garnituru) właśnie dlatego, że nie przypomina nożyków z 1 strony tego tematu. No i ma korkociąg...
  20. Też tak uważam ... ale nie chciałem się tu wymądrzać (pierwszego dnia na forum).
  21. Witam! Bardzo mi odpowiada tematyka tego forum. Myślę, że wiele skorzystam .
  22. Całkiem możliwe. Choć ja bym się z tak zawiązanym krawatem źle czół. Jeśli już pozwolił bym sobie na taką "ekstrawagancję" to końcówkę jako dopełnienie nonszalanckiego szyku włożyłbym w spodnie. Co do księcia się nie będę się spierał (ewidentnie węzeł prosty) widać tak chciał. Co do reszty Panów... zwłaszcza w naszym kraju podejrzewam, że powód jest bardziej prozaiczny. Zwyczajnie nie potrafią wiązać innego węzła. Wiem z doświadczenia, bo wielokrotnie przed różnymi "dostojnymi uroczystościami" musiałem znajomym panom wiązać krawaty... przeważnie na wniosek ich towarzyszek. O wiązaniu much to już w ogóle nie ma co wspominać.
  23. A to jakaś sztuka zawiązać tak byle-jak krawat? Obserwując świat polityki i spikerów TV (młodych) - chyba nie.
  24. Dzięki Panowie, teraz wiem o co chodzi. Chodzi o węzeł prosty - nazywam prywatnie "bylejaki". Słabo trzyma kształt. Przeważnie tworzy pod szyją asymetryczne wariacje (brak wyraźnego trójkąta węzła) - jak u Buzka. Nie wiem jak Wy ale ja na jego potrzeby nigdy nie skróciłbym krawata. Więc się nie wypowiadam... co w takim przypadku z końcówka.
  25. Możesz mi rozszyfrować co to jest 4inH? Nie znam terminu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.