-
Postów
195 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez SORGE
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
-
To pod warunkiem, że kąpiesz się w płaszczu w jeziorze Dokładnie! Ale walnąłem... Ad rem. W zimie w mieście na ulicach wszytko jest brudne. Wystarczy idąc chodnikiem otrzeć się o cudzy samochód lub odśnieżając - nawet o własny. Miałem kiedyś kamela i szybko się z nim pożegnałem. Serio? To mówisz, że pierzesz swoje płaszcze nawet wtedy, gdy na pierwszy rzut oka nie wymagają prania? Jesteś moim idolem! Postępujesz dokładnie odwrotnie niż 98 % samców chodzących po naszych ulicach.
-
Gorzej się czuje w jasnych kolorach? No, może... Moim zdaniem wynika to z czegoś innego. Jasne płaszcze są po prostu mniej praktyczne. Szybciej widać na nich bród. Bo noszą też za małe marynarki. W ten sposób tworzą komplet. Dobrze, że tym napiętym guzikiem nie odstrzelił fotografa...
-
Który to konkretnie "ceremoniał" z 1939 masz na myśli?
-
Jestem innego zdania. Może dlatego, że mnie brak znajomości etykiety u innych nie krępuje. Poza tym takie zachowanie nie spełnia funkcji edukacyjnej. Zapewniam cię, że po takim afroncie ten mężczyzna nie będzie się następnym razem spieszył z wyciąganiem ręki. Może nawet zastanowi się z czego to wynikało i poszerzy swoją wiedzę? No, chyba że jest kompletnym cymbałem... Takie "przymykanie oka" sprzyja właśnie zapominaniu o zasadach etykiety w społeczeństwie. Skoro uczulamy ludzi by nie nosili: skarpet do sandałów, a do garnituru łańcuchów na szyję lub nadgarstek (czy "rzemyczków" ), to chyba można edukować ludzi też i w tym względzie.
-
4inHand - bardzo fajny zestaw. Pomijając może jeden drobiazg na ręku ( ). No i jakość zdjęci też znacznie lepsza. constantin - pozazdrościć płaszcza. Buty też mi się podobają. Całość ładnie zestawiona.
-
Skoro nie wiadomo czego kobiety oczekują w tym względzie warto zastosować rozwiązania sprawdzone - klasyczne. Kodeks towarzyski w oparciu o wydanie A. Krzyckiego (1939r). Celem uzupełnienia Kodeks towarzyski w oparciu o wydanie A. Krzyckiego (1939r).
-
W kompletach z koszulą zawsze dodaj marne. Zobaczymy te sprzedawane "solo". 20 zł można zaryzykować...
-
Coś w temacie. W ramach motywacji do treningu w "szarobure" i chłodne i deszczowe dni. http://fitness.wp.pl/multimedia/galerie/art955.html
-
Przypadkiem natknąłem się na taką propozycję z Lidla. Jedwabny krawat za 19,99 zł. http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/SID-BE6 ... _31884.htm Pytanie tylko ile tego "jedwabiu w jedwabiu"...? Pójdę zobaczyć.
-
Tego nie wiemy. Takie działanie jest skuteczne wtedy, gdy przekłada się na zysk firmy. Ja na podstawie tej "reklamy" nie zamówiłbym u nich nawet chusteczki do nosa. Pewnie nie ja jeden...
-
Bardzo przyjemnie się go słucha. Dzięki.
-
Podobnie jak z punktu widzenia wielu Włochów noszenie skarpetek do mokasynów Trzeba przyznać, że jest tu jakiś sens i konsekwencja działania. Pytanie tylko czy mokasyny (takie jak na zdjęciu) pasują do spodni w kant? Moim zdaniem nie. Podobnie jak świecenie gołymi kostkami nóg.
-
Nie rozumiem facetów pokazujących się na ulic w marynarce, "pod krawatem" i z poszetką ale bez skarpetek... Z mojego punktu widzenia to niepoważne. Zgadza się. Ara chloroptera.
-
Trochę klasyki... Panowie po dwóch stronach frontu sobie śpiewali.
-
Stylistyczne koszmary - aktorzy, piosenkarze, politycy
SORGE odpowiedział(a) na Brzydalllo temat w Sala klubowa
Ale w "Testosteronie" był dobrze obsadzony! -
Stylistyczne koszmary - aktorzy, piosenkarze, politycy
SORGE odpowiedział(a) na Brzydalllo temat w Sala klubowa
Oczywiście, że można! To są moje ulubione płaszcze. Dlaczego...? Cera ani wzrost nie ma nic do tego. Szyc jest wzrostu wielu amantów kina. Zwłaszcza tego klasycznego. Przykładowo taki Bogart. Al Capone wcale nie był wiele wyższy, a wyglądał OK. Nawet buźka podobna. Choć u Szyca bez blizny. Gorzej, że ma kilka innych minusów. 1. Goła szyja. 2. Brak kapelusza przy rzednących włosach. 3. Za długie spodnie 5. Za "fajne" kutasiki przy butach. 6. Chyba jest w podkoszulku.... Wygląda jak chłop, który "rąbnął" dziedzicowi płaszcz i to nim go krawiec zdążył wykończyć.... -
Zgadzam się z przedmówcą. Swoją drogą ciekawe ile wytrzymały by buty po 200-400 zł odpowiednio traktowane (pastowane), poddawane rotacji i przechowywane na prawidłach?
-
Podomki, pidżamy, bielizna, elegancja w domowym zaciszu
SORGE odpowiedział(a) na Brzydalllo temat w Męska elegancja
O to mi właśnie chodzi. Nie szukam bonżurki. Dziękuję za opinię. -
Dokładnie. Ja też nie potrafię sprecyzować dlaczego czerwony sweter założę, a przed spodniami odczuwam barierę psychologiczną. Nie leżą mi i już...
-
Oj, dobrze. Jakoś się "nie widzę" w czerwonych spodniach.
-
Podomki, pidżamy, bielizna, elegancja w domowym zaciszu
SORGE odpowiedział(a) na Brzydalllo temat w Męska elegancja
Ciekawe czy to szlafrok czy bonżurka? Tu trochę brytyjskiej klasyki - James Bond. Daję link bo zdjęcia mają duży format. http://3.bp.blogspot.com/-j-B4BLXoS80/TuV6jUe10hI/AAAAAAAABKU/e0XwS2QM9u4/s1600/LALDYellowNightwear2.png http://1.bp.blogspot.com/-beUzj7a5SHA/TVhylhXsRmI/AAAAAAAAAYY/pyLEo4g8cN0/s1600/GF%2BDressing%2BGown%2B2.png Panowie, szukam szlafroka dla siebie. Co sądzicie o tych produktach? http://allegro.pl/luksusowy-welurowy-szlafrok-meski-rozm-l-i2782792043.html http://allegro.pl/super-luksusowy-szlafrok-meski-luna499-roz-xl-i2785752608.html -
Piękny!
-
Jak się robi ankietę na forum? Niech mi ktoś pomoże - "Kto się poturbował w zimie na skórzanej podeszwie? Kto nie?" Dlaczego tylko w zimie? Ja "fiknąłem" całkiem niedawno. Jesienią. Sprzątaczka umyła marmurowe schody w biurze. Zostało miejscami trochę wilgoci. Schodząc z góry nie było tego widać, bo na schody padał cień. Nogi elegancko odjechały mi do przodu. Sytuację uratował tylko refleks. Zdążyłem złapać się poręczy. Inaczej pięknie wyrżnąłbym potylicą o schody. Skończyło się na lekkim stłuczeniu biodra. PS. Dawniej, gdy większość ludzi miała buty na skórze takie schody przykrywał chodnik z grubej tkaniny. Teraz trzeba w butach na skórzanej podeszwie bardziej uważać. Też odnoszę takie wrażenie.
-
Zgadza się. Wczoraj oglądałem takie buty w sklepie Bata. Wystarczyło mocniej przycisnąć palcem czubek buta, by pojawiła się na nich (pod tą lustrzaną powierzchnią) drobniutka siateczka ledwo widocznych, małych pęknięć. Moim zdaniem jest to jednak jakiś rodzaj lakierowania lub impregnacji skóry. Bo jak to inaczej wytłumaczyć?
-
Moje widać są wredne. Dostosowują się do prawidła. Za to z właścicielem skórzanej podeszwy - tak! Zwłaszcza gdy jest ślisko...
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
