Skocz do zawartości

SORGE

Użytkownik
  • Postów

    195
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez SORGE

  1. To chyba bardziej problem dotyczący umiejętności wiązania krawata, a w zasadzie jego braku (Buzek) niż dopasowania długości.
  2. Jaki problem? Jeśli nie trafię za pierwszym razem z długością krawata uwzględniając jego grubość i stan spodni to wiążę go jeszcze raz. Do pożądanego skutku. Zwykle 1-2 poprawki załatwiają sprawę.
  3. Ciekawa sprawa. Mnie przy wzroście 182 cm tego typu kłopot się nigdy nie trafił, a bardzo często chodzę w krawatach. Prawidłowo zawiązany krawat (węzeł podwójny windsorski) gwarantuje mi, że jego końcówka spocznie w przygotowanej na nią szlufce. Jeśli chodzi o cytowane rozwiązania myślę, że wariant "między guziczki koszuli" jest zdecydowanie lepszy. Moim zdaniem krawat włożony w spodnie -zarówno "frontem" jak i tyłem - wygląda fatalnie.
  4. Witam. Czy ktoś wie, gdzie można w Łodzi kupić męskie kapelusze?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.