Skocz do zawartości

SORGE

Użytkownik
  • Postów

    195
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez SORGE

  1. Odpowiedź jest prosta. Kiedyś przy tęgich mrozach noszono futra, a do nich futrzane czapy. Obecnie futro dla mężczyzny jest niestety passe stąd dylemat... Na tęgie mrozy mam długi gruby płaszcz a'la szynel wojskowy i do niego zakładam czapkę uszatkę. Niestety nie jest to strój "do teatru" czy na raut w ambasadzie. Coś za coś.
  2. Wiesz... podobno "na bezrybiu i rak ryba". Ale w tym przypadku chyba tak nie jest. Beret czy czapka do eleganckiego zimowego płaszcza wygląda "tak sobie". Moim zdaniem to inna bajka. Z kapeluszami jest ogólnie problem. Chyba tylko zielone (dla myśliwych choć nie tylko) można kupić bez większego wysiłku. Osobiście noszę kapelusze ze Skoczowa, sporadycznie coś kupię za granicą. Widziałem , że kapelusiki z wąski rondem czasami pojawiają się w "sieciówkach" typu ZARA ale ich jakość jest słaba. Obejrzyj kapelusze na stronie Skoczowa. Może Ci się coś spodoba. Problem może być z wzornikiem materiałów (kolorów). Ten na ich stronie jest mikroskopijny.
  3. Panowie! Mała prośba na początek. Nie odbierajcie moich uwag jako ataku. Tym bardziej na siebie. Interesujący człowiek z ciebie. Chętnie bym cię obejrzał po 30 minutowym spacerze po ulicach przy -10, bez czapki (lub kapelusza), szalika i rękawiczek. Naprawdę więcej nie trzeba... Ciekawe czy byś po tych 30 minutach wyglądał na beztroskiego dandysa. Nie popełniasz nietaktu. To Twoja sprawa... ale wg klasycznych, starych kanonów nie jesteś w pełni ubrany, adekwatnie do panującej aury. Pamiętaj, że jeszcze w latach 50-tych szanujący mężczyzna nawet we wrześniu nie ruszał się bez kapelusza z domu. Teraz się okazuje, że nawet gdy spadnie śnieg pokazanie się bez nakrycia głowy do zimowego płaszcza jest eleganckie! I to klasycznie eleganckie! O rękawiczkach nie wspomnę. Będzie o nich dalej. No... cytatem nie mogę służyć. Posiadam w domu jedynie "Kodeks Towarzyski" pod red.K.Hojnackiej opierający się na edycji A.Krzyckiego z 1939. Jest kilka opisów dotyczących strojów w kontekście różnych pór dnia i na okazje oficjalne (ślub, pogrzeb). Niestety nie opisuje doboru garderoby pod kątem pór roku, w tym klasycznego stroju zimowego. Zerknijcie do swoich zasobów i wydań. Na pewno gdzieś ta sprawa jest omawiana, bo o tym czytałem. Niestety edukację w tym zakresie odbierałem na tyle dawno, że nie pamiętam ani tytułu ani autora. Jak wyglądała moda męska w latach 20 i 30-tych możecie zobaczyć w starych filmach i kronikach filmowych. Ze współczesnych filmów mogę polecić "Sprawę Gorgonowej" (akcja rozgrywa się zimą) i "Va Bank". Znajdźcie tam w zimie eleganta bez kapelusza, szala i rękawiczek.... Nie rozumiem waszego podejścia. Czytając tematy dotyczące rękawiczek na forum widzę zamawiane rękawiczki na różne okazje w tym np. do samochodu. A co się tu okazuje? Że do auta (często klimatyzowanego) są potrzebne, za to na ulicę przy ujemnej temperaturze nie! Jak do tego podejść , by nie urazić zainteresowanych? To jakiś szpan? Poza? To samo dotyczy kapelusza. Pozdrawiam. I proszę... bez urazy.
  4. Ja jestem "za" więc zakładam. Tyle, że skromniejszą od Daniela C. https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRGcGG_e7KAILNmtqfI5KnHnWVrrtY4V7BipsPhEjS7e5cm0O3OIg
  5. Zgadza się. Kilkakrotnie w innych tematach to podkreślałem. Mamy natomiast własne stare przedwojenne, a więc klasyczne kodeksy etykiety, w których można (jak się chce) znaleźć inspirację do tego, co kiedy nosić. Oczywiście dostosowując zdobytą w ten sposób wiedzę do wymogów klasycznej mody męskiej XXI w. Nie musimy więc bez zastanowienia "małpować" cudzych wzorców - czasami zupełnie nieprzystających do naszych realiów klimatycznych. Dla jasności - cały czas mowa o klasycznej elegancji.
  6. Faktycznie lubisz. Temperatura koło zera albo nawet na lekkim minusie. Brak chyba kapelusza, szalika, rękawiczek i aktówki (masz zajęte obie ręce). Krawat się przekrzywił. PS. Słabo widać... Jesteś w półbutach? Tym samym jeszcze w październiku zainaugurowałeś sezon "Nie jest Ci zimno? 2012". Daruj, please! Styl i elegancja w ogóle nie polegają na ograniczaniu się takimi zasadami. Niska czy ujemna temperatura pozostaje bez wpływu na dobór garderoby??? Z "inauguracją" trzeba czekać na jakiś umówiony sygnał nie oglądając się na faktycznie występujące warunki atmosferyczne? Ciekawe rzeczy piszesz... zwłaszcza w stosunku do elegancji o klasycznym rodowodzie.
  7. Crockett & Jones Shoes for James Bond SKYFALL http://dapperngent.wordpress.com/2012/10/18/crockett-jones-shoes-for-james-bond-skyfall/#
  8. Faktycznie lubisz. Temperatura koło zera albo nawet na lekkim minusie. Brak chyba kapelusza, szalika, rękawiczek i aktówki (masz zajęte obie ręce). Krawat się przekrzywił. PS. Słabo widać... Jesteś w półbutach?
  9. Powiedz jakiego rodzaju masz z nimi kłopot? Może coś podpowiem... Kombinuj z regulacją. Masz aż 18 możliwości zmiany rozstawu dźwigienek. Któraś pewnie będzie odpowiednia. Przy pierwszej próbie odkręcenia "motylek" bardzo ciężko idzie. Nie przejmuj się tym - śruba nie była ruszana od 24 lat- gwint jest ubrudzony skawalonym smarem. Po rozruszaniu jest już OK.
  10. Prawidła doszły. Za tą cenę (10 zł) to rewelacja! Są to prawidła wojskowe z roku 1988. Prawdopodobnie niemieckie lub austriackie (posiadają napis "Heereseigentum"). Stan magazynowy. Nie są niczym powlekane. Posiadają 18 stopniową regulację i śrubową (na motylek) blokadę położenia. Kupiłem z myślą o trzewikach zimowych. Pasują idealnie. W przeciwieństwie do prawideł sprężynowych nie ma obaw, że rozepchną zapiętek buta.
  11. SORGE

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Duża część eleganckiego obuwia omawiana tu na forum ma swój rodowód w GB.
  12. SORGE

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Są. Tyle że wyglądają mało szykownie. http://tugazetka.pl/lidl/2012.11.05.odziez.snowboardowa/2359,Kolce,na,buty
  13. SORGE

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Tyle że kolega Krakus zapomniał dodać, że w zimie jest z reguły „zła pogoda”. (Miś) Owszem zdarzają się zimy bezśnieżne… ale sporadycznie. Nie tak często jak w Londynie. Więc może zejdźmy na ziemię i rozmawiajmy o tym co sprawdza się w naszym kraju. Podobnie jak kolega +Immune+ nie widzę sensu w zelowaniu zimowego obuwia. Tylko po jaką cholerę kupować wówczas obuwie ze skórzaną podeszwą
  14. SORGE

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Dokładnie. O tym właśnie mowa. Proszę Cię, nie odkryłeś niczego nowego, taką informację dostał założyciel tego wątku już w pierwszym poście, więc nie wiem nad czym chcesz dyskutować. Skoro to takie oczywiste w odniesieniu do sztybletów (butów zimowych) dlaczego temat liczy 11 stron? Buty na skórzanej podeszwie to nie jest święty graal. Jednak jak czytam niektóre wypowiedzi (w tym i paru innych tematach) to odnoszę wrażenie, że robię zamach na sacrum.
  15. SORGE

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Dokładnie. O tym właśnie mowa.
  16. SORGE

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Ten wątek dot. skórzanej podeszwy w butach "eleganckich" - nikt nie twierdzi, że są lepsze do wspinaczki górskiej (moze poza Vislavem ), gry w piłkę, biegana maratonów i chodzenia po plaży. Serio? Ktoś zaznaczał, że temat ogranicza się tylko do tego? Wydawało mi się, że autor tematu o tym nie wspomniał. Może ktoś tu coś błędnie interpretuje? Albo sądzi, że elegancki świat człowieka zaczyna się i kończy w salonie?
  17. SORGE

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Chyba spore. Lubię buty na skórzanej podeszwie. Chodzę w takich od 30 lat. Zamawiałem buty szyte na miarę jeszcze za komuny. Na parkiet (taniec)... idealne. Czasami zakładam dziadkowe oficerki z 1937 - do konnej jazdy. Też na skórze. Są OK. Nie rozumiem tylko tego bezkrytycznego spojrzenia prezentowanego choćby na 1 stronie przez „forumowicza” saphir.pl. Gdzie ten materiał się sprawdza ... to się sprawdza. Niestety nie wszędzie się sprawdza. Generalizowanie nic tu nie zmieni. Przykładowo w sporcie skóra jet w odwrocie. I to od dawna. Gentlemeni uprawiaj sport? Czy to tu na forum temat tabu? Pytam, bo już raz ktoś mi wyciął podobną wypowiedź. W surowych zimowych warunkach skóra też kiepsko wypada.
  18. SORGE

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Tylko po jaką cholerę kupować wówczas obuwie ze skórzaną podeszwą Moim zdaniem na zimę nie ma to sensu. Zima w Polsce, a zima w Londynie czy Paryżu to dwie różne zimy (zazwyczaj). Nie ma co ślepo naśladować wzorców. Inna jest też kultura odśnieżania chodników. W Polsce, gdy jest śnieg skórzana podeszwa się na ulicy po prostu nie sprawdza. To tak jak jeździć w zimie samochodem z łysymi oponami.
  19. SORGE

    Nowe nabytki

    http://forum.butwbutonierce.pl/download/file.php?id=6196 Mnie się te kierpce nawet podobają. To Szkockie? Jak pojedziesz do Zakopanego to zrobisz wśród baców furorę!
  20. Faktycznie.
  21. A co to takiego? PO- Omega Seamaster Planet Ocean AT- Omega Seamaster Aqua Terra Może... A gdzie Aqua Terra w Skyfall widać?
  22. Omega Seamaster Planet Ocean . Ale w czasie projekcji tego nie zauważyłem.
  23. Na pewno Omega ale ... który model trudno stwierdzić, bo przez cały film zegarek jest mało widoczny spod marynarek. Chyba producenci ze Szwajcarii nie dorzucili kasy.
  24. Jasne. To jest Bond, a nie dandys. Nie stroi się przed lustrem 2 h przed każdym wyjściem na akcję.
  25. SORGE

    Eleganckie zegarki

    Pozostaje trening. Mnie zamiana paska (scyzorykiem) zajmuje maksymalnie 5 minut.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.