-
Postów
6 274 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
186
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez lubo69
-
Kilka godzin temu, na lotnisku w Zurychu, oglądałem podobne kardigany Maurizio Baldassari. Proporcje wełny do kaszmiru odwrotne. Cena - osiem razy więcej. Oczywiście z okazji BF, bo cena regularna wynosi 16 razy więcej. Były też takie fajne grube dwuwarstwowe, warstwa wierzchnia z kaszmiru, spodnia z wełny. Cena? Odpowiednio 13 i 26 razy więcej.
-
Wielki Shoe do horrendalnych cen dołożył horrendalne terminy. Przestałem korzystać. Lata temu zleciłem Arsenowi przefarbowanie butów zamszowych Doucal’s. Wyszło słabo. Zamsz był podobno miejscami zbity (tam farba nie wniknęła), miejscami luźny (tam przebiła na wskroś). Warto to sprawdzić, skoro nawet taki fachowiec jak Andrzej tego nie przewidział.
-
Kiedy istniało jeszcze Shoepassion i Irek (Styleman) miał sklep stacjonarny, oglądałem sneakersy czy tam loafersy z jelenia. Zajebiste, ale trzewików z tej skóry nie rozumiem.
-
Gdybym przechodził z tragarzami wzdłuż Jermyn Street i znalazł na chodniku 1550 funtów, kupiłbym natychmiast Edward Green Halifax. Zostałoby 10 funtów na pintę w pubie i 10 napiwku dla tragarzy. A gdybym się jeszcze raz urodził, założyłbym firmę, w której mógłbym kasować 1530 funtów za parę butów i być tak przekonanym o własnej zajebistości, żeby nawet nie sprawdzić opisu na stronie (to NIE jest reverse calf suede). https://www.edwardgreen.com/shop/-421086.html
-
-
Kupiłem w zeszłym roku w Cavour, ale już nie ma. Co do MTM, zapraszam w niedzielę na spotkanie z Arminem z AROS Sarajewo, ul. Poleczki w Warszawie.
-
C&J mają specjalną kolekcję pod obiecującą nazwą Ultimate Winter Boot: https://eu.crockettandjones.com/pages/ultimate-winter-boots?srsltid=AfmBOooTMtSZ35dJu303dOnnizvACcrxVqBPWwVCPR-KePTOUXz4oufj&sb=yes Edit: a u Simona właśnie pojawił się post na czasie: https://www.permanentstyle.com/2025/11/my-favourite-bad-weather-footwear.html
-
Nowy gracz na Bałkanach (Aros Sarajewo, RTW, MTM)
lubo69 odpowiedział(a) na lubo69 temat w Męska elegancja
Cześć, napiszę PW -
Te marynarki są za duże (co już powiedziano), a to oznacza, że nie ma znaczenia, czy pasują kolorystycznie i stylistycznie - i tak wygląda to źle. Marynarki identyczne, ale dobrze leżące (mniejsze?) będą względnie pasować do dżinsów. Pierwsze zestawienie (marynarka zgniłozielona i spodnie oberżynowe) podoba mi się; te same spodnie do drugiej (bordowej) marynarki moim zdaniem nie pasują.
-
Event forumowy trunk show AROS Sarajewo, termin: przyszła niedziela, godz. 10 - 13, Warszawa. Realizacja ok. 4 tygodnie. Nie będzie drogo, bo mamy jako forum zniżkę 25%. Dostępne przeróżne materiały. Można uszyć same spodnie.
-
https://sartoriadilusso.shop/shoes-bags/bags/labonia-travel-bag-calfskin-brown8 to lepsze. Od ceny minus 35%
-
Kiton. Ciekawy wynalazek, gumowana skóra cielęca. https://mrporkamo.eu/products/kiton_black_leather_sneakers_ussvlazn0067401005_sneakers?variant=55880862466393
-
Ja mam dwie pary bokserek i spodnie od piżamy - bez zarzutu. W normalnych cenach i przyzwoitej jakości jest jeszcze to: https://www.calida.com/en-wo/men/nightwear/pyjamas/
-
A to dziwne, bo jeśli Derek Rose Cię nie zadowala, to niestety nie wróżę zadowolenia czymkolwiek innym kosztującym katalogowo 150 euro (chociaż życzę powodzenia).
-
Jeżeli estetyka lumberjack wchodzi w grę, poniższa propozycja przedstawia najlepszy stosunek ceny do jakości: Pełna rozmiarówka. Jeśli nie, takie piżamy produkuje m. in. Hanro i Sunspel. Zimmerli też, ale dwa razy przekraczające budżet. Tu jest więcej, ale poczytaj opinie o sklepie: https://www.theoutnet.com/en-pl/shop/product/derek-rose/underwear-sleepwear/sleepwear/cotton-jacquard-pajama-set/1647597354835656?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=GOO%3ATON%3AEU%3APL%3AOO%3AENG%3ASEAU%3APLA%3ASLR%3AMXO%3ANEW%3AMN%3ADEREK-ROSE%3ALV0%3ALV1%3ALV2%3AXXX%3A121%3AEMPTY%3A&utm_id=20431443305&utm_term=3074457345644353414&vtp00=GOOGLE&vtp01=SEAU&vtp02=153572458033&vtp03=pla-1681027234744&vtp04=g&vtp05=m&vtp06=668739407007&vtp07=pla&gad_source=1&gad_campaignid=20431443305&gbraid=0AAAAADRhcD0LXZO5fzIJapKiTlq4GxIbF&gclid=CjwKCAiA_dDIBhB6EiwAvzc1cBMNlKPY1Sn7s7IO_RSjPN4y3BwnWgSjbz3FJstODhbHhiCOM9qjJxoCdmAQAvD_BwE
-
Przyjmijmy, że to ja po prostu wyrywam z kontekstu, jak poniżej: vis-à-vis ?
-
Wyborczą już dziś czytałem. Teraz włączyłem TVN. Pan w telewizorze powiedział „koszt polowania na nosorożca jest znaczący. Stać na to rocznie dwóch Niemców, jednego Hiszpana, trzech Amerykanów… i piętnastu Polaków”. Chyba EOD, w każdym razie z mojej strony, bo zestawiasz „William Lockie makes the knits for Drake's” z „kurtka Five Flavor Chicken wygląda prawie tak samo, jak kurtka Aero, a kosztuje dziesięć razy taniej”, więc ja się poddaję.
-
Oczywiście, że nie ma nic złego w "wyjątkowym" nabyciu czegoś taniej. Sam mam wielbłądzi płaszcz SuSu właśnie z Otrium (nie za 300 zł, ale 5 razy tyle); nie wydaje mi się jednak, abym był hipokrytą (pomijam fakt, że kupiłem na Otrium, bo w SuSu już nie było). Chodzi bowiem o efekt skali, mentalność i rolę edukacyjną forum. Pamiętam Nunes Correa i pamiętam forum, na którym cena nie czyniła cudów, tylko uczyliśmy się wszyscy terminologii i zasad. W którymś momencie niepostrzeżenie zadziało się tak, że wszechobecne ożywienie powodowały już nie konkurs czy spotkanie forumowe (bo tych nie ma), ale wyłącznie jakaś duża zniżka czy odkrycie marki produkującej kserokopie droższych rzeczy. Jednocześnie, może nie expressis verbis, ale na pewno między wierszami, można odczuć politowanie, a w najlepszym razie brak zrozumienia, dla tych, którzy po prostu weszli do sklepu i kupili to, co im się podobało, bez kombinowania z kodami i bez kaca, że właśnie nabijają kabzę potomkom p. Pietro Loro Piany, jakby im jeszcze czegoś brakowało. Takiej mentalności nie widzę na forach zagranicznych, choć widzę tam i bazarki, i kody rabatowe. Może to więc po prostu "Polak potrafi", może jakieś złożone zaszłości socjoekonomiczne, a może indywidualny czynnik ludzki - wszak jest tu nas już bardzo mało.
-
A ja myślę, że Twoje uczucia są odwrotnie proporcjonalne do ceny? Jeśli sklep powstałby, temat mógłby odżyć na jakiś czas. Później sytuacja wróciłaby do „normy”. Dla „wyjadaczy” sklep byłby głównie oglądalnią / przymierzalnią, a prawdziwe interesy robiłoby się na Otrium i Vinted, jak przystało na sigmy.
-
Całe szczęście, że do nich nie należę?
-
Mnie bardziej ciekawi, dlaczego SuSu taki polar w takim kolorze wyprodukowało. Alpakę można ufarbować, można to zrobić nawet w pralce, używając barwników z popularnej sieciowej drogerii lub od naszego forumowego partnera, szerzej znanego jako dystrybutor butów na Y. Niegdyś, kiedy forum było forum, a nie głownie tubą zniżkową w stylu Pepper, odważnie bawiliśmy się np. w malowanie butów. Wnioskuję o zmianę nazwy wątku (niech go sponsoruje literka O), bo w ostatnim roku postów o SuSu jako takim (aktualna oferta, kroje itd.) jest tu góra 10%.
-
Moim zdaniem to w ogóle do siebie nie pasuje. Nie oceniam ceny garnituru, choć nie ukrywam, że jeśli garnitur kosztuje równowartość dobrego, dużego steka w restauracji, to gdzieś musi być haczyk; oceniam to, co widzę.
-
Bo mają węższe krawaty niż Cappelli i Marinella. To znana neapolitańska rodzina: https://www.treccani.it/enciclopedia/caracciolo_(Enciclopedia-Italiana)/ i tak się akurat nazywają. Przodek zwał się Theodorus Caracziolus; gdzieś na przestrzeni wieków, użyto transliteracji z jednym "l" na końcu. https://forum.paradoxplaza.com/forum/threads/mod-byzantine-genealogies-expanded.1593549/page-11 (ostatni post na stronie) Przypominam, że na naszym trunkshow też będą krawaty z wyższej półki, z tym że nie drukowany jedwab, ale kaszmir.
- 1 673 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- wspólne zakupy
- zakupy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
