Skocz do zawartości

Ard

Użytkownik
  • Postów

    56
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Ard

  1. Ard

    Klubowe pogawędki

    Wyrażenie „pod krawatem” wydaje się nielogiczne, bo jest niepoprawne. Po prostu. W języku polskim mężczyzna nie chodzi „pod krawatem” czy „przy krawacie”, ale tylko w krawacie (muszki, oczywiście, również to dotyczy).
  2. Chyba zapominasz, że: - ci „przedstawiciele zamożnego ziemiaństwa bądź też inteligencji” stanowili ledwie 8% społeczeństwa (kilkanaście proc., jeśli dodamy nieco zamożniejszych pracowników najemnych); - jak już ktoś wspomniał, zdjęć nie robiono sobie co krok, więc na tych fotografiach są najczęściej przedstawieni albo bogaci, albo ci ciut mniej zamożni, ale za to w dniu jakiejś uroczystości lub - jak to się mówi - okazji (a jak wiadomo, wtedy wyciąga się nieco lepsze ubrania niż na co dzień), więc to taki sobie wyznacznik międzywojennej rzeczywistości; - z faktów: 50% społeczeństwa stanowili chłopi; 37 wsi na 38 nie miało dostępu do prądu, jeśli dodać do tego część drobnomieszczańskich i robotniczych kamienic, wyjdzie na to, że prądu nie miało 3/4 społeczeństwa; z wodą też były problemy; - przeciętny facet nie przykłada wielkiej wagi do ubioru - tak jest dziś, tak było przed wojną. Idzie do dwóch-trzech sklepów i od tego, co tam znajdzie, zależy jego wygląd; w dwudziestoleciu można było dostać (wtedy głównie u krawców) tylko marynarki, koszule i płaszcze, więc głównie to noszono; w większości przypadków wcale nie był to wybór wolicjonalny; - w I połowie XX wieku Polacy tak jak dziś - pod względem stroju - odstawali od innych narodów (standardowo: Anglii, Francji, Włoch, czy nawet Argentyny, choć ona to akurat nieco inna para kaloszy); - w międzywojniu także narzekano na upadek obyczajów, za wzór stawiając czasy przedwojenne; przed I WŚ było podobnie, tyle że wtedy niedoścignionym wzorem manier była połowa wieku XIX...
  3. Ard

    VS czyli jaki jest koń..

    A mógłbyś coś powiedzieć o jakości (i wygodzie) tych zamszowych bexleyów?
  4. @Constantin Co to za buty? Bardzo ładne @Skalpel Na pewno chodzi o firmę.
  5. Ard

    Buty, trochę taniej

    Skoro już mowa o Gordon & Bros, to miałbym pytanie - czy wszystkie ich buty (także te z ebayu) to GYW, czy tylko wybrane modele?
  6. Ard

    Muzyka dla naszych uszu

    Tak, dzięki
  7. Ard

    Muzyka dla naszych uszu

    Doktorze, pewnie będziesz wiedział - skąd bierze się różnica między polską skalą minorową a angielską? Mówiąc konkretniej - dlaczego utwory, które po angielsku są oznaczane jako B Minor, w polskim nazewnictwie opisuje się jako h-moll? Przykład: http://en.chopin.nifc.pl/chopin/composi ... ail/id/122 http://pl.chopin.nifc.pl/chopin/composi ... ail/id/122 Albo choćby Sonata fortepianowa B-Minor/h-moll Liszta. Wiem, że pytanie zupełnie od czapy, ale tak mi się to jakoś rzuciło w oczy
  8. Okej, dzięki za szczegółową odpowiedź
  9. Tak, miałem na myśli zaznaczone przez Skalpela szwy, nieprecyzyjnie się wyraziłem, przepraszam. Przykład z bloga MT tu nie pasuje - zaszewka (dzięki, Ernestson) jest jedna, poprowadzona pod pachą, natomiast marynarka z mojego zdjęcia ma zaszewki w dwóch miejscach - zarówno tam, gdzie przykład z bloga, jak i w zaznaczonych przez Skalpela miejscach (czyli w połowie drogi między boczkiem a guzikami). Stąd moje zdziwienie. Tym większe, że zaszewka jest tak wyraźna, iż wydaje się wręcz wyżłobiona, nie wyszyta
  10. Wie ktoś może, czemu mają służyć te równoległe pionowe obszycia? Pierwszy raz się z czymś takim spotykam. Przepraszam za jakość zdjęcia.
  11. Ja z kolei polecę nowy (biorąc pod uwagę debiut na polskim rynku) film w reżyserii Clinta Eastwooda - „J. Edgar”. Sam film - bez znajomości kontekstu - może być nudny (stąd pewnie dość niskie średnie ocen na IMDB i Filmwebie), choć mnie akurat bardzo przypadł do gustu. Zaś jeśli chodzi o stroje, to poniżej kilka przykładów: http://desmond.imageshack.us/Himg36/scaled.php?server=36&filename=11kopiowanie.jpg&res=landing http://desmond.imageshack.us/Himg269/scaled.php?server=269&filename=22kopiowanie.jpg&res=landing http://desmond.imageshack.us/Himg716/scaled.php?server=716&filename=333kopiowanie.jpg&res=landing
  12. Ard

    Klubowe pogawędki

    Dżinsy, T-shirt, trampki... no mówię szał... "skórzana kurtka"- a na zdjęciu koleś w ortalionie, jeszcze większy szał. I bokserki, nie zapominaj o bokserkach!
  13. Nie najgorzej wygląda w takim połączeniu: http://ironingboardcollective.files.wor ... aakkco.jpg A co do zestawów "lekarskich", to chyba dałoby się je naprawić poszetką i odpowiednio dobraną koszulą
  14. W tym rzecz, że tak właśnie jest. Drugie śniadanie to właśnie jakaś drobna przekąska, najczęściej, jak napisał saint benji, kanapki lub owoce. Obiad to najobfitszy posiłek, jedzony na spokojnie, w domu i z rodziną, zaś przede wszystkim - po pracy. Z kolei lunch jest jedzony na mieście, na szybko, w przerwie w pracy. Inne słowo, inny desygnat; obcy zwyczaj, obcy wyraz. To prawda, że dla nas, Polaków, wydaje się to dość mgliste, bo i samo jedzenie lunchu upowszechnia się powoli (co widać też w pisowni - słowo lunch pojawiło się w polszczyźnie jeszcze pod koniec lat 70., zaś forma spolszczona upowszechniła się dopiero kilka lat temu; przedtem lancz pisał chyba tylko Robert Stiller). Niemniej sądzę, że akurat tego słowa nie powinniśmy się czepiać (oczywiście wtedy, gdy jest ono używane w poprawnym znaczeniu), bo spełnia najważniejsze kryterium „dobrego” zapożyczenia - nazywa coś, co wcześniej było nienazwane.
  15. Wszystko zależy od tego, czy zależy Ci na mobilności. Jeśli faktycznie będzie używany tylko w domu, to chyba lepszy byłby stacjonarny. Można do niego podłączyć duży monitor, a przy czytaniu, pisaniu i pracy w programach to naprawdę spora zaleta. Z drugiej strony, co oczywiste, komputera stacjonarnego nigdzie się nie zabierze, nawet na balkon czy do drugiego pokoju. Jeśli chodzi o podzespoły, to laptopy są pod tym względem słabsze, ale skoro nie będzie używany do gier czy ultraspecjalistycznych programów, to nie przejmowałbym się tym. Zatem wybór uzależniałbym głównie od tego, czy wolisz przenośność, czy wygodę oczu Ed. literówki.
  16. Co poza Tołstojem i Dostojewskim mógłbyś polecić? Wiem, że pytanie nie jest bezpośrednio skierowane do mnie, ale też sporo czytałem i mógłbym polecić przede wszystkim Gogola, Czechowa, Babla i Nabokova (tego ostatniego lubię najbardziej, choć trudno go zaliczyć do „rosyjskiej klasyki”).
  17. To z nieco innej beczki - które sieciówki mają najlepszej jakości klasyczne paski do spodni?
  18. Lavard to od dłuższego taki niskobudżetowy Bytom - ma bardzo podobne kroje, ale używa gorszej jakości materiałów (co wychodzi na jaw już po kilku miesiącach noszenia). Jeśli już, to przyjrzałbym się rzeczom z Bytomia, zwłaszcza że mają teraz wyprzedaż. Pawo też bym unikał - wprawdzie nie wiem, jak z jakością, ale kroje jakieś takie metroseksualne
  19. Ard

    Wyprzedaże

    I koszule w cenach 99-139 (zwykła cena: 200).
  20. Chodzi o profesora nadzwyczajnego? Najczęściej tak. Dlatego też w swojej wypowiedzi wspomniałem, że w takiej sytuacji należy dać pierwszeństwo preferencjom adresata
  21. Zgadzam się, w korespondencji oficjalnej o wiele lepsze są formy „z wyrazami szacunku” i „z poważaniem”. Nieco mniej oficjalne, ale wciąż odpowiednie, jest „łączę pozdrowienia”, samego „pozdrawiam” bym jednak unikał. Poza tym warto pamiętać, by po „Szanowny Panie / Szanowna Pani” nigdy nie stawiać nazwiska ani imienia. Po tym zwrocie może się pojawić jedynie tytuł (naukowy bądź związany z pełnioną funkcją). Jeśli osoba, do której piszemy, nie ma takiego tytułu, zostawiamy samo „Szanowny Panie / Szanowna Pani”. Jeśli zaś piszemy na adres „ogólny” jakiejś organizacji, to - tak jak napisał Stormont - należy użyć zwrotu „Szanowni Państwo”. Jeszcze kilka spraw dotyczących interpunkcji. 1. Po formule „Szanowny Panie” i podobnych najczęściej stawiamy przecinek, a dalszą część listu rozpoczynamy małą literą. Przykład: Szanowny Panie, piszę w sprawie... 2. W takiej sytuacji można też użyć wykrzyknika, jednak należy pamiętać, by używać go tylko w sytuacjach mniej oficjalnych, gdy dobrze znamy osobę, do której piszemy. Tyle jeśli chodzi o savoir-vivre, ortograficznie zaś sprawa wygląda tak: Szanowny Panie! Piszę w sprawie... Jak widać - w takiej sytuacji po formule wstępnej należy użyć wielkiej litery. 3. Jeśli zaś chodzi o zakończenie listu bądź oficjalnego e-maila, to: Z wyrazami szacunku Jan Nowak Czyli bez kropki po imieniu i nazwisku i raczej bez przecinka po „z wyrazami szacunku”, „z poważaniem” itp. Oczywiście - wszystko, co napisałem, dotyczy korespondencji oficjalnej, gdy zwracamy się do osoby, której nie znamy lub z którą nie utrzymujemy żadnych prywatnych kontaktów. Jeśli nasz adresat chce, by przejść na „ty” (lub by zwracać się do niego w jakikolwiek inny mniej oficjalny sposó, to oczywiście w żadnym razie nie powinniśmy mu „panować” Byłoby to niegrzeczne. Jeszcze jedna uwaga: do doktora habilitowanego zatrudnionego na uczelni powinno się zwracać „Panie Profesorze”, a nie „Panie Doktorze”.
  22. Pisząc „archaiczny”, nie miałem na myśli tego, że jest archaizmem, ale to, że jest przestarzały, staroświecki (a przy okazji pseudoerudycyjny)
  23. Z tym się nie zgodzę. Cytat z Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny pod red. prof. Markowskiego: 2. «fakt, którym się coś ilustruje» Podać (podawać), przytoczyć (przytaczać) przykład (przykłady) a. podawać, przytaczać coś jako (nie: za) przykład, dla przykładu, oficj.: tytułem przykładu Poza tym: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=12808 Przyznam jednak, że to „dla przykładu”, w tym znaczeniu, też mi nie pasuje, ale z nieco innego powodu - jest za bardzo archaiczne, a przez to pretensjonalne. Jeśli chodzi o literaturę, to - opieram się na NKJP, aż tak dobrej pamięci nie mam - pojawia się najczęściej albo u pisarzy korzystających z archaizacji (Sapkowski, Kossak), albo u autorów starej daty (Miłosz, Mrożek, Passent), co chyba dobrze ilustruje to, o czym piszę.
  24. Według mnie marynarka i chino będą w sam raz, garnitur to już przesada.
  25. Przymiarki mieli gdzieś w Austrii, więc na pewno nie Bytom.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.