Skocz do zawartości

Üxküll

Użytkownik
  • Postów

    1 889
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    34

Treść opublikowana przez Üxküll

  1. Józef Hofmann, to chyba dziś już zapomniany tytan fortepianu i wynalzca, m.in. wycieraczek samochodowych. Przyszedł na świat w Krakowie w 1876 r. w rodzinie muzyków, był cudownym dzieckiem i zrobił oszałamiającą karierę solisty w USA. Niestety, z czasem popadł w chorobę alkoholową, ale zmarł w dobrobycie 16 lutego 1957 w Mieście Aniołów. Artur Rubinstein z wielką zazdrością podziwiał biegłość palcową Hofmanna i mocno, aczkolwiek zupełnie niesprawiedliwie, obsmarował go w swoich poczytnych wspomnieniach z młodości.
  2. "Audiofilskie" kable występowały na dlugo przed wprowadzeniem USB. Porównania dźwięku z systemów do obrazów impresjonistów znam jeszcze z czasów przedinternetowych forów dla audiofilii. O Amplifonie znalazłem starą, ale zabawną dyskusję na polskim forum: http://www.audiostereo.pl/amplifon_880.html Na drugie śniadanie pozwalam sobie zamieścić przykładowe fetysze audiofilskiego SYSTEMU.
  3. Zapominasz, że prawdziwy gentlemen nigdy się nie poci. Ale tu jakaś herezja nastąpiła: angielskie tkaniny, włoski sznyt? W dodatku buty, częściowo wykonane z czarnej skóry są kompletnie obce włoskiemu każualowi na lato. Wyszła jakaś fantazja polska na temat włoskiego stylu.
  4. Wiedeński Scheer to pracownia szewska od siedmiu generacji w rękach jednej rodziny, która ma jeszcze zapasy skór garbowanych w latach 20. XX w.! Na zdjęciu obuwie ze skóry lamy z roku 1961. Taki model wykończenia obuwia wsuwanego jak na zdjęciu drugim jest znakiem rozpoznawczym tejże pracowni.
  5. Pochodzący z Rumunii Alexandru Maftei, to jeden z najlepszych szewców w Wiedniu. Własny zakład otworzył w stolicy Austrii w 1996 r. Drugi salon otworzył niedawno w Bukareszcie. Realizuje najwięcej zamówień na arcytrudne w wykonaniu lotniki bezszwowe, które pokazywałem w innym temacie na tym forum. Kielman jako jedyny w Warszawie oferuje szycie norweskie, więc można je porównać z jakością oferowaną w pracowni Maftei na przykładzie zszycia grubego cordovanu (zdjęcie nr 2). Dla fanów wszelakiej egzotyki seria zdjęć Maftei pod tym linkiem: http://www.claymoorslist.com/2012/06/maftei-special-leathers.html Duże wrażenie robi również Maftei model "Gatsby" z detalami do obejrzenia pod tym linkiem: http://www.claymoorslist.com/2013/07/maftei-gatsby.html Na koniec najważniejsza różnica: Alexandru Maftei jest szewcem, a Kielmanowie prowadzą rodzinny biznes, czyli firmują swoim nazwiskiem pracę zatrudnianych rzemieślników. Jak dla mnie Maftei to wyższa liga niż Kielman.
  6. Teraz wszystko jasne, bo przcież powszechnie wiadomo, że żółty kolor to lep na muchy. Małżonka działa jak magnes.
  7. Odnoszę wrażenie, że skóra aligatora w kolorze "blue" jest teraz "jazzy". Dla porównania z Kielmanem wiedeński Maftei w firmowym pudełku z paskiem. O ile Maftei ma cholewkę wykrojoną z pojedyńczego kawałka skóry, to kielmanowskie półbuty z młodego aligatora mają dosztukowaną piętę, więc nie są lotnikami, ponieważ na każdym bucie znajdują się po dwa szwy.
  8. CD to nie to Tajemnica brzmienia płyt CD wyjaśniła się podczas rozmowy z głównym inżynierem firmy Philips, do której doszło... podczas lotu samolotem. - On był umysłem, mózgiem całej linii technologicznej płyt CD. Wytłumaczył, że jest to punktowy zapis i nie ma pełnej częstotliwości. Że jest kompresja i nie ma selektywności poszczególnych sekcji instrumentalnych. [...] Dziś płyty analogowe wracają do łask. Ale w większości mają niewiele wspólnego ze specyficznym brzmieniem, które zachwala Mieczysław Stoch. - Płyty analogowe są teraz tłoczone także z cyfrowych matryc. Dźwięk więc nie różni się od tego z płyt CD - wyjaśnił. Cały artykuł: http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,14519384,_Miekkosc__przyjacielskosc__przestrzennosc_dzwieku__.html#MT
  9. Stare ale jare! W dodatku klip czwórki z Liverpoolu ze studia nagraniowego.
  10. Analogowe studio nagraniowe to podstawa do odsłuchu analagowego brzmienia w domu.
  11. Krótka jest pamięć. Gdy to forum zaczynało raczkować w 2010 r., to Kielman miał w stałej ofercie jedynie skóry ze Skoczowa i francuskie, o cordovan nikt nie pytał, Saphire'a też nie było, buty były mało wysmuklone, obcasy rozkloszowane, a pierwsze lotniki bezszwowe pojawiły się dopiero przy okazji projektu "Sikorki". Dzisiaj dostęp do surowca u Kielmana jest inny, ale nowych szewców zdolnych do pracy nad zamówieniami bespoke brak. Podeszwa rzekomo bardziej finezyjnego lotnika wyglądała standardowo jak na poniższym zdjęciu. To był luksus za bodajże 3k.
  12. @Styleman poszedłeś z takim wzorem do Kielmana, spatynować nie potrafili, więc stanęło na słoniu, a na koniec grzebienie mazneli farbą. O marnym dopasowaniu sam już pisałeś na forum pomimo zabawy w kapcia.
  13. Mój pierwszy i ostatni raz w tym temacie, ale ten wózek naprawdę podbił moje serce.
  14. Üxküll

    Dżinsy

    Z powszechnie znanych marek: Lee 101. Cały fotoblog na ten temat: http://lee101.tumblr.com/
  15. Üxküll

    Dżinsy

    Z pewnością nie powielę połączenia "Wuja Sama". Artykuł o powrocie "dad jeans": http://www.nytimes.com/2013/07/25/fashion/dad-jeans-are-making-a-comeback.html?_r=1&
  16. Üxküll

    Dżinsy

    Do jesiennej kolekcji: trzewiki z denimem, prosto z Teksasu.
  17. Üxküll

    Dżinsy

    Na razie tylko wzór: japoński denim z selvedgem. Wywinięty brązowy wątek będzie się idealnie komponował jesienią z chukka, skórzaną kurtką, kaszkietem i rękawiczkami.
  18. Chyba Kielman uważnie obserwuje forum, skoro właśnie pochwalił się na swoim profilu na fb dostępnością niemal pełnej palety kolorów shell cordovanu z garbarni Horween w Chicago. https://www.facebook.com/#!/jk.kielman
  19. Üxküll

    Dżinsy

    W zapowiedziach na wiosnę 2014 ma się pojawić zielony wątek w japońskim denimie. Można będzie wywinąć mankiet stosownie do pory roku.
  20. Trzy pary bezszwowych lotników opuszczą pracownię Kielmana w najbliższym czasie. Więcej szczegółów w profilu na fb: https://www.facebook.com/#!/jk.kielman
  21. @tigre251 Ja swoje zamówienie złożyłem z zakupionej przez siebie skóry. Cordovan można kupić we własnym zakresie. Sprzedaż dla klientów indywidualnych prowadzi, np. oficjalny pośrednik Horween: http://www.thetanneryrow.com/ Z dostępnych skór jest aktualnie w pracowni, np. gruby burgund (Waprolux Calf Crust). Są też dwa boksy: ciemna czekolada i czarny. To są skóry najwyższej jakości z Kegaru, niedostępne w sprzedaży krajowej zarówno dla hurtowni, jak i klientów indywidualnych.
  22. @kamil absolutnie nie lekceważę Kielmana i Kamińskiego. Pamiętam jak oglądałem pierwszą wersję bezszwowych lotników u Kielmana przed chyba już dwoma laty i widzę jaki jest postęp przy kolejnych realizacjach tego typu zamówień. Jest znów moda na bezszwowe lotniki, co widać po seriach zdjęć z różnych pracowni, które wybiórczo staram się prezentować na forum. Z samych zdjęć trudno jednak wnioskować o walorach użytkowych tego obuwia.
  23. Te słowa Mr Gaziano zostały zacytowane na SF trzy lata temu.
  24. @pirat pamiętam to zdjęcie. Skoro nawet w Warszawie Kielman i Kamiński są w stanie wykonać bezszwowe lotniki, to nie wydaje mi się, aby G&G nie byli w stanie tego dokonać. Oczywiście, zawsze do netu może trafić zdjęcie z nieudanej próby. Na zamieszczonym przeze mnie zdjęciu takich śladów po dziurkowaniu i odpowietrzaniu cholewki brak, albo nie widać. W żadnym wypadku nie jestem jednak ekspertem w sprawach obuwia.
  25. @kamil sam dobrze wiesz ile Makaron na swoim blogu nieścisłych informacji powypisał. Niestety, do dzisiaj pokutują te wiadomości w powszechnej świadomości jako głos autorytetu. Vide Twoje sprostowanie w innym temacie: http://forum.butwbutonierce.pl/topic/535-neapol-rynek-bespoke-mtm-rtw/page-4?hl=spallina#entry104114
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.