-
Postów
4 136 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
290
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Velahrn
-
Nie.
-
Rozumiem ironię, ale odpowiem nieironicznie. Sikanie na skórę to słaby pomysł. Mocz rozkłada się do amoniaku, który wysusza i utwardza skórę, dodatkowo zmienia pH na zasadowy (skóra zaś po wyjściu z garbarni jest naturalnie kwasowa w okolicach 5,0 pH). Więc sikanie do butów, aby je rozbić ("haha tak robiliśmy w wojsku"), to szkodliwy mit. Dużo lepiej już użyć np. gorącej wody, choć ja odradzam, bo woda rozciąga skórę w sposób niekontrolowany i permanentny.
-
Niestety nie mogę się zgodzić. W ogóle to bardzo dobrze świadczy o tych butach, że mimo traktowania ich zapewne jakimś gównem na bazie silikonu, nadal skóra nie pęka. Krem nivea to ciężki krem okluzyjny, i jest ok, jeśli rozumiemy, w jakich zastosowaniach się sprawdza. nie jest to uniwersalny krem do wszystkiego, ani do pielęgnacji codziennej.
-
Balsam po goleniu to nie jest hmm... idealna substancja do pielęgnacji skóry licowej. Podobnie jak krem Nivea, oliwa z oliwek, skórka od banana itd. I mówię to jako wielki zwolennik DIY i eksperymentów ze składami.
-
Odzież skórzana z reguły nie wymaga żadnej pielęgnacji przez pierwsze kilka(naście) lat, chyba że skóra jest bardzo przesuszona. Saphir ma bardzo dobry krem do galanterii skórzanej https://multirenowacja.pl/creme-universelle-150-ml-krem-balsam-do-skor-czysci-i-odzywia-saphir.html - nie sposób praktycznie tym coś spieprzyć, nieważne czy nakładasz na portfel, czy na kurtkę. Jeśli chodzi tylko o wodoodporność, polegam Tarrago Nano Protector. Przerabiałem wiele psikadeł hydrofobowych, to jest po prostu najlepsze.
-
Jest to, niewątpliwie, klasyka stylu preppy. A nawet klasyka angielskiego stylu uczelnianego. Co poniektórzy mówią nawet, że poprawny blezer to żaden tam kolor granatowy, tylko właśnie taki, w kontrastowe pasy. Ja bym z chęcią miał taką marynarkę z herbem mojej uczelni, ale poki co, Warszawski Uniwersytet Medyczny wypuszcza tylko bluzy z kapturem ;(.
-
pozwolę sobie zacytować kolegę @eye_lip z innego wątku Bo skóra świńska jest uważana za trzeci sort ( od niedawna obserwuję że w drogich bespoke jest stosowana) i mało która garbarnia wyprawia tę skórę w odpowiedniej jakości procesami jak dobrej klasy licówkę. Najczęściej jest wyprawiana na podszewki (jest to jedna z najtanszych skór, kilkanaście zł/m2). Osobiście wizualna strona tej skóry mnie nie przekonuje.
-
Faktycznie, masz rację! To bardzo, bardzo gruby sztruks, więc jest już zagrzebany w szafie jako ciuch typowo zimowy. Spodnie te nie wymagają prasowania, dosłownie same się prostują na wieszaku, nie mają kantu oczywiście, krój spodni roboczych (bo to wierna kopia francuskich spodni robotniczych sprzed 100 lat). Funkcjonalnie są więc jak dżinsy.
-
Hej, nie napisałem, że chinosy to zło! Przedstawiłem powody, dla którym ja całkowicie wyeliminowałem je z szafy. I tak, zgadzam się, że ciemne kolory są problematyczne, co więcej bez "crash testów" nie sposób przewidzieć, jak dane spodnie się zachowają. Pomijam już plagę braku powtarzalności, tzn. współczesne firmy odzieżowe nieustannie zmieniają materiały i podwykonawców, oczywiście po cichu. A więc nawet kupując, dajmy na to, dokładnie "taki sam" model spodni, od tego samego producenta, możemy za każdym razem dostać coś zupełnie innego (nie pozdrawiam - H&M)! Czyli: masz sobie dżinsy, które przetestowałeś, material fajnie się zachowuje, i fason dobrze na tobie leży? Super, za pół roku nadal będziesz je "mógł" kupić - tyle że teraz "L-ka" będzie miała wymiary zupełnie inne niż poprzednia "L-ka", a przy materiale będzie zgadzał się tylko kolor, a i to z grubsza.
-
Można kupić, ale czy będą granatowe i nie będą płowiały? Bo to dla kolegi @Kyle istotne. Jeśli takie znasz, to prosimy o rekomendację.
-
Dlatego ja w ogóle zrezygnowałem z chinosów jako takich. Mam w szafie tylko spodnie wełniane i dżinsy (i OG-107-ki). Dżinsy po prostu pierzesz i tyle. Nie prasujesz ich przecież, a jak wypłowieją, to super, bo nabierają patyny! Chinosy - bawełna słabo trzyma kant, bawełna chłonie zapachy i szybciej robi się brudna od wełny, trzeba prasować albo wyglądają szpetnie, a najlepiej niestety prasuje pralnia.
-
[WARSZAWA], Pracownia Krawiecka "Zaremba"
Velahrn odpowiedział(a) na Maciej Zaremba temat w Przewodnik miejski
Poprzednim krojczym o Zaremby był Kamiński, i było to stanowisko na tyle istotne, że pracownia nazywała się Zaremba & Kamiński. -
[WARSZAWA], Pracownia Krawiecka "Zaremba"
Velahrn odpowiedział(a) na Maciej Zaremba temat w Przewodnik miejski
Krojczy to najważniejszy krawiec w zakładzie, z reguły zostaje nim najbardziej doświadczony pracownik (lub często szef lub właściciel). Jest odpowiedzialny za przygotowanie wykroju według wymiarów klienta i skrojenie materiału. Czyli jeśli się pomyli, materiał jest do wyrzucenia. To, co krojczy skroi, reszta krawców zszywa, doszywają poduszki, prasują, pikują usztywnienie itd. -
Znamy, znamy
-
[WARSZAWA], Pracownia Krawiecka "Zaremba"
Velahrn odpowiedział(a) na Maciej Zaremba temat w Przewodnik miejski
Ciekawe czy przyjeżdża na Trunk shows, jak to się teraz nazywa, np. do Warszawy, bo w Bielsku Białej chyba nie ma za dużo amatorów krawiectwa premium... -
Generalnie to masz to, za co płacisz. To buty odpowiadające jakościowo tym 400-500 zł. Szczerze mówiąc, są strasznie nierówne, tzn. stylistycznie super, ale obiecują więcej, niż to, czym są naprawdę. Konstrukcyjnie... dziwne. Jeden ze szwów na ramie jest atrapą, ale drugi jest prawdziwy. Skóra i płótno cholewki przyzwoitej jakości. Podeszwa Vibram na 99 % podrabiana. Obcas w całości plastikowy, tylko udaje skórę. Wewnątrz same syntetyczne materiały. Generalnie to podróbka White's C350 Cutters. Największe różnice są właśnie w środku - White's to skóra, skóra, skóra, trochę gwoździ i jeszcze potem skóra - dzięki temu masz ów legendarny arch support. Tutaj w środku w tych "Originals" but jest całkowicie płaski.
-
-
Wyobraź sobie, że testowałem.
-
Czyli to taka niemiecka wersja na "spier#laj" ? Coś jak hinduskie "zrobię, oczywiście, że zrobię" oznaczające "nie mam pojęcia, jak to zrobić" ?
-
Spróbuj Berwicki na kopycie 184
-
bardzo ładna koszula maklerka - MTM czy RTW?
-
Jak się ubierają gwiazdy, politycy, celebryci- zdjęcia, opisy
Velahrn odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Męska elegancja
Te AKSy 74 to były naprawdę takie maleństwa? -
To słabo, zwłaszcza że np. rumuńscy wytwórcy rękawiczek z pekari (Hungant) też od nich brali. My na forum zamawialiśmy ~rok temu.
-
Co do Pekari, koledze z forum udało się kupić Pekari w garbarni https://www.perlinger-leder.de/en/Peccary
-
Jak się ubierają gwiazdy, politycy, celebryci- zdjęcia, opisy
Velahrn odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Męska elegancja
"Secret Service agents evacuating President Reagan at Augusta National Golf Club where Charles Harris took 7 hostages and demanded to speak with the president. 1983"
