Skocz do zawartości

Kyle

Użytkownik
  • Postów

    2 935
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    116

Treść opublikowana przez Kyle

  1. Nawet zrobiłem eksperyment i się nie zorientowała, dopóki nie powiedziałem, że to nowa
  2. Prawda, że to są na tyle różne marynarki, że posiadanie obu jest uzasadnione? (dodam, że stylistycznie są takie same- zapięcie na 2,5 guzika, nakładane kieszenie, natomiast materiał w tej z zieloną kratką jest wyraźnie grubszy)
  3. Wiem, że nie widać zbyt dużo, ale strasznie mnie cieszy ta marynarka, dobrze lezy, jest wygodna, fajnie się komponuje z koszulami a'la denim czy z oxfordy oraz z jeansami. Do tego stopnia mi się podoba, że na Style Forum dorwałem praktycznie nową za pół ceny z zieloną kratką. Tylko trzeba się czegoś pozbyć, żeby zrobić miejsce w szafie.
  4. Ta ma złe proporcje, guzik jest zbyt wysoko w stosunku do linii talii i zapewne dlatego robi się X. Zobacz, że każda kolejna, którą mierzysz (coraz mniejsze rozmiary), jest nie tylko mniejsza w ramionach czy talii, ale także krótsza i przez to guzik jest wyżej (moim zdaniem zbyt wysoko). Sama marynarka też chyba już zbyt krótka.
  5. Kyle

    Tadeusz Kierepka - Opinie

    Aź tak nie jest. Błoński chyba na brak klientów nie narzeka. Kwestia przebicie się do klienta. Ciągle powstające kolejne salony mtm są marketingowo dość sprawne. Inna sprawa, że idąc do krawca starszej daty znacznie łatwiej o wtopę, jeżeli klient nie jest świadomy i nie potrafi dopilnować poszczególnych kwestii (niestety rzeczy, które krawiec może zrobić po swojemu, czyli tak jak go wyuczono 40 lat temu, jest sporo). Pokaż swoje zamówienia, choćby w ramach popularyzowania usług krawca.
  6. Kolejna rzecz, jaka przychodzi z czasem, to że dobre buty w toku używania nabierają szlachetnej patyny, zużycie dodaje im uroku. Nie chodzi oczywiście o to, że mają być rysy, starty obcas itd, bo to są rzecz do konserwacji/napraw, tylko naturalne procesy, jakie powstają w toku pracy skóry, przyjmowania przez nią kosmetyków, ekspozycji na światło. Nowe buty na ślub to jeden z bardziej niemądrych pomysłów. Jest duża szansa, że nowe buty poranią stopy. Na ślub/wesele zakłada się buty sprawdzone "w boju" , co do których wiadomo, jak się noszą.
  7. Spróbowałbym mimo wszystko Patine, także F, nie są jakieś szczególnie wąskie moim zdaniem, a to, że miałaby Tobie nie pasować, to na razie jest teoria. Berwicki też chyba nie są wąskie, a są dostępne w kilku sklepach internetowych. Spróbuj też pomierzyć inne marki, zwłaszcza takie dostępne stacjonarnie, np. Loake, będą droższe, ale jeżeli okażą się pasujące, to zbierać fundusze i w międzyczasie chodzić w jakich substytutach. Natomiast - to pytanie do wszystkich - łamiecie buty w ramach przymiarki tak jak na zdjęciach tutaj przedstawianych, a potem zwracacie, jak nie pasują? Jakbym takie później dostał w ramach zakupu takie zwrócone, to bym od razu oddał.
  8. Szkoda, że żartujesz, bo ja bym przyjął. Szanuję karierę Krychowiaka, w swoim prime time i na swojej pozycji to był zawodnik europejskiego formatu (PSG to już klasa światowa i to się okazały za wysokie progi). Sorry za offtop. A miarę teraz prawie w każdym mtm zbiera ktoś przyuczony (przy nieszczęsnym zamówieniu u Zaremby zbierał Pan Maciej osobiście), i nie wykluczałbym, że u Krychowiaka jest w tej roli ktoś, kto się zna. W sumie, wspominałem kiedyś, że mamy taki zwyczaj ze szwagrem przy różnych okazjach kupowania wzajemnie na prezent vouchera na koszulę, i trochę nam się wyczerpują opcje, więc w zasadzie czemu nie Balamonte. Swoją drogą, najlepiej jeżeli chodzi o zbieranie miary wspominam pierwszą inkarnację Balthazara z Panem Wojtkiem i Panem Sebastianem. Może mieli trochę nowobogacki look (wielki Breitling Navitimer itd), ale to fachowcy (samo zbierali miarę, a nie przyuczony student), i przyjemnie się pogadało, i garnitury się pomierzyło chociaż zastrzegałem, że na razie nie zamówię, więc z góry wiedzieli, że trochę tracą czas. Na początku byłem lekko rozczarowany, że koszule mogłyby być bardziej dopasowane, ale z perspektywy czasu były idealnym kompromisem między dopasowaniem a wygodą. Intensywnie używałem i wszystkie już niestety padły.
  9. Tak, ale to powoduje narzut podatkowo-celny na cenę. Z ciekawości kiedyś sprawdzałem, jak wyszłoby zamówienie od PC do USA, ale po dodaniu szipu i taxu wyszło tylko trochę taniej niż zamówienie do UE. A teraz, przy Trumpie, może być jeszcze gorzej.
  10. Z początku przynajmniej miał dużą skłonność do slimu, moja pierwsza od nich miała bardzo wąskie rękawy, i jeszcze się trochę zbiegła w praniu. Wisiała potem w szafie kilka lat, niedawno pomyślałem, żeby ją sprzedać na Vinted, i poszła chyba w 30 minut :-), nawet za tyle, że mogłem za to kupić jedną od Tyrwhitta, które leżą na mnie lepiej niż niejedno mtm
  11. Te 900 zł to jednak bardziej normy - podobny przedział cenowy reprezentuje Buczyński (mam jedną, wyszło to co zamawiałem, bardzo dokładnie zbierano miarę; na dniach idę na ponowne zamówienie) czy Dąbrowski i Góral (też na dniach idę złożyć pierwsze zamówienie). Tu jeszcze jeden przykład takiej półki cenowej: https://sklep.signorleone.com/szyte-na-miare/130-664-koszula-biala-twill.html#/57-opcja_wykonczenia-bronze U Krychowiaka 899 zł: https://www.balamonte.com/cennik/cennik-moda-meska/?srsltid=AfmBOoojSfqqPLgegCW0wvepaYNtOLKEAeqG4oYx0x_zgv0W_vpb54Wy
  12. Może "tandetne" to nieodpowiednie słowo, pokaleczenie stóp wynika z niedopasowania buta do anatomii stopy (co przy zestawieniu specyfiki budowy u danej osoby vs but RTW nie jest niczym dziwnym), a nie z niskiej jakości. Mnie monki od C&J drażnią prawą stopę u nasady palucha, ale nie powiem, że są tandetne.
  13. Dzięki, chyba nawet widać specyfikę kopyta, jakby się dało, to wrzuć też zdjęcie od góry. Pokaż jak możesz też te starsze, ciekawe, jak się złamały.
  14. @WojtekWawbędzie nam miło, jeżeli wstawisz trochę zdjęć butów od Pana Kurkusa. Swoją drogą, wystarczy się w tym wątku trochę cofnąć, i buty od szewca z 2 tysiące uchodziły za drogą fanaberię...
  15. Kyle

    Tadeusz Kierepka - Opinie

    https://www.szarmant.pl/garnitur-dla-pana-z-brzuszkiem
  16. Tak i nie. Z jednej strony, przesadą byłaby pełna koordynacja (jak buty burgundowe, to pasek do zegarka też). Z drugiej, pełna dowolność też nie jest wskazana. Moim zdaniem spokojnie można mieć zegarek na pasku brązowym, a pewnie i czarny też wyglądałby OK, tylko trzeba pamiętać, że pasek paskowi nierówny, inaczej wygląda to w przypadku skóry w fakturą jak krokodyl, a inaczej jeżeli skóra jest bez faktury, matowa i ewentualnie jeszcze z przeszyciem.
  17. Cześć, mogę zaoferować jedynie 42R Contemporary fit dla porównania, ale na pewno będzie sporo za duży, mam jedną Havanę w rozmiarze 54, która wypada bardzo podobnie jak ten S&M. Jeżeli pasuje Ci Havana w rozmiarze 50, to ze S&M powinieneś rozważyć 40 Slim fit albo 38 Contemporary fit, dokładnie analizując tabele wymiarów.
  18. Ale jakie chcesz dowody? Za mało negatywnych relacji, które w części przynajmniej brzmiały naprawdę wiarygodnie (na FB często wpisy są pod imieniem i nazwiskiem, zakładam zwykle prawdziwym)? Jak mam udowodnić, że przychodziłem na umówiony odbiór, a Pana Macieja nie było, zaś pracownicy zaskoczeni do niego dzwonili, i finalnie okazywało się, że koszuli też nie ma, albo jest nie z tego materiału, albo jest uszyta wg zupełnie innych wymiarów? Owszem, zamieszczony wpis z 31 grudnia jest cokolwiek dziwny, ale wcześniej nie brakowało sygnałów o problemach z zamówieniami. Istotne wydaje mi się też, że nigdzie (chyba, ja przynajmniej nie widziałem) nie było kontry czy dementi ze strony pracowni. Dodam, że niestety to wszystko jest smutne - pracownia z renomą podobną do Kielmana, można powiedzieć jedna z wizytówek Warszawy, a problemy wyglądają nie wielowarstwowe - nie tylko brak prawidłowej i terminowej realizacji zamówień, ale także w obszarze komunikacji z klientami. I to w sytuacji rynkowej, która nie wydaje się zła - sądząc z otwierających się kolejnych punktów z MTM, jest popyt na rynku, a pracownia Zaremba wydaje się być w uprzywilejowanej pozycji z uwagi na międzynarodową rozpoznawalność i przez to pozyskiwanie zagranicznych klientów.
  19. Mimo wszystko (jedna arbitralnie negatywnie rozpatrzona reklamacja, jedna koszula z przeciętnego, łatwo gniotącego się materiału) szkoda, po pierwsze zawsze większa konkurencja na rynku jest lepsza dla klienta, po drugie ich kołnierzyk HAI to mój ulubiony, zestawiając wszystkie posiadane koszule.
  20. Mam swoją marynarkę w kratkę gun club. Spier&Mackay, pasuje mi ich fit. Zaryzykowałem z rozmiarem na wzrost regular, a nie long, i przy sportowej marynarce bardziej mi to pasuje (przy garniturach się waham, chyba zostanę przy long, różnica w długości samych marynarek nie jest duża i przy sportowych wolę trochę krótsze, bo mają wizualnie lepszą dynamikę, no i mam od razu dobrą albo prawie dobrą długość rękawa; w przypadku garniturów jednak chyba zachowam konserwatywne podejście).
  21. U mnie koszula kupiona jako prezent nie trzyma rozmiarówki - brakuje po jakieś 3cm w talii i w klatce w stosunku do tabelki ze strony. Zobaczymy, jak sprawność obsługi zwrotów/reklamacji. Z drugiej strony, kupiłem też dwa kaszkiety na prezenty, i obdarowani są bardzo zadowoleni. Kaszkiety trzymają poziom od samego początku (od tego Tomek o ile dobrze pamiętam zaczynał), dla porównania mam jednego Stetsona, w którym nauszniki do chamski czarny polar, a te od Milera są z tej samej tkaniny co sam kaszkiet. Dodatkowo oba dostałem zapakowane w ładne woreczki, co w przypadku zakupu na prezent jest dodatkowym plusem.
  22. Z tych dwóch zdjęć gdzie widać cała sylwetkę, to poły marynarki nie są specjalnie za długie, guzik położony w dobrym miejscu moim zdaniem (dla dynamiki sylwetki być może mogłoby być trochę krótsze, ale niekonieczne, a też skrócić odrobinę można w razie zmiany preferencji). Rękawy dużo za długie. Talia za wąska, ale niedużo raczej, możliwe,że jest zapas materiału umożliwiający poluzowanie. Trudno mi się wypowiedzieć czy dobra jest w ramionach, z jednego zdjęcia może wynikać, że odrobinę za duża, ale to jest generalnie problem w RTW, często mi się zdarza, że marynarka w talii jest kusa, a w ramionach za duża, chociaż wąski w barkach nie jestem. Jaki to rozmiar i ile masz wzrostu?
  23. Kyle

    Proper Cloth

    Chodziło mi o sytuację odsyłania do poprawek, o której sam wspominałeś. Pamiętaj, że koszula weszła na unijny obszar celny i z tego powodu uiszczono opłaty (vat, ewentualnie też cło). Żeby ją odesłać na poprawki, musiałaby znowu wyjść z tego obszaru, a po poprawkach na niego znowu wejść. Na to są procedury, a z nimi wiążą się koszty. Jak to jest kwestia niedużych poprawek, to lepiej to, nawet komercyjnie, zrobić u nas. Natomiast czym innym jest po prostu odesłanie koszuli, z której jesteś niezadowolony (z doświadczenie wynika, że PC w istocie nie prosi i nie egzekwuje tego odesłania), i przysłanie przez PC drugiej (tutaj pewnie też jest vat, ale oni to w ramach gwarancji biorą na siebie).
  24. Kyle

    Proper Cloth

    Nie sądzę, żeby się coś istotnie zmieniło, mam dwie koszule od nich i po praniu nie było odczuwalnych zmian rozmiarowych. Za wymiary odpowiada przede wszystkim zamawiający, choć to też nie jest do końca tak, że podając wymiary innej koszuli uzyskasz dokładnie takie samo dopasowanie. Niemniej, jeżeli to kwestia tylko szerokości w jednym miejscu, to sobie z łatwością dopasujesz. Odsyłanie w celu naniesienia poprawek w tym przypadku nie wchodzi w grę, szyją gdzieś w Azji, a dochodziłyby jeszcze kwestie rozliczenia opłat celno-podatkowych.
  25. Krawat E. G. Cappelli w roli głównej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.