Skocz do zawartości

wojvv

Użytkownik
  • Postów

    907
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wojvv

  1. Mam oczywiście pełną świadomość, że taka tkanina ogranicza liczbę wariantów złożenia poszetki Ale czy nie byłaby piękna i wyjątkowa? Pozdr, wojvv
  2. Bardzo ładne zestawienie, tylko kolory (marynarki, a głównie spodni) IMHO za jasne na wieczór. Do czarnych butów lepsze byłyby czarne rękawiczki. Pozdr, wojvv
  3. Ciekawe, czy udałoby się Pani dotrzeć do tkanin, które tak jak pasy kontuszowe miały cztery (a nawet 8) "stron" - wariantów kolorystycznych? Odpowiednie złożenie poszetki pozwoliłoby wtedy eksponować jeden wariant wzoru i tła lub wzbogacić tło o kolejny wzór. Jeśli się nie mylę, manufaktura artystyczna w Łazienkach tka tkaniny jak na pasy kontuszowe opierając się na dawnych wzorach? Jak to wyglądało w pasie kontuszowym: (cztery "strony" po dwie na rewersie i awersie) Były także pasy, które od połowy długości miały całkiem inny wzór i kolor i wtedy użytkownik miał do wykorzystania osiem wariantów. Pozdr, wojvv
  4. Z podtytułem: "The Magic of Craftsmanship, Treasures of Gold and Enamel". Wielka wystawa zegarków (EDIT: i nie tylko) w Genewie - ok. 1000 eksponatów w Musée Rath. Thu 15/12/11 - Sun 29/04/12 Musée Rath| Place Neuve Open from 10 am to 6 pm; Wednesday from 10 am to 8 pm; closed on Monday http://www.ville-ge.ch/mah/index.php?co ... langue=eng Czy byli już może Panowie na niej? Pozdr, wojvv
  5. Do Siego Roku! (jak to drzewiej mawiano) Pozdr, wojvv
  6. wojvv

    Gorge - Kozerka

    Jeśli dobrze widzę na zamieszczonych zdjęciach, taka kozerka wygląda całkiem jak krój z lat 30. XXw. z niemal poziomymi klapami zamkniętymi. Podobne są w wątku o ilustracjach klasycznej męskiej elegancji. Non c`est pas? Pozdr, wojvv
  7. Kiedy byłem tam parę miesięcy temu w ofercie były jedynie kapelusze damskie. Niestety większość zakładów modniarskich nastawia się na kobiety. Męskie nakrycia głowy na pewno dostać można przy Krakowskiej 35, na wysokości Placu Wolnica. LINK. Poza tym produkty PolKapu i paru innych firm są dostępne w sklepach przy Borelowskiego 5 i na Długiej, w okoliach Placu Słowiańskiego - niestety nie pamiętam numeru. Potwierdzam, dzisiaj sprawdzone: przy Krasińskiego, k. Kościuszki są tylko damskie kapelusze. Przy Krakowskiej 35 nie mają homburgów a są meloniki. Największe nadzieje wiążę ze sklepem przy Borelowkiego - sprzedają także przez Allegro (jako swiatkapeluszy.pl lub jakoś podobnie). Trochę się nam zrobił "Przewodnik Miejski" - może moderator przeniesie tam część postów? Pozdr, wojvv
  8. Ta pracownia była już wczoraj zamknięta. Dzisiaj ją sprawdzę. Przy Floriańskiej są dwa sklepy kapelusznicze, w jednym z nich były homburgi i meloniki (w podwórku, numer nieparzysty, ok 30); w drugim - nr. ok 40 były tylko meloniki. Pozdr, wojvv
  9. Jestem przez kilka dni w Krakowie i już w dwóch sklepach widziałem homburgi. Sprzedawczynie co prawda nie bardzo wiedziały o co pytam, ale gdy wskazałem na półce o co mi chodzi szło już znacznie lepiej. Pozdr, wojvv
  10. "trochę"? A ile proponujesz odjąć? Czy wiesz jakie ta metoda da błędy? Trzeba również odliczyć wagę wewnętrznej konstrukcji marynarki, guzików, itp. Pozdr, wojvv
  11. wojvv

    C&A "obuwie ludowe" - Haferl

    Ostatnio znalazłem takie prawie-lotniki, ciekawe, bo sznurowane z boku. Buty występują jako "obuwie ludowe" w ofercie sklepu internetowego C&A: http://s1.static.c-and-a.com/Shop/Produ ... 5436_1.jpg Mają także wersję zamszową oraz brązową z "bawarskimi" haftami. Sądząc po cenie, te buty nie znajdą uznania na naszym forum, a może się mylę? Volkswagen i Volksjaeger potrafiły pozytywnie zaskoczyć Pozdr, wojvv // Poprawka tematu - mosze
  12. Bardzo ciekawa relacja. Widzę, że byłeś o "lepszej" godzinie i miałeś więcej szczęścia ode mnie - udało Ci się między innymi porozmawiać z p. Kamińskim. Czy zechciałbyś rozwinąć ciekawie zapowiadające się wątki o świńskiej skórze i eksperymencie klienta? Pozdr, wojvv
  13. Pani od płaszcza niestety nie widziałem "na żywo". Natomiast bardzo popieram jej decyzję skrócenia płaszcza (na stronie JB jest również płaszcz w dłuższej wersji na etapie pierwszych przymiarek). Warto zwrócić uwagę na taliowanie płaszcza z przodu, dzięki któremu duży, "gobelinowy" wzór został podzielony na mniejsze pola. Z tyłu, gdzie materiał został ułożony inaczej widać różnicę - tam są widoczne duże "rozetki". Łódzka wystawa ma na celu zaprezentowanie własnie łódzkich rzemieślników, chociaż oczywiście nie tylko ich. Pozdr, wojvv
  14. wojvv

    Nowe nabytki

    Dobry pomysł! Jednak dla uzyskania maksymalnego efektu (oczywiście dydaktycznego) proponuję na jedną nogę założyć ten z płaszczki (identycznej z naturalną) a na drugiej ten z krokodyla (identycznego z naturalnym) Pozdr, wojvv
  15. Byłem dzisiaj na wystawie polecanej przez Kolegę bigbadwoofa. Od razu chciałbym sprostować mój poprzedni wpis - zmyliła mnie strona internetowa wystawy, którą delikatnie można określić jako niezbyt dokładnie oddającą rzeczywistość. W rzeczywistości było lepiej, jeśli chodzi o reprezentację rzemiosł związanych z zakresem tematycznym forum. Szewstwo reprezentowała niewielka ekspozycja wyrobów pracowni Jacka Kamińskiego (piękne czarne lotniki, beżowe zamszowe wiedenki, itd.) Były też dwa stoiska krawców. Tadeusz Kierepka wystawiał dwa zimowe garnitury. Józef Błoński prezentował między innymi chesterfielda z niebieskim aksamitnym kołnierzem (pięknie obszyte niebieską nicią dziurki!, zdobiony haftami frak dworski i piękny płaszcz damski z żakardowej wzorzystej tkaniny w odcieniach różu z kołnierzem i klapami a la lata 60-te. (ilustracje ze strony p. Błońskiego) Dużo wzorników tkanin i wzorów płaszczów i ubrań męskich. Na dodatek u JB można było porozmawiać z "żywym człowiekiem" (na wcześniej wymienionych stoiskach były tylko eksponaty). Jednak najciekawszym dla mnie była ekspozycja oprawek do okularów p. Andrzeja Bodycha. Sam nie noszę (jeszcze) okularów, więc mogę do nich podchodzić jako do ładnego gadżetu. P. Bodych produkuje designerskie okulary własnych projektów - głównie ze sprowadzanej z Włoch masy plastycznej, wycinanej obrabiarką ultradźwiękową. Firma oferuje także usuwanie zarysowań z używanych oprawek. Sprzedaje nie tylko na rynek polski ale także za granicę - w ilościach "masowych" oraz na indywidualne zamówienia http://www.e-auster.pl. Są już planowane koleje wystawy Salonu Artystów Rzemiosła - na luty-marzec w Łodzi i na czerwiec w Warszawie. Pozdr, wojvv
  16. My name is Daniel. Daniel Putin. (czy o tego Ci chodziło?) Pozdr, wojvv
  17. Ciekawa impreza. Nie widzę jednak w opisie wystawców zbyt wielu zbliżonych tematycznie do naszego forum. Krawiectwo reprezentuje Pani od sukien ślubnych i wieczorowych - nie noszę Najbliżej są chyba... płatnerze i styliści okularów? Może wpadniemy z żoną na chwilę. Szukam kogoś kto zrobi kopię brązowej (a może mosiężnej?) lampy naftowej art nouveau a widzę, że ma być brązownik. Pozdr, wojvv
  18. Najlepszym sposobem, moim zdaniem, na cienkie ale odporne na zimno rękawiczki jest użycie jako podszewki Windstoppera albo podobnych tkanin typu "windblock". Może to nieco heretyckie stwierdzenie na tym forum ale rozwiązanie jest b. skuteczne. W tygodniu praktycznie nie używam rękawiczek (nie są potrzebne pomiędzy samochodem a budynkami) ale jeżdżę zimą na rowerze w cienkich rękawiczkach sportowych z Windstopperem i nawet podczas kilkugodzinnego wypadu dłonie mi nie marzną. BTW. Kiedyś "Warmia" miała w ofercie eleganckie płaszcze podszyte Windstopperem. Niestety nie wiem czy nadal je produkują. Pozdr, wojvv
  19. Panowie, szukajmy pozytywów Co prawda krawat i szelki/pasek gdzieś się zapodziały ale poszetka jest! Pozdr, wojvv
  20. Właśnie na stronie Da Vinci znalazłem brązowe i czarne monki, za jedyne 1kzł: http://www.e-davinci.pl/products/45?perpage=1&page=13 Rozmiary od 41 do 45. Jak się Panom podobają? Pozdr, wojvv
  21. A tu bezpośredni link do filmu na Youtube`ie: Więcej informacji na na stronie www.warszawa1935.pl i na FB. Pozdr, wojvv
  22. Raczej deep full. Warto też uwzględnić uwagi dla long nose - a więc większości "typowych" twarzy europejskich. Pozdr, wojvv
  23. Tak, przed rozbiorami w Polsce był taki ryt inicjacyjny: dwunastolatek po postrzyzynach musiał iść zabić Turka, bo inaczej, zwyczajnie, nie miał skąd kontusza wziąć i musiał chodzić w dżinsach Odra. Zdobycie kontusza na pohańcu trudneby nie było, gdyby nie to, iż dwoma celnymi cięciami należało to uczynić, w rękawy trafiając, iżby rozcięcia akuratne do zarzucania owychż na plecy powstały. A teraz poważnie: być może zainteresuje Panów fragment o kontuszach jako mundurach wojewódzkich w Koronie i na Litwie (od str. 190) z książki "Ubiory w Polszcze...." Łukasza Gołębiowskiego: http://books.google.pl/books?id=T-hAAAAAcAAJ&pg=PA193&lpg=PA193&dq=kontusz+z+wy&source=bl&ots=TRqHdwK3Cs&sig=cuxbg6CVKjyGqqEP1JDzGCdvKA4&hl=pl&ei=huzbTsfcOofc4QT3kcT6DQ&sa=X&oi=book_result&ct=result&resnum=3&ved=0CCkQ6AEwAg#v=onepage&q=kontusz%20z%20wy&f=false Zagadnienie kontuszów pojawia się w wielu miejscach tej książki, np. na stronie 39. Pozdr, wojvv
  24. Może ten link będzie pomocny? http://www.millerhats.com/hatcare_index/hatfaces.html Pozdr, wojvv
  25. wojvv

    Żakiet

    Oczywiście Chamberlain. Przynajmniej z wyglądu Pozdr, wojvv
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.