-
Postów
1 268 -
Dołączył
-
Wygrane w rankingu
10
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez The-Bigwig
-
Chyba najlepszy sposób. Jedyny problem to taki, że z GB nie będę sprowadzał jednej rzeczy szukam więc innych sposobów. Z całej sieci ze śmieciami w tej sprawie znalazłem taki filmik (wosk pszczeli + terpentyna) . Spróbuję więc chyba najprostszego wyjścia
-
Chłopakie, dysponujecie może linkiem do opisu jak z sukcesem woskować kurtkę fabrycznie woskowaną? W moim mieście nie ma specjalistycznego punktu, a sam sobie dam radę. Tylko jak? Znalazłem anglojęzyczne opisy, ale używają tam specyfików zupełnie niedostępnych w Polsce. Może wosk pszczeli + terpentyna?
-
+1
-
Zestaw jak zawsze trzyma poziom, podoba mi się, apaszki to Twój znak rozpoznawczy. A buty? Hmm...W dzisiejszym zestawie jakby za mocno wysunięte na pierwszy plan. Nie dopełniają zestawu a raczej skupiają wzrok widza na sobie. Może miałeś taki zamiar, wtedy dopiąłeś swego ogólnie plus, podoba mi się całość.
-
Połączenie kolorystyczne butów i bluzy rozczula
-
AdamZiarecki Razi mnie koszulka Polo wszędzie wywalona ze spodni. Choć to casual, to jednak wygląda to moim zdaniem źle. W dodatku ładnym paskiem możesz dopełnić zestaw. Same superlatywy. Osobiście się dość opornie przekonywałem do "tuck-it-in!" ale po paru razach weszło mi to w nawyk. Myślę, że to wygląda o wiele lepiej niż z wypuszczonymi dlatego z wywalonym Polo nie pojawiam się nigdzie poza własnym domem. A to mój dzień dzisiejszy z wypadu "za miasto" z narzeczoną i psem. Ja wiem, stricte casual (nie nadaje się tutaj?) - ale załączam, zdjęcia ładnie wyszły, najwyżej usunę
-
Rugby RL? Myślałem o czaszkach, ale zrezygnowałem
-
Właśnie. Koszulka Polo (przyjmując, że to nie jest lognsleeve) jest stosowna do marynarki czy też nie? CG jak widzę ma standardowe - jak na to się zapatrujecie?
-
Tak, właśnie to przed chwilą wyczytałem tutaj IMO przymiarek powinno być tyle żeby rzecz leżała jak powinna. Cóż, polecam Panu krawcowi nie mierzyć klientów i przyjmować ich w przepasce na oczach. Jak atakować wyżyny to na max!
-
Osobiście uważam, że zwroty "Szanowny Panie" lub "Szanowny Panie xxx" czy z resztą większość innych poprawnych - będą przez odbiorców danego listu bądź maila odczytane w równie pozytywny sposób - bez wchodzenia w niuanse. W tej kwestii widzę tutaj jakby nieco przecenienie wartości danych zwrotów - bo te poprawnie odczyta i DOCENI jedynie promil społeczeństwa, głównie ludzie z branży językoznawstwa. Bądź savoir-vivre'u. Znam zasady panuję w kwestii netykiety i etykiety, ale stosuję się do nich dość wybiórczo i raczej z luźnym podejściem - chyba, że WIEM do kogo się zwracam - wtedy używam absolutnie najlepszych do tego celu zwrotów. Jeśli oczywiście zależy mi na odczuciach, jakie tej osobie sprezentuję. Dlatego np. na Allegro nie zapytam o przedmiot: "Szanowny Panie (...) z wyrazami szacunku ...." bo odpowiedź zabrzmi "100 zloty i przedmiot pana pozdr". Prawie jakbym w lotnikach przyszedł na trening tenisa...
-
To z TK Maxx'a, Hilfigera. Sam miałem na nie chrapkę ale zrezygnowałem właśnie z w/w powodu. W dodatku denerwował mnie fakt, że kotwice były już zbytnio niewidoczne. Same spodnie były też beżowe, ale z tymi samymi dla mnie wadami. Ale zestaw Phantoma bardzo fajny, podoba mi się! Static się na razie nie bawi, odpoczywa
-
Ostatnie jak na razie. Wyczerpałem już zasoby stemplowe
-
Targi, pokazy mody, wystawy - relacje, foto, ciekawostki
The-Bigwig odpowiedział(a) na Parmigiano temat w Męska elegancja
I przed Pitti można się pomodlić! -
-
Masz jakiś poważny związany ze mną?Co mam?
-
To wyjaśnij mi co, prócz sprawy z klimatyzacją minęło się z prawdą? Bo widzę White Heaven nie doczekał się odpowiedzi. A za "nami" już 3 strony bzdurnego gadania rozpoczętego przez kozła tekstem pokroju 14-latka.
-
Ehh...wszędzie gdzie znajdzie się post AG = nagonka i nic nie warte, bzdurne gadki. Macie opcję ignorowania użytkownika? Zastosujcie, po to ta opcja istnieje. Sam korzystam w przypadku jednego z użytkowników i mam niemożliwy spokój. Oto link: ucp.php?i=zebra&mode=foes Takie trudne?
-
Opisywałem but Timberland pokazywany wcześniej - miał sznurówki i na nich się opierałem. Nie buduję też domków z kart Znowuż się nie zgadzam. Przez tarcie materiału w dziurkach znajdujących się na drodze rzemyka PRZED osiągnięciem celu (tył stopy) niwelowana jest siła, której użyło się do zawiązania. Prosty przykład to zwykłe półbuty - sznurówka w najwyższych dziurkach jest mocniej napięta niż ta, znajdująca się na samym dole. W dodatku rzemyk powoduje o wiele większe tarcie niż dostarcza go sznurówka, więc do zniwelowania siły włożonej w zawiązanie jest potrzebna mniejsza ilość dziurek - przez szorstką fakturę. Uważam dodatkowo, że rzemyk przez "uniesienie" dołu buta powoduje lepsze trzymanie się go na stopie - mocniej przylega do jej części dodatkowo wzmacniane przez ściąganie górnej części w dół - stopa jest ściśnięta.
-
Nie zgodzę się z tym poglądem. W przypadku zdjęcia zamieszczonego wcześniej, widać, że sznurówka oplata but dookoła (przyjmując, że nie jest to atrapa), więc wiązanie w sposób pokazany na tym zdjęciu ma wręcz obowiązek poprawić stabilność stopy w bucie. Przez "przewiązanie" sznurówki oplatającej but napinamy jego część odpowiedzialną za trzymanie stopy w tylnej jego części. Można by pomyśleć, że przez "normalne" zawiązanie również ta część się napina - owszem, napina się. Ale jeśli dziurki przez które przechodzi sznurówka są na tyle duże i nie stanowią konkretnej przeszkody przez tarcie. A jeśli stanowią - to oczywistym jest, że naprężenie pójdzie głównie na miejsce najbliżej typowego wiązania napinając sznurówkę do granic wytrzymałość, a resztę pozostawiając luźną. Ogólnie, im bliżej miejsca (w tym przypadku) "docelowego" tym lepiej. A jeśli sznurówka nie oplata buta, a oplata rzemyk nie połączony ze sznurówką więc wiązanie nie powoduje jego naprężenia, to wiązanie ma wręcz ogromny wpływ na trzymanie się buta w tylnej jego części. Takie moje przemyślenia.
-
Nie przesadzaj
-
A to może nie wada
-
Ja uważam, że mankiet jest w sam raz. Wchodzą dwa palce? Wchodzą. Dobrze wygląda? Dobrze. Wg. mnie koszula leży świetnie a że zegarek jest masywny, to trudno oczekiwać, żeby ciuchutko "zerkał" spod mankietu jak garniturowiec Kyle, 700+ postów wydaje się jakby daje możliwość lepszej oceny dopasowania i oceny "wchodzenia palców" niż może ocenić sam noszący Mam 100, już powoli zaczynam czuć 1/7 z tego co Ty czujesz.
-
Dobrze, że Strap-On śmiesznych skojarzeń nie generuje.
-
Cóż, ja polecam każdemu Bloker od Ziaji. Kosztuje parę złotych, dosłownie. Pomimo mojej nadpotliwości (hiperhydroza) całego ciała to pod pachami, choćbym nie wiem jaki upał był - mam sucho. Momentami aż zadziwiające uczucie. Używam oczywiście go tylko w lecie i pomimo upływu czasu stale działa i nie słabnie. Oczywiście używam też antyperspirantu, ale raczej dla samego faktu a nie potrzeby wystarczy na minimum sezon (u mnie dwa). A nie działa tak ostro i podrażniająco jak Etiaxil czy Antidral.
-
Ostatnie jak na razie. Rakiety do tenisa.
