Powiem Ci tak. W kwestii ciepłoty moim zdaniem dobrze dogrzane ramiona (sweter jak u mnie np) nie marzną jak tors. Z resztą analogicznie masz z nogami, które zazwyczaj masz przykryte jedną warstwą cienkiego materiału. Nogi tak jak i ręce. W środku mięśnie. Przeszkadzać może jedynie sam fakt trzymania na sobie czegoś bez rękawów, psychika tutaj działa "cuda" bo zwykle rękawy są wypełnione podszewką tak jak tors.
Dzięki! Za opinię i za to, że mnie czytasz, to bardzo cieszy myślałem o tym. To naszywka maksymalnie daje po oczach...Zobaczymy...