Skocz do zawartości

The-Bigwig

Użytkownik
  • Postów

    1 268
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez The-Bigwig

  1. Och, niech oceniają. Ogólnie nic mnie to nie obchodzi, zasady sv znam dobrze ale stosuję wybiórczo i tylko wtedy kiedy mam na to ochotę. Zależy na kogo trafi. Zdania nie zmienię. Przy nadgorliwym stosowaniu zasad sv i ostentacyjnym ukazywaniu "znajomości" tego zagadnienia wychodzi się na idiotę większego, niż ten gbur obok stojący obok nas co to wita każdego "idąc po sznureczku", jak leci.
  2. Ja uważam, że elementarne, podstawowe zasady kultury i ogłady zastępują regułki savoir-vivre w sposób perfekcyjny. Oczywiście jeśli ktoś jest w tym szczery. Wyuczone regułki jakie stosuje większość "znawców" sv wygląda sztucznie i ostentacyjnie. Sytuacja się zmieniła i wyżej niż znajomość sv cenię sobie kulturę osobistą i umiejętność zachowania się w towarzystwie.
  3. Zbytnia celebracja to czasy zamierzchłe, które mam nadzieję już nigdy nie powrócą do życia codziennego. Pójście na łatwiznę? Może.
  4. SORGE, chyba niezależnie od tego czy na czymś widać brud bardziej czy słabiej, to pierzesz to tak samo? Więc co za różnica?
  5. Gratuluję Styleman. Pokazałeś luz, pasuje mi! Gratuluję też reszcie.
  6. Zafarbowane, więc jak dla mnie nowy nabytek ( http://the-bigwig.blogspot.com/2012/11/ ... rself.html )
  7. Jakiś przykład na poparcie tej tezy? search.php?author_id=5186&sr=posts
  8. Dzięki! Na moim zdjęciu lepiej jest dobrze odwzorowany kolor.
  9. Podmieniłem to zdjęcie później, bo wygasło na stronie do której podałem linka. Że jest okropna napisałeś na podstawie tego zdjęcia, tylko większego bo tamto zostało usunięte : http://i.ebayimg.com/00/s/MTYwMFgxMDY4/ ... ~60_35.JPG . W dodatku to akurat tragicznie źle przedstawiało kolor.
  10. Nie moje liście, nie moja brocha spodnie specjalnie są takiej długości, żebym mógł je bezproblemowo podwinąć, więc zostają jakie są. Jedynie buty już mają zupełnie inny kolor. Pokażę efekt.
  11. Co tam, nie spodoba się ale kurtkę lubię więc zamieszczę więcej na Blogu.
  12. Byłem w Krakowie parę razy i odwiedziłem A. Kucię z chęcią przeróbek. Też polecam. Kraków jest piękny miastem tak na marginesie
  13. Zgadzam się z Tobą Capo w pełnej rozciągłości. Np. ja nie mam zupełnie związku z bankowością i jakimkolwiek dress-codem. I wiem, że na pierwszy garnitur wybierając prosty szary czy granat użyłbym go może raz do roku przy dobrych wiatrach. Typowy zbieracz kurzu "na siłę". Krata, najlepiej dość wyrazista, ciągle miałaby u mnie obrót zarówno jako odd jacket, jak i odd trousers. Więc tutaj punkt widzenia zależy skrajnie mocno od punktu siedzenia. Choć jednocześnie, fajnie byłoby raz do roku wyglądać dobrze w formalnym zestawie. I tak źle i tak niedobrze. Dwa naraz pasuje zamówić
  14. Chyba gatunku a la polski bloger Te, z takimi wnioskami to spokojnie
  15. A czemu nie mógłbyś?
  16. Żeby w cmdns taki ruch był
  17. Trzeba przyznać (pomimo już błędów wymienionych wyżej) że Borys ma beznadziejnie wykonane zdjęcie. Raz, że z góry co mocno skraca sylwetkę, dwa że z rozłożonymi nogami, co powoduje wygląd kaczki, w dodatku aktor nie grzeszy ładna budową. Widać, że zdjęcie zrobione "z lotu" przez fotoreportera, byle uchwycić sylwetkę, bez wgłębiania się w takie szczegóły jak jej odbiór. Sam obiektyw dodatkowo swoje może zrobić.
  18. A buty? Wyglądają na tassele z ażurem.
  19. O widzisz Parm, zapomniałem o Belstaff. Faktycznie, wypisz wymaluj. Punkt dla Ciebie. Dzięki za opinie koledzy! Też początkowo miałem obawy co do pasa, ale teraz jak będę szukał oryginalnego Barboura (o Belstaff na razie pomarzę) to tylko i wyłącznie z nim.
  20. Mam dopiero jedną woskowaną kurtkę (100% waxed cotton) ale mogę Ci powiedzieć, że nie odczułem żadnych problemów z przepuszczalnością powietrza itd. Wedle tego co piszą na necie nie powinno być problemów z wymianą wilgoci i że wosk w tym nie przeszkadza. Jak jest na prawdę to nie wiem, bo z reguły rzadko się pocę na jesieni
  21. Casualowo. Więcej na Blogu.
  22. Jak zwykle klasa. Pierwszy występ koszuli tab. Udany
  23. misza, jesteśmy robotnikami w kufajce, tutaj nie ma wyboru
  24. Robicie off top. Nie pytałem o to co myślicie o tej kurtce, to akurat pytanie na które sam sobie odpowiedziałem przy zakupie. Pytałem o dół do niej. Więc proszę o koniec off topu. ja tam lubię pikowane kurtki. Granatową też kupię, jak eyelip, kozioł czy kyle. Wtedy spokojnie możemy umówić się na spotkanie inżynierów i stajennych, wieśniaków. Tylko wideł brak. A z widłami chociaż możnaby na wiejską iść.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.