bartosz.szpot Opublikowano 16 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2020 Dzień dobry. Od 1 roku posiadam buty Red Wings Blacksmith w kolorze Copper Rough, do tej pory traktowałem je tłuszczem foczym saphir'a, co oczywiście spowodowało zmianę koloru. Ostatnio nabrałem ochoty na ich oryginalny kolor, stąd moje pytanie: czym najbezpieczniej i najmniej inwazyjnie zdjąć to co do tej pory nałożyłem i czym następnie je potraktować by nie zmieniły koloru? Pozdrawiam Bartek Cytuj
Velahrn Opublikowano 16 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2020 14 godzin temu, bartosz.szpot napisał: Dzień dobry. Od 1 roku posiadam buty Red Wings Blacksmith w kolorze Copper Rough, do tej pory traktowałem je tłuszczem foczym saphir'a, co oczywiście spowodowało zmianę koloru. Ostatnio nabrałem ochoty na ich oryginalny kolor, stąd moje pytanie: czym najbezpieczniej i najmniej inwazyjnie zdjąć to co do tej pory nałożyłem i czym następnie je potraktować by nie zmieniły koloru? Pozdrawiam Bartek Jedyny preparat, jaki znam, który nie zmienia kolorów skóry typu pull-up to: https://multirenowacja.pl/balsam-ochronny-do-skor-gladkich-i-naoliwionego-nubuku-onguent-saphir.html Mówię to jako osoba posiadająca dwie pary red wingsów i czterech par wolverine 1000 mile. Oryginalnego koloru IMO nie odzyskasz, szkoda Twojego zachodu. Zresztą, ta skóra została specjalnie zaprojektowana, aby patynowała i zmieniała kolor. 1 Cytuj
mayor Opublikowano 17 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2020 W dniu 16.07.2020 o 02:31, bartosz.szpot napisał: Dzień dobry. Od 1 roku posiadam buty Red Wings Blacksmith w kolorze Copper Rough, do tej pory traktowałem je tłuszczem foczym saphir'a, co oczywiście spowodowało zmianę koloru. Ostatnio nabrałem ochoty na ich oryginalny kolor, stąd moje pytanie: czym najbezpieczniej i najmniej inwazyjnie zdjąć to co do tej pory nałożyłem i czym następnie je potraktować by nie zmieniły koloru? Pozdrawiam Bartek Oryginalny kolor skóry Rough &Tough można utrzymać stosując odpowiednie środki. Kosmetyki Saphir nigdy nie były moim pierwszym wyborem do pielęgnacji butów.Niestety pomimo tego ,że są drogie i pakowane w niewielkie opakowania są usilnie lansowane przez sprzedawców obuwia podejrzewam ,że tylko po to żeby klientom kupującym jedne buty nabić rachunek jak za dwie pary.Ostatnio takie praktyki stosuje nawet tak uznana firma jak Crockett&Jones zawsze we flagship Store mieli doskonałe pasty do butów C&J produkowane w Northampton(takie same jakich używa manufaktura przy wykańczaniu butów) w cenach od $4 do $6, ale od niedawna zmienili na Saphira i ceny są już dwucyfrowe. Niskobudżetowa alternatywa dla oryginalnych środków RW ,które są w dosyć umiarkowanej cenie to Lexol NF Non Darkening Formula ok $20 za litrowy kontener Cytuj
bartosz.szpot Opublikowano 19 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2020 Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Cytuj
Zbyt Opublikowano 13 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2020 Ostatnio zrobiłem renowacje swoich Red wings moc toe. Zakleiłem ubytki kurzem ze skóry, zakonserwowałem i wypastowałem na czarno ( oryginalnie - węgiel ) Używam je intensywnie od 7 lat i jestem bardzo zadowolony. 2 1 Cytuj
metius Opublikowano 13 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2020 "Zakleiłem ubytki kurzem ze skóry, zakonserwowałem(...)" @Zbytmożesz napisać coś więcej o renowacji? Zainteresowało mnie użycie kurzu ze skóry. Serio, napisz proszę kilka słów co i jak. Cytuj
Zbyt Opublikowano 14 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2020 @metius pracuje w skórze to dużo powstaje tego 'kurzu' np. podczas cieniowania...robi się po prostu szpachle mieszając skóre z klejem do butów i zakleja ubytki. 2 1 Cytuj
metius Opublikowano 14 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2020 58 minut temu, Zbyt napisał: @metius pracuje w skórze to dużo powstaje tego 'kurzu' np. podczas cieniowania...robi się po prostu szpachle mieszając skóre z klejem do butów i zakleja ubytki. Muszę przetestować. Do tej pory po każdym "projekcie" wszystkie ścinki i farfocle lądowały u mnie w koszu. Kurde, nawet po ostatnich chwytakach do sztangi zostało mi dość materiału żeby naprawić rozlatujące się Clarksy... Dzięki za tip. 1 Cytuj
Zbyt Opublikowano 14 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2020 8 godzin temu, metius napisał: Muszę przetestować. Do tej pory po każdym "projekcie" wszystkie ścinki i farfocle lądowały u mnie w koszu. Kurde, nawet po ostatnich chwytakach do sztangi zostało mi dość materiału żeby naprawić rozlatujące się Clarksy... Dzięki za tip. Clarksy - desert boots może? Cytuj
metius Opublikowano 15 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2020 9 godzin temu, Zbyt napisał: Clarksy - desert boots może? Nie, nic kultowego ? Montacute lord. Nazwa szumna, szczególnie ten "lord", ale są ze mną już parę lat i jeśli mam w planach szybką wizytę na jakimś modernizowanym obiekcie, który tonie w błocie, to zawsze są moim wyborem (do czasu aż się rozlecą i kupię sztyblety z Blundstone ?) 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.