Wuj Opublikowano 22 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2018 @lubo69 krótko - DZIĘKI. I wrzuć zdjęcia kurtki, jak już będziesz miał Cytuj
lubo69 Opublikowano 22 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2018 @Wuj, zapraszam do działu Kurtka skórzana:-) Cytuj
johny Opublikowano 8 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2020 Witam , mój pierwszy post zatem proszę o wyrozumiałość Osobiście mam 2 kurtki od Aero .Z uwagi na zamiłowanie militarnym stylem czywiście jest to A2 oraz D1 .Obie kurtki są wspaniałe i oczywiście ulubione Mam też Irvin jacket od Eastmana .Jakość w wykończeniu , bo oczywiście to stylowo różne kurtki jest porównywalna z Aero .Zresztą , spory o wyższość produktów miedzy Aero a Eastman to niekończąca się historia Co do kurtek CRJ ostatnio nabyłem Vanson Comet . 2 Cytuj
Zbyt Opublikowano 13 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2020 Polecam ich wyroby ze skóry Horween CXL no.8, jest to przepiękny, woskowany pull-up...szkoda tylko, że z konia.... Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Velahrn Opublikowano 24 Lipca 2023 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2023 To i ja dorzucę moją kurtkę od Aero Leathers. Myślałem, myślałem i w końcu zamówiłem. Model to Dustbowler, klasyka z lat '30, krótka i dopasowana. Podszewka - lochcarron wool tartan. Skóra (najważniejsze) to brown kelpie front quater horsehide, czyli gruba, ale bardzo miękka skóra z garbarni Charles Stead. Wahałem się, czy nie brać kurtki z Horween Horsehide Chromexcel, ostatecznie jednak nie chciałem aż takiego pancerza ;). Z ciekawostek - kurtka ma oryginalny NOS z lat 30 firmy Hookless. Panele z tyłu są w pełni funkcjonalne, czyli np. rozkładają się przy wyciąganiu rąk do przodu. Jakość wykonania - marzenie. Jedyne co, to teraz trzeba poczekać do jesieni... 11 Cytuj
lubo69 Opublikowano 24 Lipca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2023 Bardzo dobra decyzja. Kurtka wygląda świetnie! W dodatku możesz wyciągać ręce do przodu! Ja mogłem dopiero po roku noszenia!? 3 Cytuj
Zbyt Opublikowano 28 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2023 W dniu 24.07.2023 o 14:02, Velahrn napisał: Z ciekawostek - kurtka ma oryginalny NOS z lat 30 firmy Hookless. Czy chodzi o jakiś haczyk? Piękna kurtka i te niciki na dole, guziki drewniane? Cytuj
lubo69 Opublikowano 28 Lipca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2023 W dniu 21.11.2018 o 19:15, lubo69 napisał: Pokazany na ostatnim zdjęciu zamek Hookless (japońska replika zamka nieistniejącej już firmy, która przekształciła się w Talon) wymaga przyzwyczajenia; zapina się jakby odwrotnie (rozpinając wysuwa się lewą połę, nie prawą). Otwory po bokach to nity mocujące zamek (w tym miejscu nie ma zwyczajowej taśmy, tylko blaszki). Guziki nie są drewniane. 1 Cytuj
Velahrn Opublikowano 28 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2023 5 godzin temu, Zbyt napisał: Czy chodzi o jakiś haczyk? Piękna kurtka i te niciki na dole, guziki drewniane? Nazywa się tak, bo to była pierwsza firma, stosująca zamek błyskawiczny bez haczyków. Pierwsze zamki wyglądały tak: Guziki nie są drewniane, podejrzewam, że kostne? 1 Cytuj
Zbyt Opublikowano 28 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2023 Marzą mi się te zamki, w Polsce chyba nie do zdobycia: Cytuj
Velahrn Opublikowano 30 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2023 W dniu 24.07.2023 o 16:54, lubo69 napisał: Bardzo dobra decyzja. Kurtka wygląda świetnie! W dodatku możesz wyciągać ręce do przodu! Ja mogłem dopiero po roku noszenia!? Swoją drogą, grubość skóry to w ogóle ciekawa sprawa. Aero Leathers jest znane z używania najgrubszych skór na rynku, m.in twojej Chromexcel Fron Quater Horse Hide, lub wersji z byka - Steerhide. Natomiast sama firma przyznaje, że historycznie były używane cieńsze skory - nie tak cienkie, jak w "galerio-handlowych" kurtkach, ale nie tak grube, jak potwory od Horweena. Na przykład, Aero odradza szycie kurtek ze ściągaczami, np. A-2, z CXL FQHH. Bo np. A-2 była zaprojektowana dla innej, cieńszej i bardziej miękkiej skóry, a przy sztywniejszych jej wersjach nie układa się poprawnie. Stąd też te wszystkie chinch backi, action backi i podobne wynalazki stosowane w czasach, gdy tkaniny nie były elastyczne - po prostu wtedy były potrzebne (i niekiedy nadal dzisiaj są potrzebne, jeśli wykorzystujemy sztywne materiały). Albo inaczej - jeśli zrobisz sobie płaszczyk z wełny 420 g/m2, to obojętnie jaki fason, zapewne będzie wygodny. Jeśli zaś szyjesz z grubego sukna o gramaturze 800-900 h/m2 (ja np. mam sukno wełniane 990 g/m2 - sic! - od Fox Brothers), to potrzebujesz pewnych udogodnień, aby ruszać rękami ;). 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.