Bażant Opublikowano 23 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2013 Całkiem fajny billard jak sama nazwa wskazuje jest to fajka wrzoścowa, firma jedna z setek - sygnowana po prostu imieniem i nazwiskiem mistrza. Ludwik Walat - Przemyśl, czyli stolica polskiego fajczarstwa. Piaskowane w całości fajki są wykonane z reguły z drewna drugiej jakości, piaskowanie ma służyć zakamuflowaniu niedoskonałości drewna lub stworzeniu ciekawszej struktury, jeśli drewno posiada słabe usłojenie. Do przywrócenia jej do lepszego stanu polecam wosk carnauba, przed paleniem warto też zastosować zabieg odświeżania komina - zasypać go solą i zalać spirytusem, a następnie odstawić na kilka dni i porządnie wyczyścić Cytuj
Clovis Opublikowano 25 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2013 Dobry kształt, Walatowi czasem przydarzały się fajki brzydkie, a ta wygląda elegancko. Zapewne ma ustnik z czegoś miękkiego, nie pamiętam, jak to się nazywało, ale było jedynym materiałem, jaki polskim fajkarzom wolno było stosować (przydziały państwowe). W sumie te ustniki są najsłabszą częścią starszych polskich fajek. L.Walat to najbardziej znana polska pracownia fajkarska, która zginęła po śmierci Ludwika Walata z powodu sporu między rodziną a mistrzami z jego warsztatu (o ile wiem, zgodnie z wolą właściciela mieli oni odziedziczyć warsztat i markę, a rodzina do tego nie dopuściła). W ten sposób zniknęła najlepiej rozpoznawana polska marka fajkowa z czasów PRL, ale za to powstało kilka nowych warsztatów. Cytuj
Jan Opublikowano 28 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2013 Panowie, jak długo można przechowywać tytoń fajkowy po otwarciu oryginalnego pudełka i jak zrobić, żeby mógł leżeć nawilżony długo, np. kilka miesięcy? Cytuj
Bażant Opublikowano 28 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2013 Ja najdłużej przechowywałem tytoń przez blisko pięć lat, wyszło mu to tylko na plus. Kupiłem dość dużą ilość i zapakowałem do wielkiego słoja, z którego co kilka miesięcy przekładałem partię do mniejszego z którego korzystałem na co dzień. Nie trzeba żadnych specjalnych zabiegów. Nie zdarzyło mi się nigdy, aby tytoń został zaatakowany przez pleśń - obecnie mam kilka słojów starszych niż 3 lata. Żeby trochę ożywić wątek - wczorajszy nabytek, Dunhill Nightcap, trochę się zawiodłem… Oczekiwałem większej różnicy względem London Mixture. Cytuj
Vit Opublikowano 28 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2013 Przypomniało mi się muzeum w Przemyślu dzwonów i fajek - jedyne takie w Europie: http://www.przemysl.pl/kultura/informator_kulturalny/muzea/3460.html Cytuj
Jan Opublikowano 3 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2013 Ja najdłużej przechowywałem tytoń przez blisko pięć lat, wyszło mu to tylko na plus. Kupiłem dość dużą ilość i zapakowałem do wielkiego słoja, z którego co kilka miesięcy przekładałem partię do mniejszego z którego korzystałem na co dzień. Nie trzeba żadnych specjalnych zabiegów. Może mamy inne słoje, ale nawet w tych z gumowym zamknięciem tytoń po kilku miesiącach mam suchy Cytuj
Bażant Opublikowano 3 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2013 Może po prostu słoik jest za duży? Wilgotne powietrze które zbiera się w wolnej przestrzeni, po otworzeniu po prostu ulatuje - a później znów je wypełnia parując z tytoniu, takie przynajmniej są moje obserwacje. Zawsze możesz użyć pojemników hermetycznych, wiem, że wiele osób je sobie chwali. U mnie najlepiej sprawdzają się zwykłe zakręcane słoiki, może nie tak przyjemne dla oka jak grube weki, ale niezawodne. Cytuj
pawelradzio Opublikowano 26 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2014 Znalazłem jeszcze taką zapalniczkę. Tylko szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak ją "uruchomić". Można do takich antyków kamienie dokupić? Odkryłem już, że śrubokrętem się dostaje do miejsca gdzie się ją napełnia, a teraz muszę jakoś wykrzesać iskrę Cytuj
arsen Opublikowano 26 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2014 Znalazłem jeszcze taką zapalniczkę. Tylko szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak ją "uruchomić". Można do takich antyków kamienie dokupić? Odkryłem już, że śrubokrętem się dostaje do miejsca gdzie się ją napełnia, a teraz muszę jakoś wykrzesać iskrę Brak praw do obejrzenia zdjęcia. 403 - Forbidden Cytuj
pawelradzio Opublikowano 26 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2014 jak wyskoczy Forbidden to trzeba odświeżyć i będzie fotka Cytuj
arsen Opublikowano 26 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2014 jak wyskoczy Forbidden to trzeba odświeżyć i będzie fotka Nie wiem jak inni ale ja nadal nie widzę. Cytuj
pawelradzio Opublikowano 26 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2014 http://i107.photobucket.com/albums/m287/czo22/zdj1190cie2_zpsdf7f92c9.jpg Teraz powinno już działać. Cytuj
arsen Opublikowano 26 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2014 Z tego zdjęcia dużo wywnioskować nie można, podejrzewam jednak że będzie to zwykły kamień do zapalniczki, można je nadal kupić. W sieci nie ma problemu, od biedy można i rozebrać jakąś jednorazówkę by taki kamień odzyskać. Cytuj
Ingvar Opublikowano 26 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2014 Kamienie można kupić w trafikach, a nawet w niektórych kioskach. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.