Manul Opublikowano 6 Lutego Zgłoś Opublikowano 6 Lutego Wy tu o jakichś niszowych ciężkich spodniach rozmawiacie, a ja mam Denim Kurabo z Osaki uszyty przez Jacob Cohen. Cytuj
Manul Opublikowano 6 Lutego Zgłoś Opublikowano 6 Lutego W zapasie nawet są nici , guziki i nity . Cytuj
Manul Opublikowano 6 Lutego Zgłoś Opublikowano 6 Lutego Niestety za duże na mnie . A szkoda . Nie mogę odżałować tego Cytuj
Ropóh Opublikowano 6 Lutego Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 58 minut temu, Manul napisał: Niestety za duże na mnie . A szkoda . Nie mogę odżałować tego Wymień na mniejsze, dopasowane. No chyba, że chcesz do nich dorosnąć Cytuj
Manul Opublikowano 6 Lutego Zgłoś Opublikowano 6 Lutego Niestety termin zwrotu minął . Kupiłem na „zaś” ale mocno w międzyczasie schudłem . Cytuj
gumol76 Opublikowano 27 Lutego Zgłoś Opublikowano 27 Lutego W dniu 6.02.2026 o 19:06, lubo69 napisał(a): Ja nie widzę sensu innego niż posiadanie rzeczy wyjątkowej, acz praktycznie bezużytecznej. Niektóre dżinsy 20-23oz potrafią być całkiem wygodne po rozbiciu, ale 33 czy 40oz są chyba jak Patek - nie dla siebie, tylko dla kolejnych pokoleń Ja bym nosił, ale ja to auty albo inny styk jestem, lub mam problem z napięciem powierzchniowym, bo lubię otaczające mnie ubrania dopasowane (ale bez sztucznych, uelastyczniających dodatków), twarde i ścisłe, buty zresztą też. Poza tym ja bardzo intensywnie używam dżinsów, pewnie zgodnie z ich wcześniejszą funkcją. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.