Jump to content
Sign in to follow this  
Marcous

Paryż pytanie do znających miasto

Recommended Posts

Cześć, 

Planuję rodzinny kilkudniowy wypad do Paryża . Bardzo dawno tam nie byłem i mam kilka pytań praktycznych. 

1. Lokalizacja noclegu - które dzielnice omijać przy wyborze hotelu, apartamentu. Które dzielnice polecacie.  

2. transport miejski , parkowanie -  kilka praktycznych porad by się przydało... Generalnie myślę że poszukam parkingu gdzie zostawię auto na czas pobytu  (jakieś sugestie jeśli chodzi o optymalizacje kosztów?) i zdam się na transport miejski. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Wszystko zależy głównie od budżetu, ale też od nastawienia. Jeśli masz odpowiednio duży budżet (ok. 200 EUR za noc), bierz coś wzdłuż Sekwany albo np. okolice Notre Dame/ogrodów luksemburskich (generalnie szósta dzielnica). Fajnie tam. Jeśli masz budżet powyżej 100 EUR za noc, ale poniżej 200, to musisz dobrze poszukać, ale też coś fajnego znajdziesz. Polecam np. okolice Bastylii (11, 12 dzielnica), tam mieszka klasa średnia, ale jest też sporo HLMów, wokół których sporo niebezpiecznego elementu. Stamtąd masz wszędzie dobry i szybki dojazd. Jeśli lubisz przygody, i dobrze mówisz po francusku, to warto się zastanowić nad np. osiemnastą dzielnicą, okolice Place de Clichy, Montmartre. Obiektywnie polecić się tego nie da, bo to jedna z najbardziej niebezpiecznych dzielnic Paryża, ale jest Montmartre, Moulin Rouge, swoisty klimat, który osobiście lubię. Kolega znalazł tam hotel jedną przecznicę od niesławnego Plac de Clichy, który jak na Paryż miał bardzo wysoki standard w przystępnej cenie (jakieś 150 EUR, ale kolega jest zapalonym podróżnikiem i ma duże zniżki w wielu sieciowych hotelach). Generalnie hotele w Paryżu są niestety kiepskie i bardzo drogie. Jeśli chciałbyś znaleźć coś poniżej 100 EUR, to raczej nie ma rady (chociaż zimą może...) i wylądujesz gdzieś na przedmieściu. W takim wypadku bacz, żeby to było blisko którejś z linii RER - najlepiej A, ale B na południe też może być.

2. Ja nie mam samochodu i nie odczuwam potrzeby posiadania go. Metro paryskie jest na tyle gęste, że to zdecydowanie najszybszy sposób poruszania się w mieście, bez porównania z czymkolwiek innym. PArkowanie w pobliżu atrakcji turystycznych jest z tego co wiem albo niemożliwe, albo przynajmniej bardzo drogie. Metro przy krótkim pobycie też tanie nie jest, ale jednak tańsze.

Poza tym z rzeczy do zobaczenia poleciłbym Ci bateau bus - rejsową łódkę, która w bardzo niskiej cenie obsługuje przystanki na Sekwanie, obejmujące najważniejsze atrakcje turystyczne Paryża. Ale zimą chyba nie kursuje.

Edit: przepraszam, nie doczytałem że wypad rodzinny. W takim razie wersja "przygodowa" z osiemnastą dzielnicą odpada - informację pozostawiam, na wypadek, gdybyś chciał się tam wybrać podczas wizyty. Weź jeszcze pod uwagę, że Paryż jest na tyle malutki, że gdziekolwiek nie będziesz, dotarcie do zabytków zajmie Ci najwyżej godzinę metrem (pod warunkiem, że będziesz w Paryżu, nie na przedmieściach - paryskie kody pocztowe zaczynają się od 75 - hotelarze często oszukują i potrafią hotele w Yvelines, ok. 100 km od Paryża, reklamować jako paryskie). Unikaj tylko okolic dworców, zwłaszcza Gare du Nord i Gard de l'Est.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

W kategorii "przedmieścia" zaproponowałbym hotel Ibis Paris Porte d'Orléans.

Dzielnica nie jest bardzo zła, jeśli nie wchodzić nią głębiej, jest dobrze skomunikowana. Parking w hotelu także jest, ale drogi.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się, Porte d'Orléans to sympatyczne miejsce z dobrym dojazdem (metro i tramwaj). A Ibis to zawsze jakaś opcja (chociaż unikaj Ibis Budget we Francji, straszne rzeczy raz widziałem w Caen w takim hotelu).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem "znający miasto", ale byłem na takim wypadzie, też samochodem, więc może o tyle moje rady mogą okazać się miarodajne. Zastrzegam, że było to ze cztery lata temu, nie wiem, czy sytuacja, zwłaszcza w kontekście zamachów, jakoś się istotnie zmieniła, zwłaszcza w danej lokalizacji (mam nadzieję, że kolega @swordfishtrombone zaktualizuje).

Proponuję rozważenie noclegu na przedmieściu blisko (tak blisko jak się da) końcowych stacji którejś z linii metra. Ja akurat nocowałem w dzielnicy Villejuif (czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie), niestety późno rezerwowałem, więc hotel był z kilometr od stacji metra. Wybór dzielnicy skonsultowałem z innym forumowiczem mieszkającym w Paryżu, który ocenił ją jako bezpieczną. Od razu warto zastrzec, że mieszka tam sporo muzułmanów, gdyby ktoś miał uprzedzenia, jakieś miejsce modlitw było po drodze spaceru do metra. Być może mało rozsądnie zdarzało nam się wracać około północy, bez jakichkolwiek incydentów. Plusem takiego rozwiązania jest koszt (nie pamiętam dokładnie, chyba ok. 70-80 euro za pokój w niedużym hotelu, parking zamykany na noc za darmo), zaoszczędzone środki można przeznaczyć na Markowskiego. co uczyniłem ;-). Metrem dojedziesz do centrum w 25 minut, i dotrzesz nim praktycznie wszędzie - to prawdziwe metro, a nie jak w Warszawie podziemna kolej dojazdowa.

Mała porada praktyczna - gdyby w grę wchodził Eurodisneyland, to najlepiej kupić bilety na konkretny dzień w sklepie sieci Fnac (taki ichni Empik, np. przy Polach Elizejskich), koszt trzydzieści kilka euro zamiast bodaj ponad pięćdziesięciu.

Natomiast sam chętnie dowiedziałbym się więcej (bo familia chce jeszcze kiedyś powtórzyć wycieczkę), gdzie jeść w cenie do 10 euro za osobę.

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest opcja, Villejuif to są właśnie okolice południowej części RER B, sam w tych okolicach miałem pierwszy adres w regionie paryskim. Wtedy dojazd albo RER B (w kilkanaście minut prosto do ogrodów luksemburskich czy Notre Dame), albo metro 4 od Porte d'Orléans, albo metro 13 od Montrouge. Te okolice są OK, ale nie jakieś piękne czy romantyczne, jak na filmach o Paryżu.

W ciągu ostatich 3-4 lat zmieniło się sporo, głównie pod kątem wejścia do atrakcji turystycznych (więcej kontroli = wydłużone kolejki). Widać też patrole żandarmerii i nawet wojsk z bronią długą (w dużych grupach po 5-10 żołnierzy!). Jeśli ktoś oczekuje Paryża jak z la belle époque, to zderzenie z rzeczywistością może zaboleć. Natomiast nie jest też jakoś bardzo niebezpiecznie. Mnie nigdy nie napadli ani nic mi nie ukradli, choć prawie wszystkim znajomym się to zdarzyło. Jak wszędzie, generalnie nie należy zwracać na siebie uwagi i wyglądać na turystę, ale rozumiem, że to niełatwe zadanie. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze trzynasta dzielnica (okolice biblioteki narodowej i campusu Paris VII) to fajne miejsce, jak ktoś lubi lekko hipsterskie klimaty. Ale dla turystów nic tam nie ma, a całość jeszcze rozgrzebana. Porównałbym do Powiśla w Warszawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mieszkałem w Paryżu, ale pobywałem kilka razy, mieszkałem w Marais. W miarę blisko wszystkiego, jeśli tam znajdziesz jakiś znośny hotel to warto. Jednak to jest chyba dość droga dzielnica. Nie wiem, co na to Swordfish? Aha, była tam niedaleko "polska" knajpa, nazywała się Pici Poi, nie wiem, co to miało znaczyć, w każdym razie nie odważyłem się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.