Jump to content

Recommended Posts

Posted

W każdym razie już nie Nunes Correa: istnieli od XIX wieku, zlikwidowani - czyżby przez nasze forum?:-)

Byłem kilkakrotnie turystycznie w obu miastach. O ile nie wpadło mi w oko nic szczególnego, czego nie byłoby gdzie indziej, o tyle proponuję poszukać niepozornych sklepików z butami poza ścisłymi centrami - można trafić fajną niespodziankę w postaci nieznanych, tanich a dobrych portugalskich butów.

Posted

Nunes Corrêa działa teraz pod nową marką: "Nunes Corrêa 1856".

Obecnie oferują tylko koszule. Od kilku miesięcy przymierzają się do przywrócenia butów do oferty.

Pozdr,

wojvv

  • Upvote 1
Posted
8 godzin temu, Koval napisał:

Hmmm, tylko czy to dobra wiadomość?...

Myślę, że obecnie dla większości z nas byłaby to wiadomość obojętna. Coś na pograniczu ciekawostki historycznej. Ale zawsze będzie istniała grupa osób, które mają ograniczone środki i dla nich buty jeszcze tańsze niż np. Bexley czy Hrabiowski Klejnot ;-) będą dobrą opcją na początek.

BTW. Mam do dzisiaj brogsy NC kupione w którejś fali grupowych zamówień organizowanych przez +Immune+. Puszczały w nich nici na szwach i już mają wymienione podeszwy i obcasy u Januszkiewicza, ale to pokazuje, że nawet buty "entry level" ale szyte GW są warte zakupu.

Pozdr,

wojvv

  • 2 weeks later...
  • 11 months later...
Posted
21 minut temu, wimon napisał:

 Nie miałem pojęcia, że Yanko produkuje w ogóle takie rzeczy :D 

Było dwa czy trzy razy na forum. W El Corte Ingles można jeszcze kupić resztki starej produkcji Yanko, przed wejściem na rynek polski i gruntowną "reformulacją". Taki Wedel dawniej 22 Lipca dawniej Wedel:-)

  • 2 weeks later...
Posted
Dnia 24.08.2017 o 10:05, wimon napisał:

1. Pedemeia -  Lisboa, Rua Augusta, 245-247 / Porto, Rua Cedofeita, 27

Portugalska sieciówka, królestwo skarpet, w większości męskich, w sporej części bardzo wysokiej jakości, zdecydowanie wpisujących się w kanony klasycznej męskiej elegancji. Skarpety z bawełny Fil d'écosse to pierwsza klasa, występują w wielu kolorach, a kosztują 5-7 euro za parę. Tańsze modele, ale wciąż znakomite, najwyżej 3-4 euro. W dodatku trafiłem na przecenę, spora część asortymentu -50%. Marzę o takim sklepie w Polsce, na miejscu nabyłem łącznie 12 par. Żeby było jasne - to nie są najlepsze skarpety na świecie, ale w tej półce cenowej nie mają żadnej konkurencji, nie mówiąc już o oszałamiającym wyborze kolorystycznym.

Zachęcony Twoją recenzją zamówiłem kilka par przez Internet, za pośrednictwem strony firmowej https://pedemeia.pt/ (stosunkowo tania wysyłka do Polski - 7 EUR). Faktycznie przyzwoite skarpety, prezentujące dobry stosunek ceny do jakości. Natomiast co do braku konkurencji na tej półce cenowej - nie mogę się zgodzić. W Polsce można kupić skarpety z fildekosu chociażby w Calzedonii, za około 20 złotych za parę, jakość moim zdaniem porównywalna, tylko mają znacznie mniej dostępnych kolorów niż Pedemeia. Całkiem fajne skarpetki po około 4 euro za parę ma też Uniqlo. Tak czy inaczej dzięki za przybliżenie marki, nie żałuję zakupu i zapewne jeszcze coś od nich zamówię w przyszłości. Szkoda tylko że mają taki mały wybór kolorów skarpet we wzór "herringbone".

  • Upvote 2

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.