Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widzę tylko zdjęcia, więc zaznaczyłem na żółto te miejsca, w których tkanina dziwnie się marszczy. Klapa powinna zacząć się rolować zaraz powyżej guzika jak w Twojej szarej marynarce. Czy masz zaszewki pod klapami, ponieważ krawiec miarowy powiedział mi kiedyś, że są one wskazane w przypadku biustu?

 

W 1966 r. Yves Saint Laurent ubrał kobietę w smoking, a w kolejnych pokazach także w męskie garnitury. Współcześnie ikoną kobiecego looku w garniturach jest Esther Quek.

 

attachicon.gifdamski_garnitur.jpg

 

attachicon.gifPoole.jpg

 

attachicon.gifYSL.jpg

 

attachicon.gifEsther_Quek_01.jpg

 

attachicon.gifEsther_Quek_02.jpg

 

attachicon.gifEsther_Quek_03.jpg

 

attachicon.gifEsther_Quek_04.jpg

 

attachicon.gifEsther_Quek+Luca_Rubinacci.jpg

 

 

 

Kwestia granatowej marynarki była już rozważana przez forumowiczów przy okazji poprzednich postów i otrzymałam wiele cennych porad, dzięki którym marynarka zyskała nieco inne oblicze. Przy najbliższej okazji również te zmiany obfotografuję i wrzucę do ponownej oceny. Dziękuję za wnikliwą analizę!

Opublikowano

@mygentlelook

Twój drugi garnitur podoba mi się zdecydowanie bardziej niż pierwszy. Tamten wydaje się przyciężkawy, jakby przerobiony z męskiego. Szary jest znacznie lżejszy i zgrabniejszy.

 

Co do wskazywanego już przez kolegów marszczenia materiału pod biustem to wydaje mi się że problemem jest zastosowanie konstrukcji typowej dla męskich marynarek. Przód szyty jest z jednego kawałka materiału a wypukłość na klatce piersiowej tworzy zaszewka biegnąca od pasa do piersi. Na przykładach wstawionych wyżej przez Üxkülla widać że sprawdza się to doskonale na kobietach z niewielkim biustem.

Być może na Tobie lepiej sprawdziłaby się konstrukcja widoczna a rysunku poniżej.

 

attachicon.gifmarynarka_damska.png

 

Być to może i z pewnością przyjrzę się bliżej temu zagadnieniu. Przyznam, że sama nalegałam na taką męską konstrukcję marynarki, zależało mi na prostocie i ascetycznym wręcz kroju. Cieszę się, że zostały tu podane zdjęcia Esther jako punkt odniesienia. Sama, jak pisałam, jestem fanką jej stylu. Jednak gdy się bliżej przyjrzeć, to w zasadzie każda z jej marynarek jest niezbyt dokładnie dopasowana w moim odczuciu i jest wiele pustego miejsca tu i tam, pomimo dość męskiej budowy Esther. Nie wiem zatem czy kwestia biustu jest tu kluczowa. Może raczej chodzi o pewien styl: podkreślający określony luz i skupienie się na aspekcie modowym bardziej, niż na klasycznej elegancji. Pani Esther jest przecież Dyrektorem ds. Mody i Stylu kilku ważnych modowych pism. I taki właśnie wizerunek świetnie oddaje jej modową branżę.

Opublikowano

@mygentlelook

 

Trudno o kobiecy bespoke w PL bez działania "ad hoc". Tomek Ossoliński projektuje i szyje także smokingi i garnitury dla kobiet, m.in. dla francuskiej aktorki Juliette Binoche czy Małgorzaty Szumowskiej:

 

http://ossolinski.com/

 

O problemach z garniturem na miarę dla kobiety możesz przeczytać pod poniższym linkiem:

 

http://www.vogue.com/vogue-daily/article/fit-for-a-man-made-for-a-woman-fsc-creates-a-custom-suit-for-valerie-boster/#1

 

Pan Jerzy Turbasa, który zajmował się od 1986 r. krawiectwem damskim w krakowskiej pracowni swego słynnego ojca, Józefa Turbasy, opublikował w 2007 r. książkę "Ubierając kobietę sukcesu" (wciąż do kupienia w księgarniach internetowych). Nie czytałem jednak tej książki, więc nie mam podstaw do oceny.

 

Życzę kolejnych, udanych zamówień bespoke!

 

post-202-0-04803300-1375913869_thumb.jpg

 

post-202-0-51246900-1375913875_thumb.jpg

 

post-202-0-38766000-1375954512_thumb.jpg

Opublikowano

@mygentlelook

 

Trudno o kobiecy bespoke w PL bez działania "ad hoc". Tomek Ossoliński projektuje i szyje także smokingi i garnitury dla kobiet, m.in. dla francuskiej aktorki Juliette Binoche czy Małgorzaty Szumowskiej:

 

http://ossolinski.com/

 

O problemach z garniturem na miarę dla kobiety możesz przeczytać pod poniższym linkiem:

 

http://www.vogue.com/vogue-daily/article/fit-for-a-man-made-for-a-woman-fsc-creates-a-custom-suit-for-valerie-boster/#1

 

Pan Jerzy Turbasa, który zajmował się od 1986 r. krawiectwem damskim w krakowskiej pracowni swego słynnego ojca, Józefa Turbasy, opublikował w 2007 r. książkę "Ubierając kobietę sukcesu" (wciąż do kupienia w księgarniach internetowych). Nie czytałem jednak tej książki, więc nie mam podstaw do oceny.

 

Życzę kolejnych, udanych zamówień bespoke!

 

attachicon.gifValerie_Boster_01.jpg

 

attachicon.gifValerie_Boster_02.jpg

 

attachicon.gifUbierajac_kobiete_sukcesu.jpg

Dzięki!

 

Książkę pana Turbasy już dawno mam i ją czytałam;) ona właśnie zachęciła mnie do stworzenia bloga...

  • 4 lata później...
Opublikowano

Tytus, w 100% zgadzam się z Tobą w przypadku rękawów. Ale jeżeli chodzi o prawdziwych krawców z PRL-u, to byli naprawdę fachowcami. Moja teściowa, jak uszyła marynarkę, sukienkę z rękawem czy palto, to nie tylko nic się nie marszczyło czy ciągnęło, ale jak podniosłeś rękę do góry to nie ciągnęła się cała sukienka czy marynarka do góry razem z ręką. A Twoje ruchy były swobodne.

Cała tajemnica tkwi w odpowiednim wykroju główki rękawa i odpowiednie podcięcie w marynarce czy sukience.

Teraz, kiedy zabrakło teściowej mam problem ze znalezieniem dobrze skrojonego i uszytego garnituru czy kostiumu.

Jak oglądam w sklepach internetowych gotowe, to w większości zastanawiam się, czy ja śnię, czy to jest prawda i kto to w ogóle kupuje. To jest kpina! A żeby było jeszcze śmieszniej to jeszcze biorą ceny z kosmosu, a ja bym tego nawet za darmo nie wzięła, bo już na zdjęciach widać zły krój i tandetny materiał. 

Tak jak pisałeś, krawiec i szewc ma mieć smak i wyczucie.

Jestem ciekawa, czy mój post dotrze do Ciebie, bo pisałeś w 2013r. a ja teraz doznaję coraz większego szoku, bo nie mogę niczego konkretnego kupić.

  • Like 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.