Servetch Opublikowano Czwartek o 11:25 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 11:25 Wersji solid stick, w typie Francesco Maglia nie planujecie? Cytuj
figo Opublikowano Czwartek o 11:29 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 11:29 @Servetch Robiłem podchody pod dwóch producentów, którzy to robią, ale póki co - głównie przez cenę - temat odpuszczony. Natomiast mam to na oku, może przyszły rok. Cytuj
Servetch Opublikowano Czwartek o 11:38 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 11:38 A możesz uchylić rąbka tajemnicy czemu to rozwiązanie tak podnosi cenę? Stosując przecież jeden kawałek drewna omijamy cały proces łączenia dwóch co powinno w jakimś stopniu kompensować droższy material Cytuj
Velahrn Opublikowano Czwartek o 12:18 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 12:18 Akurat pod kolor tych słuchawek I co mam zrobić? Gdzie mam składować kolejny parasol? Co powie żona? Btw to zdjęcie wyżej, to zdjęcie rękojeści parasoli z butiku? Bo wygląda inaczej niż na zdjęciach z e-sklepu. Aha i będą też wersje składane? To miałbym chociaż jakieś wytłumaczenie, że składanego parasola nie mam. Producent niby ma na stronie https://heating-and-plumbing.com/collections/british-umbrellas-parapluies-anglais/products/british-folding-umbrella-racing-green-grey-parapluie-anglais-pliant-vert-gris Cytuj
figo Opublikowano Czwartek o 13:06 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 13:06 @Velahrn Składany jest tylko jeden obecnie - brązowy. Nie wiem czy drugi raz zdecyduję się na zamawianie czegoś z UK - opłaty celne itd., nieco zabijają temat. No ale parasole niesamowite. Te zdjęcia z ich strony przerabiane przez AI są, więc i rękojeść traci. Mogę podesłać oczywiście więcej prawdziwych zdjęć Cytuj
figo Opublikowano Czwartek o 13:26 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 13:26 1 godzinę temu, Servetch napisał(a): A możesz uchylić rąbka tajemnicy czemu to rozwiązanie tak podnosi cenę? Stosując przecież jeden kawałek drewna omijamy cały proces łączenia dwóch co powinno w jakimś stopniu kompensować droższy material Nie mam wrażenia, żeby te parasole były jakoś szczególnie droższe od innych, podobnych. Przynajmniej ja napotykałem na takie, które oscylują w okolicach 650 - 1200 zł (przy tego typu rozwiązaniu). Cytuj
figo Opublikowano Piątek o 09:34 Zgłoś Opublikowano Piątek o 09:34 Update parasolowy: Okazało się, że wersje Irish Green mają mikro wady na rączkach. Jedna jest mikro, druga nieco większa. Otrzymaliśmy 50% zwrotu za te produkty (miałem je odesłać, ale przesyłka + wymiana z nowym cłem, podatkami... bez sensu). Więc jeśli ktoś jest zainteresowany, no to 50% zniżki jest na te zielone. Przy czym zaznaczam, że na tym jednym egzemplarzu, z lupą szukać tej wady. Zainteresowanym podeślę zdjęcie w wiadomości prywatnej. Cytuj
figo Opublikowano Piątek o 13:33 Zgłoś Opublikowano Piątek o 13:33 Nie chcę spamować (ale muszę). Mały update swetrowy: 1. Jak jaki? Dajcie znać Ja zasadniczo wziąłem na butik niewielki nakład i właśnie mi się rozszedł, została ostatnia sztuka w beżowym M (jakby ktoś szukał, zapraszam). 2. Wełna owcza: właśnie doszła dostawa zielonych swetrów więc jeśli ktoś reflektuje - zapraszam Brąz został w popularnych rozmiarach L i XL: https://colloitaliano.com/products/brazowy-sweter-z-brytyjskiej-welny-owczej?variant=59309112492380 3. Donegal Tweed: mikro uzupełnienie rozmiarów i za tydzień pojawi się brąz w pełnej rozmiarówce. Jak ktoś chce zakupić awansem, to mogę nabić na stan magazynowy. W butiku mam S i XL. Już jadą rozmiary M i L. Z pozostałych kolorów, zupełne ostatki i tu już na 99% nie będzie uzupełnienia. 4. Niedoceniony moim zdaniem wielbłąd nadal do dostania w XL w szarości, beżu i brązie, a L tylko w szarości. I w te swetry wtrącę raz jeszcze Barbour: Na 100% na przyszły piątek, będzie Beaufort, Bedale, Ashby i coś pewnie jeszcze. Można skorzystać z okazji i wybrać sobie rozmiar, kolor, kurtkę dla żony, siostry, brata - przy takim zamówieniu cena oczywiście będzie ABSTRAKCYJNA. Generalnie zachęcam, polecam itd. Cytuj
lubo69 Opublikowano Piątek o 17:53 Autor Zgłoś Opublikowano Piątek o 17:53 Czy jaka warto? Jak nie, jak tak! Bardzo ciekawa kolorystyka. Oglądam mój sweter i nie wiem, czy jest szary, beżowy, czy brązowy, a jednocześnie nie da się powiedzieć, żeby był szarobury. To zasługa niebarwionej wełny - kolory chemiczne to jednak nie ta liga, co naturalne. Jak to bydło wagi ciężkiej, ale wełenka jest puchata, jakby była z gąski, bo to ta warstwa najbliżej skóry, najdelikatniejsza; tambylcy ponoć określają ją mianem khullu. Mam takie wrażenie, jakby była miększa nawet od kaszmiru, a podobno jest dużo trwalsza. Termika jest zajebista. Niestety nie mogę teraz nosić swetra, bo to odzież na takie warunki, jakie były w styczniu i lutym. Jeśli mogę na siłę się do czegoś przyczepić, tak dla zasady (kto jak nie ja?), to można byłoby poprawić wykończenie od wewnątrz, bo jakieś niteczki się zdarzają; taki już urok rzemiosła, bo Inis Meain w Irlandii też czasami jakąś nitkę zostawi. Ogólnie dla mnie jak to shell cordovan dzianiny - nie piszę o wygodzie, ale rzadkości i prestiżu. 2 Cytuj
lubo69 Opublikowano Piątek o 18:47 Autor Zgłoś Opublikowano Piątek o 18:47 @figo, a będzie dywersyfikacja asortymentu, bo znalazłem perfumy z jaka? https://himajomo.com/product/khullu/#where Cytuj
Jarek85 Opublikowano Piątek o 19:26 Zgłoś Opublikowano Piątek o 19:26 38 minut temu, lubo69 napisał(a): perfumy z jaka Brzmi jak gratka dla fanów Kourosa. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.