Pan Janusz Opublikowano 6 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2011 Ja do spodni polecam P&C w Arkadii w dziale z garniturami ( pierwsze piętro ). Mają tam chociażby spodnie McNeal do 200 zł o różnym wyglądzie, kolorze i fakturze, często nawet parę złotych mniej. Oferta moim zdaniem dość bogata jeżeli szukamy eleganckich spodni nie-garniturowych o przyzwoitej jakości i cenie. A spinki węzełki polecam, chociaż nie nadają się do codziennego noszenia, aby się nie powtarzać, podaje tutaj link do mojej opinii na ich temat Spodnie można dać do skrócenia lub małych przeróbek do krawca - przeważnie niedrogo to wychodzi Cytuj
Gość Rottick Opublikowano 6 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2011 Ja do spodni polecam P&C w Arkadii w dziale z garniturami ( pierwsze piętro ). Mają tam chociażby spodnie McNeal do 200 zł o różnym wyglądzie, kolorze i fakturze, często nawet parę złotych mniej. Oferta moim zdaniem dość bogata jeżeli szukamy eleganckich spodni nie-garniturowych o przyzwoitej jakości i cenie. A spinki węzełki polecam, chociaż nie nadają się do codziennego noszenia, aby się nie powtarzać, podaje tutaj link do mojej opinii na ich temat Znakomicie, na pewno się rozejrzę, dzięki. No właśnie chodzi o eleganckie spodnie do noszenia na codzień do szkoły lub na wieczorne wyjścia, jednak nie chcę spodni stricte garniturowych, mam nadzieję że znajdę coś dla siebie Co do węzełków zgadzam się, sam kiedyś miałem jedne i bardzo dobrze je wspominam (aczkolwiek zepsuły się dość szybko). Pozdrawiam Cytuj
roland Opublikowano 6 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2011 jest w CH Janki koło Raszyna sklep Brice. Polecam, mają fajne, bawełniane chinosy, aktualnie po 50 zł. Cytuj
frankenstein Opublikowano 23 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2011 Witam. Ja posiadam kilka koszul z takim mankietem, nosi się je całkiem wygodnie, są lżejsze od mankietu francuskiego, ale trzeba zakładać do nich lekkie spinki. Wykonane z cienkich blaszek, albo z materiału. potwierdzam, noszę takie koszule często i polecam je też na lato, lekkie, wygodne spinki do nich wyłącznie Cytuj
michal. Opublikowano 17 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2011 Zdaje sobie sprawe ze to dosc stary temat, ale mimo wszystko odswiezam go. Mam pytanie do Bczyna i Frankensteina. Gdzie kupiliscie koszule z pojedynczym mankietem. Cytuj
frankenstein Opublikowano 17 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2011 Zdaje sobie sprawe ze to dosc stary temat, ale mimo wszystko odswiezam go. Mam pytanie do Bczyna i Frankensteina. Gdzie kupiliscie koszule z pojedynczym mankietem. Kupiłem w ostatnich 2-4 latach przynajmniej kilkanaście koszul z pojedynczym mankietem (wiele angielskich firm po prostu do wyboru daje dodatkową dziurkę i jednocześnie guziki, guziki odpruwasz, jeśli nie chcesz), regularnie przerabiam też kupione koszule i dodaję dziurkę, bo nie lubię guzików przy mankiecie). Cytuj
mbs Opublikowano 17 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2011 Ja taką kupiłem w Marks & Spencer (białe mankiety i kołnierz, całość błękitno-białe paski), a także w tkmaxx Pierre Cardin - cała błękitna. Podejrzewam, że nie będzie problemu z kupnem takiej białej w każdym większym sklepie. Cytuj
frankenstein Opublikowano 17 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2011 Białą taką mam Jupitera i Madisona Kappahla, van Graafie Peter Fitch ma duży wybór wzorów Cytuj
frankenstein Opublikowano 17 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2011 Wygodniejsze są latem, przy strojach mniej formalnych, bardzo fajnie z węzełkami wyglądają, również jak mam dużo pisania lubię zakładać taki mankiet. Ale pojedynczy i francuski traktuję jako równorzędne, też jako jakąś odmianę wyglądzie. Nie lubię mankietów na guziki, wydaje mi się, że ma przy spinkach większą swobodę nadgarstka. E tam, po prostu lubię spinki Cytuj
bczyn Opublikowano 17 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2011 Ja swoje kupiłem w Sh, gdzie można sporo spotkać koszul z takim rozwiązaniem o których pisał frankenstein. Co do przewagi to nie ma żadnej, zależy jak dobrana jest garderoba, większy "luz". Cytuj
michal. Opublikowano 18 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2011 Pojedyńcze wydają się być, pod względem formalności, czymś pomiędzy guzikami a mankietem francuskim. No i tak jak napisał frankenstein, dla tych którzy po prostu lubią spinki:) Cytuj
mbs Opublikowano 18 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2011 Mnie się bardziej podobają, ale problem mam taki, że i przy francuskich, i przy pojedynczych nie mogę zmieścić zegarka pod mankietem. Cytuj
michal. Opublikowano 18 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2011 A ja mam wręcz odwrotnie. Mam cienkie nadgarstki i mankiety zazwyczaj są zbyt obszerne. Cytuj
frankenstein Opublikowano 18 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2011 Pojedyńcze wydają się być, pod względem formalności, czymś pomiędzy guzikami a mankietem francuskim.Przyjęło się w Polsce w ostatnich latach, że francuski jest bardziej formalny. A przecież przy koszuli frakowej jest pojedynczy. Kiedyś trakotowano równorzędnie te mankiety, a francuskie wizualnie są efektowniejsze... Pojedynczy w codziennym zyciu bywa po prostu czasem praktyczniejszy, np. gdy musimy podwinąć rękawy na chwilę (co się zdarza u tych co mają małe dzieci, etc.). Co więcej kiedyś częściej nawet używano właśnie pojedyncze mankiety (z tym że one bardziej przypominały te frakowe). Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.