Skocz do zawartości

Jamjest

Użytkownik
  • Postów

    637
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jamjest

  1. Nie ma kota nie ma plusa
  2. Bardzo ciekawy kolor. Wyglądają jakby mogły udawać czarne, a jednocześnie nie są - wg mnie idealne połączenie dla kogoś kto nie lubi czarnych butów. Czy zgodzisz się, że przeszły by jednocześnie jako buty do garnituru codziennego i do dżinsów ?Chodzi mi o kolor, jakby np zamówić takie z jakimś ażurem?
  3. @elvvis moim skromnym zdaniem rozwarcie przyszwy to kwestia estetyczna, ja bym mógł się z tym pogodzić. U Ciebie (przynajmniej na tych zdjęciach) problemem jest to, że stopa na szerokość rozsadza but - wypływa trochę po bokach podeszwy. U @White Haven tego nie widzę. Mimo że u Niego przyszwa jeszcze szerzej się rozchodzi to but i tak wydaje się lepiej dopasowany niż u Ciebie. Zamsz się trochę bardziej rozciąga niż skóra licowa (przynajmniej ja tak miałem), więc dobór kopyta w przypadkach gdy jest "na styk" w jedną lub druga stronę, jest trudniejszy.
  4. Ja uważam ze burgund jest bardzo uniwersalny.Ale ja nie jestem obiektywny bo mam te buty i szczerze mówiąc tak mi się podobają ze rozważam stopniowe kolekcjonowanie wszystkiego burgundowego od patine:) @saphir.pl we właściwym wątku wklejal kiedyś zdjęcia burgundów z ich oferty które pięknie lśniły w słońcu i to nie jest photoshop.Jedyny 'problem' mam z dobraniem paska, ale już w sumie odpuscilem i noszę z ciemnobrązowym.
  5. Jakoś mi tak loafersy słabo pasują, jakby jednocześnie było zimno (płaszcz) i gorąco (loafersy ) Chociaż ładnie wyeksponowane krótkimi spodenkami
  6. Jamjest

    Odchudzanie

    Tak z czystej ciekawości chciałem zapytać czy taka kiełbasa jest w kropki? MSPANC
  7. Po prostu smród bez śladu lawendy (przynajmniej w tym co ja miałem). Kulki zapakowane w 3 plastikowe worki tak śmierdziały w koszu na śmieci, że nie dałem rady i musiałem je wynieść do kubła.
  8. Potwierdzam. Smród rzuca na kolana, czułem go jeszcze 3 dni po wyrzuceniu kulek do śmieci.
  9. Jeśli możesz odpuścić brąz, to polecam te piękne burgundy na szeroka stopę https://patine.pl/yanko-663-burdeos.html.
  10. Jamjest

    Buty, trochę taniej

    Czy to jest skóra polerowana?
  11. Jamjest

    Temat ostry jak Brzytwa

    Nie oddam Jak dla mnie maszynka prawie idealna - prawie bo czasem nie dogala - pewnie ze względu na moja ostrożność. Nie kosi jakoś zauważalnie "niżej" niż r89. Jestem po pierwszej próbie z feathereami i jakoś nie widzę wyższości nad muhle. Z drugiej strony wszędzie piszą, że feather pokazuje co potrafi od drugiego golenia. Jedno jest pewne - golenie maszynką na żyletki sprawia mi przyjemność, jest tańsze, szybsze, przyjemniejsze niż golenie w inny sposób( goliłem się wszystkim poza brzytwą). Dziękuję Panowie za pomoc i doradztwo.
  12. Jako absolutny, fanatyczny (czytam dla przyjemności doktoraty na jej temat;) ) fan husarii jestem pod wielkim wrażeniem!
  13. O dzięki wielkie Kolego, własnie jestem na tym życiowym etapie. Moje szczęście polega na tym, że posiadam przyjaciół architektów i inżynierów, którzy przekonali mnie do indywidualnego projektu. Dzięki za utwierdzenie, bo koszta jednak jakieś to są...
  14. Jamjest

    Temat ostry jak Brzytwa

    Nie posłuchałem mądrzejszych i nie żałuję. R41 jest mi dużo łatwiej wyczuć, nie zaciąłem się póki co ani razu, nie mam podrażnień, ałun nie szczypie. Chyba znalazłem maszynkę dla mnie. Teraz kwestia doboru żyletki - póki co druga muhle - w kwestii żyletek posłucham lubo i będę działał powoli. Jakoś dużo łatwiej wyczuć 41 niż 89 bo dużo lepiej czuć ostrze na twarzy co powoduje, że mi - nowemu - łatwiej panować nad maszynką. Minus jest taki, że r41 zgala sporo więcej naskórka i pokazywany wcześniej balsam nivea wywołał reakcję alergiczną. Biały balsam proraso załagodził sprawę. Odczekam jeszcze (na wszelki wypadek - sporo) i chyba sprzedam r89. Wiem, że to brzmi dziwnie dla znawców ale jak dla mnie r41 to jest maszynka dla początkujących w przeciwieństwie do r89, w której nie czuję co robię.
  15. Jamjest

    Temat ostry jak Brzytwa

    Jestem po pierwszym teście R89 . Krew sie leje Jakimś cudem zgoliłem na zero pieprzyk (który teoretycznie znajduje się poza strefą golenia) Wg mnie maszynka zdecydowanie ostrzejsza niż wilkinson classic ale bez tragedii. Muszę się z nią oswoić. Ogoliłem się tylko na 2 razy bo nie mogłem sobie poradzić z pieprzykiem - ten cały ałun to o kant d.... Oby się sprawdził jako antyperspirant. Żyletki, które bardzo dobrze sobie radziły w wilkinsonie tutaj zupełnie inaczej - isana kompletna tragedia a wilkinson na skraju akceptowalności. Tak Wam się tylko trochę żalę i chwalę Edycja: Mam jeszcze pytanie, które wolę zadać tutaj, niż na brzytwa.org bo mam wrażenie, że tu mogę otrzymać bardziej wyważoną opinię. Jednocześnie z r89 kupiłem głowicę r41. Nie mogę jej od ręki wypróbować, bo chyba brak mi trochę techniki (5 goleń maszynką na żyletki + otwarte głębokie skaleczenie, które jakimś cudem do teraz krwawi jak opętane za każdym dotknięciem ). Ale tak serio - faktycznie zauważę przepaść?R89 ogoliłem się zauważalnie dokładniej niż WC, ale bez podrażnień, poza miejscem w którym umarła żyletka isany (jestem chyba zbyt uparty i próbowałem za bardzo, coś jak @lubo69 z kilku postów wyżej). Odczekać z pół roku czy próbować r41 od razu skoro nie obciąłem sobie ucha r89? Pierwszy szok poznawczy przeżyłem gdy ogoliłem się WC - że można tak gładko. Teraz po r89 przeżyłem drugi. Kusi mnie do trzeciego, ale fama tej maszynki jest taka, że wolę najpierw zapytać.
  16. Jamjest

    Temat ostry jak Brzytwa

    A te feathery faktycznie takie ostre masakratory? Bo się zacząłem ich trochę obawiać.
  17. Wykreśl ryłko. Z pozostałych dobierz najbardziej pasujące kopyto.
  18. Jamjest

    Temat ostry jak Brzytwa

    To które polecacie? Są jeszcze derby premium i muhle
  19. Jamjest

    Marka Loake

    Ja bym brał Tauntony. Chyba, że coś z tej najnowszej linii.
  20. Jamjest

    Temat ostry jak Brzytwa

    Właśnie zakupiłem polecany (o dziwo) AS Skino z biedry (czerwony, bo zielony odradzam, na samo wspomnienie tego zapachu robi mi się źle ) i nałożyłem. Szczypie do teraz, a goliłem się wczoraj
  21. Jamjest

    Temat ostry jak Brzytwa

    Mini opinia po 4 goleniach WCtem Golenie maszynką na żyletki jest zdecydowanie dla mnie. Mimo zerowego doświadczenia golę się bez podrażnień "na trzy" przy czym ostatnie jest pod włos ( z wyłączeniem szyi). Jednorazówkami nigdy bym nie dał rady się ogolić pod włos, a przez dociskanie całkiem często pojawiały się podrażnienia, zacięcia przy ustach. Musiałem zrewidować opinię na temat delikatności mojej skóry - wychodzi na to, że nie jestem tak delikatny jak niektórzy - lektura wątków dla początkujących na brzytwa.org wskazuje, że u niektórych krew się leje wiadrami. U mnie perfekcyjnie - ani jednego podrażnienia póki co. Miałem też przewagę bo "od zawsze" wiem jak rośnie mi zarost więc golenie zgodnie z jego kierunkami przychodzi mi naturalnie. Nigdy wcześniej nie goliłem się do takiego poziomu gładkości - wydaje mi się, że byłoby to bardzo trudne jednorazówką. Jak dotąd używałem żyletki wilkinson - stępiła się po 3 goleniu, w trakcie 4 zastąpiona isaną - ciut ostrzejsza chyba.Czy tak szybkie stępienie żyletki oznacza, że mam twardy zarost? Co prawda pod palcem nadal mogę wyczuć włoski (prowadząc palec pod włos) ale to i tak jest nieporównywalne z czymkolwiek co miałem wcześniej. Jak dotąd zero podrażnień, zero zacięć. Kupiłem ałun i coś czuję że może być zbędny. No chyba, że r89 mnie będzie krzywdzić. Co do dogalania szyi - nie dam rady pod włos - ale nie ze względu na podrażnienia, tylko wrażenie, że żyletka zamiast ścinać - ciągnie włoski. Może powinienem spróbować ostrzejszych żyletek. Zamówiłem żyletki muhle, sprzedawca mi dorzucił (podobno ) jeszcze jakieś derby (chyba premium jeśli dobrze zrozumiałem). Ogólnie mam też pozytywne wrażenia ze sklepu golibroda - poziom obsługi porównywalny z patine, a to w moich ustach jest poważny komplement. Pani przez telefon dała mi pokaźny wykład - ale nie pouczająco, tylko jakby z wyraźną troską i moje zdrowie i życie Używałem dotąd kremu nivea - ale kierując się obrazkami na opakowaniu o prostu nakładałem go na pędzel i rozsmarowywałem po twarzy w kilka sekund, coś jak piankę z puszki. Ostatnio pobawiłem się w rozrabianie piany w miseczce przez minutę - faktycznie jest poważna różnica - mam wrażenie, że przy czymś takim mógłbym się ogolić siekierą;) Po goleniu zimna woda i gruba warstwa tego specyfiku I tu moje pytanie - zamówiłem: 1. r89 2.nakładkę ochronną na głowice (bo gmerając w kosmetyczce już zdążyłem się ciachnąć WC 3. tubę na pędzel do podróży 4. mydło proraso białe (żeby zobaczyć różnicę między mydłem a kremem) 5. balsam po goleniu proraso biały (potem doczytałem złe opinie, że niby nijaki) 6. Ałun na wszelki wypadek Pędzel zostaje Isany - nie widzę potrzeby zmiany. Coś byście dodali, zmienili?Z czymś przesadziłem?Polecilibyście jakiś ostrzejszy after shave?Ja tam lubię jak trochę poszczypie - czuję, że żyję
  22. Jamjest

    Temat ostry jak Brzytwa

    @Dapi Ha wytrzymałem i nawet nie sprawdziłem w google o czym piszesz !! In your face diablekusicielujeden Z brzytwą miałem do czynienia raz w życiu. Jakieś piętnaście lat temu w czasie wakacji poszedłem do fryzjera w małym mieście powiatowym. Strzygła mnie śliczna blondynka, ale gdy doszło do wyrównywania baczków w jej ręku pojawiła się brzytwa. Nigdy w życiu nie byłem tak nieruchomy i chyba wykąpałem się we własnym pocie.... @lubo69 no to chyba dobrze, bo golę się raz w tygodniu, czasem rzadziej (jak broda zaczyna "swędzieć").
  23. Jamjest

    Temat ostry jak Brzytwa

    Wtedy przyznam rację żonie i dobrowolnie zgłoszę się do wariatkowa
  24. Jamjest

    Temat ostry jak Brzytwa

    No co nic więcej nie kupię a ta jedna ma wystarczyć na całe życie. <- Kropka ... ehh
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.