-
Postów
2 123 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez kamil
-
Filip, jakiej grubości jest Twój Zenith? I czy poniższy (ref. FPZ01.1125.650/21) różni się od niego tylko kolorystyką?
-
Nie ma to jak dobre rady... Tak się składa, że wszystkie moje spodnie garniturowe są zwężane od kolana w dół i dopasowane na tyle, na ile pozwala spory obwód dość mocno umięśnionych łydek. Dalsze zwężenie gwarantowałoby dyskomfort i każdorazową konieczność obciągania nogawek po usiądnięciu - mam taką jedną parę, 20 cm dołem przy pozostałych wymiarach proporcjonalnych i ich noszenie to ciągła walka z materiałem zatrzymującym się na łydce.
-
Jak donosi wywiad, tak się noszą niektórzy w Nowym Jorku.
-
Można też zaszaleć i wybrać podszewkę z bembergu lub cupro są to materiały jednocześnie bardzo przewiewne i wytrzymałe. Duży wybór, również wzorzystych, ma Zaki (szarmant.pl)
-
@ Ravic: jestem przekonany, że długość marynarek jest optymalna. Być może trochę za bardzo opadają mi spodnie: na ogół nie poprawiam ich do zdjęć, a do spodni na szelki nie mogę się przekonać. Zegarek to Chronoswiss Kairos. @ Damiance: tak, to są buty ze skóry garbowanej roślinnie, farbowanej na wskroś. Noszą się bardzo dobrze.
-
-
Widziałem marynarkę Tomka na żywo - wygląda fantastycznie. Jeśli można mieć w Warszawie Budapeszt, to można i Neapol!
-
Zapraszam!
-
Dobre miejsce do zaopatrzenia się w muszki (i nie tylko!) to również http://www.gentlemanschoice.pl/kategoria/muszki
-
To jakaś masakra
-
Podoba mi się połączenie kolorów. A co o wnętrznościach tego zegarka powiedzą koledzy-eksperci?
-
Kolejny adres godny polecenia to pracownia kaletnicza Donat
-
Paski - wyglądające na bardzo dobre - robi też nasz forumowy kolega eye_lip
-
To jeszcze pochwal się misternie dobranym do zestawu paskiem!
-
-
Mimo ciepłego dnia, udało się uniknąć przegrzania w garniturze z 13oz wełny, koszuli z dość grubej bawełny i lotnikach z cordovanu.
-
Styleman - nie wiem ile garniturów SS widziałeś na żywo, bo ja tylko trzy i miały jedną wspólną cechę - robiły świetne wrażenie, a biorąc pod uwagę cenę - wręcz piorunujące. Przede wszystkim krój i dopasowanie, ale również bardzo dobre były jakość materiałów i wykończenia. Gorąco życzę polskim firmom zbliżenie się do takiego poziomu.
-
Dobre oko.
-
-
Zastąpić może. Co do powodzenia, może być różnie.
-
Spinki z krzemienia pasiastego autorstwa Mai Woźniak , czyli handmade bespoke in Poland. Przy okazji, jeśli ktoś szuka pięknej i oryginalnej biżuterii damskiej, to jest to świetny adres.
-
[TRÓJMIASTO], Gdynia-Sopot-Gdańsk - Przewodnik Miejski
kamil odpowiedział(a) na Sonny temat w Przewodnik miejski
Jaka jest gramatura materiału? -
[Londyn] pytanie w sprawie ciekawych sklepow
kamil odpowiedział(a) na 964 temat w Przewodnik miejski
Koneserzy kaszmiru z London Lounge polecają tego tę miejscówkę i produkty odchodzącej już niestety do historii firmy Ballantyne http://www.berkcashmere.co.uk/category.php?id=1&name=Ballantyne+Cashmere -
Moim zdaniem, jest nie tylko akceptowalna, ale często będzie lepiej wyglądać niż wersja ze 100% nakładanymi kieszeniami.
-
Buty odebrane. Dla porówania na poniższych zdjeciach: na nowym kopycie zamszowe, na 'starym' - ze skóry licowej. Nowe kopyto jest bardziej płaskie w przedniej części, a stopa jest głębiej w bucie (można powiedzieć, bliżej ziemi). Buty okazały się zaskakująco wygodne bez rozchodzenia (w przeciwieństwie do poprzednich angielków), co jest chyba również skutkiem użycia miękkiej skóry koziej (giemzy). No i podwójne przeszycie na rancie nie usztywnia buta, w przeciwieństwie do szycia tyrolskiego. Zobaczymy, jak skóra będzie się sprawowała w użyciu - szewc mówi, że jest bardzo wytrzymała. Po kilku godzinach noszenia wygląda na to, że w przedniej cześci cholewek będą widoczne zagięcia - coś jak w cordovanie, tylko nie tak pofałdowane.
