Skocz do zawartości

Ingvar

Sympatycy
  • Postów

    626
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Ingvar

  1. Raz, że szara koszula to zawsze zły pomysł, co powiedział mosze. Dwa, że koszula zlewa się z marynarką, a to bardzo źle wygląda.
  2. Tomku, jak najbardziej rozumiem założenie. Wyrażam tylko żal, iż nie mogę przyczynić się jako klient do sukcesu tego projektu Fajnie, że wprowadziłeś koszule smokingowe. Zamierzasz poszerzać ofertę koszul czy raczej stawiasz na "szlachetny minimalizm"?
  3. Ale nie tylko ze względu na dostawców?
  4. Gdybyż tylko te OCBD nie miały kieszeni...
  5. Nie widzą się. Koszula na pewno do wymiany, marynarkę też bym podmienił, bo wygląda, jak dla mnie, zbyt garniturowo.
  6. Można, koszt symboliczny.
  7. Sekret, najważniejszy jest kołnierz, jeśli tu nie ma różnic, to już postęp. Rękawy mogę sobie odrobinę skrócić zawsze. Radek, wszystkie mają wpisany ten sam rozmiar.
  8. Dla mnie głównym problemem w CT jest nietrzymanie rozmiaru, no i to nieszczęsne zaginanie się rogów. Zamówiłem 4 koszule w tym samym rozmiarze: 2 są rzeczywiście identyczne, trzecia ma dłuższe rękawy i szerszy kołnierz, a czwarta rękawy tej samej długości co dwie pierwsze, ale również szerszy kołnierz. W związku z tym mam pytanie: czy ktoś miał podobne problemy przy TML albo H&C? CT mnie do siebie skutecznie zniechęcił.
  9. Na początku myślałem, że to dla blueloafers
  10. To może tak: osobiście bym takiej koszuli nie założył, jest ona również niezgodna z "kanonem" i nie można jej nazwać klasyczną, wrzucam ją więc do worka "każual". Jeśli w pracy nie obowiązuje cię dresscode, to nie jest to problem, ale na zaliczenia na studiach czy też uroczystości rodzinne sugerowałbym klasykę. Krawat i marynarka dowolnie, tak żeby pasowało jak zwykle pasuje, ale z dwoma wyjątkami - unikałbym czerwieni i zieleni. Czerwieni, bo jak głosi brytyjskie przysłowie "Red and green should never be seen except upon an Irish queen", a zieleni, bo to stanowczo zbyt oczywiste i będzie jarmarcznie.
  11. Jeśli poprzez "specjalne okazje" rozumiesz uroczystości, na których wypada być ubranym jak najbardziej formalnie, to nie, nie nadaje się. Natomiast jako koszula "niemalże każualowa" do zestawów koordynowanych czy też noszenia bez marynarki będzie w porządku.
  12. Świetny krawat!
  13. Dostałem, ale nie pamiętam informacji jakoby miała być dołączana, było to więc dla mnie miłe zaskoczenie.
  14. Zestaw aż się prosi o krawat
  15. Też miałem taką sytuację i bez żadnej zachęty z mojej strony przysłali nowy rabat.
  16. @oksford, prosimy o lepsze zdjęcia. Tutaj naprawdę nic nie widać.
  17. Wydaje mi się, że wyraźnie kontrastujące lampasy i lamówki powinny być wystarczającym wyróżnikiem.
  18. Ingvar

    Marka Gordon Bros

    Mam Levety ze skóry licowej i są takiej samej szerokości co Berwicki 3561.
  19. Rzeczywiście, klapy wąskie, ale krawaty już normalnej szerokości, dopasowanie niezłe, marynarki krótsze lub dłuższe, różnie. Co do materiałów się nie wypowiem, bo nie miałem okazji organoleptycznie sprawdzić. Guzik na ogół wysoko, tu też się zgodzę. A powiedz, kolego, do czego służy to forum, skoro nie do dyskusji?
  20. Większość jego zdjęć jest powyżej pasa i nawet jeśli wyglądają klasycznie, to kolegi nie przekonają.
  21. Mam jodełkę, twill i popelinę, żadna nie prześwituje.
  22. Johnny, w mojej skromnej opinii to bardzo dobre rozwiązanie. No ale ja tu też służę tylko za ciało doradcze
  23. Johnny, myślę, że to co proponujesz jest a) niedostatecznie odróżniające obsługę od gości zbyt nowoczesne. Takie zestawy nie są zbyt nostalgiczne. A ten skan magazynu to raczej lata pięćdziesiąte w USA, a nie międzywojnie w Polsce.
  24. Owszem, widać, nie zarzucam koledze niedbalstwa.
  25. IMHO spodnie bardzo nieestetycznie się marszczą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.