qb_1
Użytkownik-
Postów
167 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez qb_1
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
-
Lubię Barcę, ale z wyłączeniem tego kwiatka w butonierce dużo bardziej podobał mi się zestaw Fergusona.
-
W takim razie proponuję zlikwidować hasło "System uniksopodobny" (ang. Unix-like): http://pl.wikipedia.org/wiki/System_uniksopodobny Teraz mówisz do rzeczy - też uważam, że w Wikipedii jest dużo śmieci Chodziło mi o to, co autor hasła zeznał tutaj: "systemy, które Open Group uznała za spełniające warunki Single UNIX Specification i zezwoliła na używanie w ich opisie znaku handlowego UNIX®, lista obejmuje tylko następujące systemy: AIX, HP-UX, IRIX, NCR UNIX, SCO OpenServer, Solaris, Tru64 UNIX, UnixWare, UX/4800, z/OS, Mac OS X " Też nie do końca zresztą, bo z/OS nie jest Unix'em. Unix w z/OSie to jedynie address space, a sam z/OS to znacznie więcej niż Unix Swoją drogą, na temat Open Group i niektórych ich wydumek (np. TOGAF) mam swoje zdanie, co może zabrzmieć tym śmieszniej, że stwierdzenie, że "nie ma systemów unixopodobnych" nie jest moje, a jednego z członków komitetu opiniującego w OG Ad rem - navy blue to dla mnie kolor zagadka. Ilość odcieni niebieskiego/granatowego, które widziałem opisane jako navy blue jest ogromna, a ich rozpiętość tonalna naprawdę spora. Bądź tu teraz mądry...
-
Też mi się podoba. Skarpetki dobrane odważnie i z fajnym efektem. Nie mogę się przekonać do spinki do krawata, ale nie znaczy to, że dogmatycznie ją tępię u innych. Marynarka świetnie IMO leży w barkach. Kolorystyka fajna i nienachalna.
-
@ChrisC Zapytam tylko - czemu wybrałeś akurat Majskiego? Sam posiadam w kolekcji kilka wykonań całości suit wiolonczelowych (Rostropowicz, Casals, Jaap ter Linden, Bylsma, Majski, Wispelwey i parę innych). Majski jest, jakby to powiedzieć, nieco dziwny. Nie deprecjonuję go, więcej, przyznaję wręcz, że akurat ten wybór jest trochę intrygujący. Ja najczęściej słucham Rostropowicza i Wispelwey'a. Casalsa lubię, ale jakość realizacji nieco przeszkadza. Wispelwey wydany na Channel Classics rzeczywiście najlepiej czuje się na dobrym, przejrzystym systemie. Wispelwey i Majski to wg mnie granie bardzo współczesne, przy czym Wispelwey jest dla mnie jakby bardziej przeźroczysty, Majski bardziej zaznacza swoją obecność i odrębność interpretacyjną. Rostro i Casals to prawdziwa uczta - mistrzowie, którzy nagrali swoje suity wtedy, gdy czuli się dojrzali i gotowi i bardzo to słychać.
-
@xkoziol Bez przesady, każdy z nas pewnie nie raz świadomie, lub nie zacytował Dzierżyńskiego, czy Hitlera. I co z tego? @ChrisC Palikot jest akurat człowiekiem na tle większości naszych polityków błyskotliwym. W przeciwieństwie do większości z nich, potrafił prowadzić całkiem spory interes. Jego styl ubierania się to wg mnie pogranicze prowokacji, oraz zabawy konwencją. Pamiętajcie, że oprócz błyskotliwości, Palikot posiada również całkiem staranne wykształcenie (co też jest raczej rzadkością wśród naszych polityków) i - jak sądzę - doskonale zna większość zasad stylu ubierania się i świadomie je nagina lub łamie. Znów, nie jestem wielkim fanem J.P., ale umiejętność zabawy konwencją i sytuacją doceniam.
-
To chyba nie na to forum, co? Są chyba jakieś fora dla popleczników Brudzińskiego i reszty pisowskiej. Bez szerszego komentarza, poza jednym - fakt, że nie lubię wódki, nie implikuje, że lubię mleko. To chyba łatwo zrozumieć. @montalbano Trafiłeś w sedno. W polityce, ale i w życiu codziennym można spotkać wiele osób, które zmienią towarzystwo dla swoich doraźnych korzyści. W polityce kilku takich panów mamy, w życiu niestety też wielu ich spotkałem. To ma jeszcze mniej wspólnego z elegancją niż przypinanie mniej lub bardziej zabawnych łatek typu "zdradek", "dyplomatołki" itd. @Dan Nigdy nie aspirowałem do bycia eleganckim za wszelką cenę. Ad Rem Co sądzicie o stylu ubierania się innego (niestety) prezydenta - B.Clintona?
-
To też jest możliwe. Zresztą, ja mam w okolicach biura 3 parkingi, na 2 z nich zazwyczaj takie błoto, że można utonąć Zazwyczaj w bagażniku wożę traperki i kiedy trzeba, maszeruję w nich do- i z- biura, dopiero w biurze zakładając normalne/formalne buty. @xkoziol Co ja będę tłumaczył - wygooglaj
-
Też myślę, że to fotomontaż, (Zd)Radek jako członek klubu Bullingdon chyba jednak ma pojęcie o łączeniu elementów garderoby. Co do kratek, to mimo, że faceta nie trawię, będę go bronił. Odważne łączenie koszuli i garnituru, w które kratki noszone przez (Zd)Radka się wpisują, to jedna z wyspiarskich specjalności. Co do B.Obamy - na www.money.pl jest zdjęcie, na którym widać, że garnitur dziwnie mocno się wygniótł jak na dobrą jakościowo wełnę (a o len i bawełnę raczej go nie podejrzewam - zbyt duża formalność wizyty), oraz że rękawy marynarki są chyba jednak właściwej długości, za to rękawy koszuli - nie. "Tani" styl Obamy całkiem by pasował do jego populizmu...
-
1. Eizo to jedyne znane mi monitory, które bez kalibracji kolorów są dość wierne 2. Wg mnie navy blue jest jaśniejszy niż midnight blue @Uxkull NIE MA czegoś takiego jak system unixopodobny. Syste, jest unixem albo nie jest. Unix to standard i system się certyfikuje na zgodność z tym standardem - MacOS, AIX, Solaris, HP-UX itp. musiały być certyfikowane.
-
Pan (niestety) prezydent Komorowski wszystko mógłby robić lepiej...ale cóż, to jest miś na miarę naszych możliwości. Maćku, ja wiem, że dobre bespoke chociażby z Twojej pracowni byłoby w stanie zamienić nawet tego klocka w dobrze ubranego człowieka, ale w eleganckiego faceta IMO już nie... PS.: Gdybym nie odpowiadał na Wasze posty to znaczy, że ABW po mnie przyszło
-
Gimp (u mnie na Debianie) IMO zupełnie wystarczy. Zamiast przekątnej rzeczywiście lepiej skupić się na jakości matrycy - wg mnie Eizoki są znacznie lepsze niż monitory ze znaczkiem Apple'a (swoją drogą - kto pamięta skąd się wzięło logo Apple'a?). @Uxkull Problem z Windą jest taki, że jest to gówniany system z hybrydowym jądrem (stąd takie paskudztwo jak rejestr) i przez to zawsze będzie dziurawa. MacOS to co prawda najgorszy jaki można sobie wyobrazić, ale jednak Unix. Monolityczne jądro ma swoje ogromne zalety, a sam system ma mniej dziur.
-
@Dr Kilroy Zdajesz sobie sprawę z tego, że jesteś dogmatykiem?
-
No, co do Capablanki to bym nie użył jednak tego słowa. Btw facet świetnie wpisywał się w aspiracje tego forum - bożyszcze kobiet, bon vivant itd. Co do Karpowa w pełni się zgodzę, na temat obecnych mistrzów wypowiadac się nie będę, bo słabo ich znam (choć akurat ci wymienieni przez Ciebie funkcjonuja już od wielu lat). Mnie zawsze fascynował w szachach okres znacznie wcześniejszy. Na przykład takie lata '20, kiedy Lasker, który dominował przez ostatnie trzy dekady ustepuje ostatecznie pola Capablance i Alechinowi, a w tle mamy też plejadę takich szachistów jak Bogolubow, Rubinstein, Tartakower i in. pzdr montalb Tak, najwieksi polscy szachiści to ludzie o typowo polskich nazwiskach: Akiba Rubinstein, Sawielij Tartakower, Miguel Najdorf Żart oczywiście - wszystkich lubię. Mimo wszystko, Capablanca tytanem pracy nie był, za to był niezwykle zdolny, oraz był typem "króla życia". Na pewno wielka postać światowych szachów i bardzo ciekawy człowiek. Lasker to z kolei wielki myśliciel szachów, ba - filozof wręcz... Do tych osobliwi wielkich zaliczyłbym też Euwaego, Keresa i paru innych przedwojennych gigantów. W szachach lat 20-tych brakowało mi tej wysublimowanej techniki, która zapanowała w szachach tak od lat 60tych. Gra zbyt kombinacyjna to nie mój świat, jest efektowna, ale brak jej pewnego wysublimowania. Za to kiedy analizuję najwieksze partie Fisher'a czy Spasskiego, to wierzę w wielkość ludzkiego umysłu
-
Prawda, Chopin był na liście nawet tych największych - przykłady: 1. Prokofiew - sam stwierdził, że jednym z jego celów jest możliwość wyobrażenia sobie recitalu fortepianowego bez Chopina 2. Gould - Chopin był na jego liście kompozytorów, których grywał niechętnie W związku z tym, uważam, że Kilroy koniecznie powinien wpisać Chopina na listę Tak zupełnie na serio, to sam od czasu do czasu słucham Chopina. Bardzo lubię koncert f-moll, nokturny i mazurki. Mam też kilku ulubionych "chopinistów". Z innej bajki - nie wiem czemu, zupełnie neutralneg w swojej wymowie słowo "dandys" kojarzy mi się źle, z kimś z gruntu niemęskim. Nawet wbrew logice, bo oryginalne znaczenie i wymowa słowa taka nie jest...
-
No, Immune ma trochę racji. Pomijając efekt szerokiego kąta i zniekształcenia z tym związane, oraz na pewno nie finalną długość spodni, coś bardzo mocno nie gra. Chodzi zarówno o sposób w jaki spodnie układają się tak od talii do kolan - rozumiem, że krawiec będzie nanosił poprawki? Na zdjęciu tego podwyższenia stanu zbyt wyraźnie nie widać...
-
Gdzie tam żreć! O co? Kolega mnie przecież tak wysoko ocenił Heh, potyczka o miano forumowego Oscara Wilde'a
-
Stylistyczne koszmary - aktorzy, piosenkarze, politycy
qb_1 odpowiedział(a) na Brzydalllo temat w Sala klubowa
Odczepmy się od Prokopa - facet lubi nosić damskie sweterki i buty z noskami - przeciętni oglądacze jego programów i słuchacze jego niezwykle błyskotliwych (chyba tylko Tomasz Tomczykiewicz jest tutaj lepszy ) ripost muszą za tym przepadać... -
lol. Nie jest. Krotka ogniskowa telefonu gnie rzeczywistosc Krótka ogniskowa/szeroki kąt przy obiektywie odwzorowującym rektilinearnie (a takie są stosowane w komórkach) daje właśnie taki efekt. Prawa klapa jest blisko centrum kadru i jest mało zniekształcona, lewa jest na brzegu i "załapała się" na największe zniekształcenia. Obiektywy w tel. komórkowych są słabej jakości, więc efekt jest wyraźny nawet przy umiarkowanie szerokich kątach. Ciężko ocenić kolor, ale podoba mi się faktura marynarki - bardzo ładny tweed.
-
Nie mogę nie skomentować. Wyrywkowy widok i są oczywiście niedociągnięcia, ale wg mnie ta ulica prezentuje się ciekawiej, bardziej elegancko i różnorodnie niż dzisiejsza zuniformizowana w jeansy i bluzy. Bardzo się cieszę, że odnalazłeś taką "dokumentację". Co do butów, to jeszcze w tamtych czasach odsetek bespoke mógł być b.duży. Pozdr.
-
Sprezzatura - cienka końcówka nie wkasana w szlufkę, oraz wywiązana dłużej niż szeroka Spokojnie jednak, nie wydaje mi się, żeby Macaroni i jego ubrania stały się dodatkiem do sprezzatury - jeszcze trochę. Jak zwykle podobają mi się spodnie od KM. Czy to są siwe z gurtami pokazywane kiedyś na blogu? Jeśli tak, to na obu zdjęciach kolor wygląda zupełnie inaczej. Kurtka też fajna.
-
@Łukasz Bardzo poprawna, niewymuszona elegancja na pogodny dzień. Krawat wg dobrany b. dobrze. Brak poszetki wg mnie na plus - nie uważam, że powinna być zawsze, wszędzie i koniecznie, choć oczywiście wrogiem poszetek nie jestem. @Kyle Przy każdym zdjęciu inne ustawienie przysłony i inne warunki oświetleniowe. Persektywa na pierwszym zdjęciu trochę zakłamana - sądzę, że ten garnitur leży dobrze. Zestawienie wg mnie bardzo fajne, z dobrze dobranym do pory dnia krawatem (windsor aż za perfekcyjny ). Jeśli spodnie opadły o jakieś 2-3 cm, to będąc na właściwej wysokości będą miały IMO bardzo dobrą długość (pamiętamy, że to spodnie od w miarę formalnego garnituru). Poczekaj, gdzie by Ci tu "dop...lić" - posztka nudna i wygląda jak serwetka
-
Przy 172 cm wzrostu rozmiar 46, szczególnie w nowoczesnym/krótkim kroju może być za krótki. Rozmiar 44 to w ogóle jest chyba szyty na wzrost 164-170 cm, ale mogę się mylić. W ogóle 44 zdarza się bardzo rzadko. Poniżej link do stosownej tabelki: http://www.postep.com.pl/tabela-rozmiarow-Postep-SA.pdf Pozdrowienia.
-
To jeszcze wtrącę parę słów: Ad.1 - w ubraniach RTW masz kilka typów sylwetki. Ja przy dość normalnej sylwetce (co prawda podnoszę ciężary, uprawiam sport itd., ale nie jestem masywny) noszę 48 - 50. Są rozmiary 2x, które są dopasowane do tęższych sylwetek i te 1xx, które jeśli się nie mylę soą dopasowane do sylwetek szczupłych. Warto przy zakupie poprosić sprzedawcę o konsultację. DDomyślam się, że kupiłeś marynarkę w rozmiarze 46? Ad. 2 Ja wiekszość prezentowanych spodni oceniam jako "za krótkie" Ad. 3 W takim razie poroponuję, żeby nastepna inwestycja to były porządne wiedenki, albo oxford brogues Ad. 4 Po sylwetce i pewnie przez sposób kadrowania wyglądasz na bardzo wysokiego. Pozdr. @4InHand Piszesz, że zestaw "ratuje" poszetka i krawat. Wg mnie to nie do końca prawda, wydaje mi się, że w korporacyjnej rzeczywistości dobór dobrego, dyskretnego garnituru i odpowiednich butów jest łatwiejszy niż dobór koszuli, poszetki, krawata i spinek. Te 4 rzeczy to make or break i Tobie udało się bardzo dobrze zestaw ożywić, pozostawiając go jednocześnie w poprawnej/odpowiedniej konwencji. Co do butw - sam takich nie noszę - przyznaję jednak, że ten element się udał. Łamie nieco sztywną formalność zestawu i wprowadza element dopuszczalnej ekstrawagancji. Przy bardziej krzykliwym krawacie, poszetce i ew. koszuli byłoby to o 1 element za dużo, tymczasem jest bardzo ok.
-
Rozumiem, że to głównie do mnie. Poproszę więc o wskazanie złamanego przeze mnie punktu z regulaminu Odnośnie mojego komentarza do zestawu kolegi - czy napisałem coś obraźliwego, złośliwego, niemerytorycznego, lub ad personam? Wydaje mi się, że napisałem dość merytorycznie, dodatkowo zaznaczając, że ocena całości jest subiektywna. Zakładam dodatkowo, że kolega, jeśli będzie chciał, wykorzysta nasze komentarze. Przypomnę i rozwinę, że zauważyłem następujące rzeczy: 1. Autor zestawu jest na oko wysoki i zdecydowanie szczupły - pokazany krój spodni wg mnie pasuje najbardziej ludziom o budowie zwykłej-szczupłej 2. Marynarka jest za krótka 3. Spodnie (marynarka też) mają kolorystykę wiosenno-letnią, podczas gdy sztyblety są elementem jesienno0-zimowym 4. Długość spodni nie jest IMO dobrana do butów - przy sztybletach spodnie wg mnie powinny być ciut dłuższe niż zaprezentowane 5. Całość tworzy niespójny klimat - wg mnie obiektywnie. Kolorystyka, dopasowanie, długości są dodatkowo nie w moim guście, ale to jest akurat mało obiektywny argument. Jeśli coś z tych spostrzeżeń jest obraźliwe, albo nie pasuje do naszego forum - proszę o wskazanie. @4InHand Fajny, stonowany zestaw pasujący świetnie do formalnych biznesowych sytuacji. Buty po repatynacji?
-
Tym razem jestem całkowicie na "nie". Krój, długość spodni, ich całkowite niezgranie z sylwetką (wg mnie potrzebują trochę mocniejszej budowy), dobór butów, długość marynarki, ogólny klimat tego odzienia Znów reprezentuję swój indywidualny gust, ale takie zestawienia są tym, co mi się nie podoba w dzisiejszych "trendach". Dodatkowo - było to już poruszane, ale dodam, że wg mnie ten kolor spodni (typowo wiosenno-letni) i ich nieortodoksyjna długość zupełnie nie grają z jesienno-zimowymi butami. Pozdr.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
