-
Postów
329 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez leonid
-
Zakupy online: reklamacje, obsługa klienta
leonid odpowiedział(a) na pafcio0 temat w Męska elegancja
Partenope nie zastosowało się do 543 KC.Miro dobrze prawi. Tu nie chodzi o pieniadze, tu chodzi o zasady.- 278 odpowiedzi
-
- reklamacje
- zwroty
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Daj do reklamacji i na nowych stosuj tylko nano protektor,
-
Prawdą jest, co piszesz. Mierzyłem te monki i byłbym gotów dać za nie maks. 400zł. Wyglądają na blake. Przy mojej rotacji butów miałbym je z 10 lat zanim by się rozleciały. Nie zależy mi na kupowaniu butów do końca życia (jak sądzę, krokiety by wytrzymały). Jest jeszcze kwestia stylu. Tu trzeba przyznać że na żywo wyglądają dużo lepiej.
-
Pytanie było o sieciówki. A tak btw: Hargin, nie wiem, czy pisałeś w odniesieniu do siebie, jeśli tak, do dzieła, jeśli nie, mam nadzieję, że ci doświadczeni wydadzą wyrok na Kazarowe monki, bo sam się na nie czaję, choć oczywiście nie za tę cenę. Jak będzie -40% to poważnie się zastanowię.
-
Kazar ma.
-
Wątpliwe, by ktokolwiek był zainteresowany wysyłać na testy towar zmanierowanym forumowiczom, którzy nie są żadną grupą reprezentatywną w świetle rynku.
-
Renomat nie powinien zmyć koloru, usuwa kosmetyki (przede wszystkim te na bazie tłuszczy). Raz upaćkałem innym kolorem buty, innym razem zbyt mocno nawoskowałem (skóra ściemniała, itp.). Na pewno się przyda!
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mnie tu nie rusza, możecie jeździć po KH, a jak i tak będę je nosił. Wyobraź sobie jednak, że ktoś je kupił sobie jako swoje pierwsze klasyczne buty, przyszedł na forum, a ktoś mu strzelił jak w moim wątku, pewnie byłoby mu smutno.
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Renomat trzymaj, mi 3 razy już ratował nomen omen skórę.
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Z ciekawości, co to za buty? Nie odbierz tego absolutnie tego jako atak ani zarzut, jednak wydaje mi się, że wszystkie kosmetyki, które do nich zakupiłeś stanowią pokaźny odsetek ich ceny. Ale przydadzą się na pewno do innych butów!
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Przy calym ryzyku problemow z wysylka zwrotna i zwrotem pieniedzy naprawde lepiej dolozyc do Yanko i miec spokoj ducha, ze mozna bezplatnie zmienic rozmiar lub oddac.
-
Ładne buty. Jednak zdaje się, że postawione na obcasie nie będą miały styku podeszwy z podłożem?
-
A może http://www.krolewskiherb.pl/pl/p/Derby-Zamsz-Brazowe/151?
-
http://allegro.pl/eleganckie-polbuty-monki-100-skora-granat-i6003352171.html#lightbox10miał ktoś w rękach to cudo?
-
Dyskusja i zdjecia (KH): https://forum.butwbutonierce.pl/topic/3487-problem-ze-znalezieniem-butów-pół-roku-szukam/?p=200730
-
Zakupy na Zalando to faktycznie loteria. Jednak G&B nie powinien im takiego towaru dostarczyc. Nie wiem, jak wyglada wspolpraca Zalando i producentow, jednak jesli ma prowadzic do nadszarpania wizerunku, lepiej jej zaniechac (jak Loake).
-
Przyklad z powypadkowym samochodem jest bardzo nietrafiony. Buty sa nowe a nie uzywane. Skoro G&B cos takiego wypuszcza, to swiadczy to o tej firmie. Szanujaca sie marka nie pozwoli by seconds weszly do sprzedazy jako pierwszy gatunek niezaleznie od kanalu dystrybucji.
-
Pięknie wytaliowane oba.
-
Mistake, brawo. Nie pisałem nic w wątku KH, bo za krótko mam te brogsy, by móc napisać fachową recenzję (mam to w planie za rok). Mogę natomiast podzielić się pierwszym wrażeniem. Powinienem zacząć od tego, że niepochlebne opinie na forum są niesprawiedliwe, nie tylko dlatego, że większość krytykantów tych butów nigdy nie widziała*, lecz głównie dlatego, że porównywane są do Berwick, Crownhill czy G&B, a nie do butów z analogicznej półki cenowej, tj. Ryłko, Kazar, itp. (choć ostatnio nawet polski chłam się ceni 500+). Postaram się zatem uczciwie i obiektywnie napisać coś o butach, które noszę, a nie oglądam na ekranie. * - choćby w tym wątku padł komentarz o plastikowym wyglądzie, podczas gdy widoczny połysk pochodzi od pommadiera Saphir, a nie od plastikowej skóry, zaś odwzorowanie koloru butów to kwestia monitora i jakości aparatu w komórce... Gdy buty do mnie dotarły najpierw zwróciłem uwagę na elementy, na które uwagi nigdy bym nie zwrócił, gdyby nie to forum, czyt. elementy, na które 99% konsumentów nie zwraca uwagi. 1) Czy but postawiony na obcasie równo dotyka powierzchni śródstopiem? – TAK. 2) Czy wysokość butów w okolicach pięty jest idealnie równa? – TAK. Teraz możemy przejść do konkretów. Wykończenie z jednej strony stoi na bardzo dobrym poziomie (malowanie rantu, wycięcie i wykończenie obcasa, wykończenie całego wnętrza buta), z drugiej jest jedna wpadka – na cholewce widać z zewnątrz miejsca, gdzie skóra z wyściółki ma łączenia, jak przebiega linia usztywnienia za piętą itp. – tak jakby po zszyciu całej cholewki, ale przed naciągnięciem na kopyto została ona przyciśnięta prasą i łączenia skór, zostały w widoczny sposób „odbite”. Fakt faktem jednak, widzę to tylko biorąc but do ręki. Gdy są na nogach, nikt tego raczej nie zauważy, chyba że schyliłby się, by mi te buty zawiązać / wypucować. Pytałem kontrolnie dwóch osób – nie widziały żadnego problemu. Jakość wycięcia poszczególnych kawałków skóry i zdobień (przeszyć i ażurowania) adekwatna do ceny. Podeszwa jest dobrze wyprofilowana, próżno szukać w tej półce cenowej butów bez zadartego do góry czuba. Buty są bardzo lekkie porównując je do jakichkolwiek GYW. Buty pachną skórą (nie taką skórą, z jakiej jest tapicerka Bentley’a, ale skórą). Największym zaskoczeniem jest dla mnie właśnie skóra, tzn. jej jakość. Ci, którzy piszą, że jest „papierowa”, chyba nie oglądali nigdy butów <500zł. Prawdą jest, że skóra nie jest gruba. Dopowiem nawet, że nie jest idealnej jakości, bo oglądając dokładnie można zauważyć pewnie niedoskonałości, a w niektórych miejscach są małe przebarwienia (prawdopodobnie ciężko idealnie wybarwić na tak jasny kolor skórę, której fragmenty mogą „pić” mocniej lub słabiej). Jednak czuć, że to prawdziwa skóra, czego nie można powiedzieć o butach z porównywalnej półki cenowej, w których skóra jest tak wypiaskowana, że choć idealnie gładka, to już ze skóry niewiele zostało. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, jak skóra się łamie. O żadnych pajęczynkach nie ma mowy. Zagięcia są pojedyncze, mało widoczne i bardzo łatwo ustępują po spoczynku w prawidłach. Moim zdaniem skóra jak na tę półkę cenową jest dobra, a na pewno lepsza niż w zdecydowanej większości butów za te pieniądze. Dopowiem, że wystarczyło jedno posmarowanie pommadierem, by uzyskać połysk. Skóra jest też miękka, nie uwiera, łatwo się układa na stopie. Kontrowersje budzi zapewne kształt kopyta. Na 100% model ten był inspirowany Loake Buckingham, jednak jest bardziej tęgi (G) i ma kiepsko wyprofilowane boki od wewnętrznej strony. Jeśli ktoś oczekuje smukłości rodem z Yanko 915, tu jej nie znajdzie. Z tego powodu jak dla mnie przeznaczenie butów to głównie jeansy / chino / smart casual. Kształt noska to już kwestia gustu. W każdym razie na nogach wyglądają lepiej niż na zdjęciach. Niestety para, którą otrzymałem miała nierównomierną tęgość (jeden but był luźniejszy od drugiego). Nie w sposób uniemożliwiający noszenie, ale jednak (po prostu jeden but jest za luźny). Stało się to podstawą do uzyskania w pełni satysfakcjonującego rabatu. Postawa właściciela firmy jest pro kliencka. Jeśli chodzi o przygotowanie do użytkowania, podeszwę raz posmarowałem tłuszczem (słabo chłonęła, to chyba dobrze), cholewkę dwa razy kremem Saphir, czubki podeszw podbiłem żabkami. Podsumowując, choć nie są to moje docelowe brogsy kolorze tan, póki co zakup, zwłaszcza za te pieniądze, uważam za udany i jak tylko ustąpi chlapa/śnieg/deszcz to buty będą bardzo często na moich nogach. Myślę, że to całkiem dobra propozycja dla kogoś o ograniczonym budżecie. Szukając klasycznych butów za podobne pieniądze jedyną znaną mi konkurencją (bo Nunes Corea wykluczam) jest Bata z linii Shoemakers, która choć ma lepszy design i kształt kopyt, to jakość jest IMO gorsza, zakres rozmiarówki mniejszy i dostępność w PL bardzo słaba.
-
Liczyłem na to, że ktoś zgadnie! To dość kontrowersyjna na forum marka. Wieczorem napiszę, może ktoś rozpozna do tego czasu.
