MonsieurMouchoir
Użytkownik-
Postów
60 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez MonsieurMouchoir
-
[D'Avino] Koszula z niebieskiego oksfordu
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na MonsieurMouchoir temat w Bespoke
-
Marynarka Valentino Koszula Giampaolo Krawat Shibumi Poszetka Charvet Cardigan Smedley Bez zdjęcia: granatowe spodnie z Fresco - bespoke; bordowe full broguesy - Ed Meier; czarne podkolanówki - Falke.
-
[D'Avino] Koszula z niebieskiego oksfordu
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na MonsieurMouchoir temat w Bespoke
Tylko do miary; rękaw będzie krótszy. -
[D'Avino] Koszula z niebieskiego oksfordu
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na MonsieurMouchoir temat w Bespoke
Może powinienem napisać jak Fiorenzo szyję koszulę - najpierw mamy koszulę probną z materiału niskiej jakośći - tą widać na zdjęciach. Dopiero potem jest szyta koszula którą dostaniemy. Lepsze zdjęcia będe mógł wstawić jak dostanę gotową koszule; za około trzy tygodnie. -
[D'Avino] Koszula z niebieskiego oksfordu
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na MonsieurMouchoir temat w Bespoke
-
Ciekawe i nietuzinkowe nabytki
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na Pan Janusz temat w Męska elegancja
-
Co mam dziś casualowego na sobie
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na The-Bigwig temat w Sala klubowa
Okres pierwszej wojny światowej było nieodpowiednim słowem - pradziadek urodził sie w 1913, a zmarł cztery lata temu. -
Co mam dziś casualowego na sobie
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na The-Bigwig temat w Sala klubowa
Tak jak ja to rozumiem, prawnie chronione sa aktualne mundury. Pas pochodzi z okresu pierwszej wojny światowej, więc raczej się do tego przedziału nie zalicza. -
Co mam dziś casualowego na sobie
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na The-Bigwig temat w Sala klubowa
Mundur też mam, i również nie noszę, ale moim zdaniem sam pas jest ok. -
Co mam dziś casualowego na sobie
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na The-Bigwig temat w Sala klubowa
Pasek jest odziedziczony po pradziadku, który tak mi nakazał go nosić - chyba że wstąpię do MW. -
Co mam dziś casualowego na sobie
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na The-Bigwig temat w Sala klubowa
U mnie wszytkie zdjęcia leżą tak jak powinny, niestety iPhone czasami sobię z tym nie radzi i wtedy wychodzi galimatias. Krawat jest z wełny. -
Co mam dziś casualowego na sobie
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na The-Bigwig temat w Sala klubowa
-
Osobiśćie nie miałem doświadczenia z butami Maftei, ale znam wielu bardzo zadowolonych klientów. Co do szewców, bardzo ciekawie prezentuje się pan Ryota Hayafuji z Monachium, załączam link mojego wywiadu z nim, w języku niemieckim. Dla zainteresowanych mam wersję angielską, ale tylko na PW. www.stilmagazin.com/interview-mit-ryota-hayafuji/
-
[D'Avino] Koszula z niebieskiego oksfordu
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na MonsieurMouchoir temat w Bespoke
Zamówienie złożyłem w Monachium podczas Trunk Show pana d'Auricchio. -
Miesiąc temu zamówiłem u pana Fiorenzo d'Auricchio koszulę z niebieskiego oksfordu, kołnierzem button-down oraz mankietami koktajlowymi. Zdjęcia z pierwszej przymiarki za 3 tygodnie. Pan d'Auricchio bardzo jest dumny ze swoich koszul którę oferuje równiez p.k. Zaremba. Mam nadzieje że koszula będzie jeszcze lepsza niż ostatnio pokazywana koszula od pani Hirtl z Monachium.
-
Co mam dziś casualowego na sobie
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na The-Bigwig temat w Sala klubowa
-
Spinki i inna biżuteria męska w / po pracy, jak dobierać
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na kamil temat w Męska elegancja
Sygnet co prawda nie jest rodowy, ale jest pamiątką po dziadku. I ja lubię świecidełka u facetów -
Co mam dziś casualowego na sobie
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na The-Bigwig temat w Sala klubowa
Tod's. -
Co mam dziś casualowego na sobie
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na The-Bigwig temat w Sala klubowa
Niechlujnosc poszetki to rezultat noszenia okularow w brustaszy, poczatkowo byla ladniej ulozona. -
Co mam dziś casualowego na sobie
MonsieurMouchoir odpowiedział(a) na The-Bigwig temat w Sala klubowa
-
-
Pracownia jest bardzo bawarska - pani Hirtl zbiera stary len używany przez rolników do szycia koszul, również szyje bawarskie stroje ludowe, ale też normalne spodnie oraz proste (bez konstrukcji) marynarki. Wszystkie produkty są wyrabianę tylko w malutkiej pracowni, niestety pani Hirtl nie oferuje możliwośći wykonania koszuli szytych ręcznie lub tym podobnych - wszytko jest szytę maszyną, tylko monogram i guziki są robione ręcznie. Chętnie odpowiem na dalsze pytania, poszukam jeszcze zdjęć z atelier.
-
Oto moja pierwsza koszula bespoke od pani Hirtl z Monachium. Materiał to granatowy len, koszule inspirowana jest produktami bracii Ricci/Sciamat. Mankiety są wykonane jako koktajlowe/portofino, a rękaw jest wszyty z dość dużym "puffem". Postaram się wstawić za ok. dwa tygodnie lepsze zdjęcia, pierwsze jest mocno prześwietlone aby było widać np. rodzaj kieszonki etc.
-
To i ja zareklamuje samego siebie: http://luxesse.wordpress.com
-
Skóra bardzo słabej jakośći, jako torba na codzień sie jak na razie jednak dobrze sprawuje. Ale więcej niż ok. dwóch lat raczej nie wytrzyma, skąds sie przecież tak niska cena musi brać.
