-
Postów
346 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Karczmarz
-
Spinki i inna biżuteria męska w / po pracy, jak dobierać
Karczmarz odpowiedział(a) na kamil temat w Męska elegancja
-
Jest to jeden punkt widzenia i np. ja sie z nim nie zgadzam. Ja sie ubieram i ja wiem jak mam wygladac, ale to nie znaczy, ze mam ignorowac opinie wszystkich innych w tym osob na ktorych mi zalezy najbardziej (ala zona). Wiem, ze czasem swoim strojem moglbym wprawic w pewna konsternacje swoja dziewczyne i po prostu sprawic ze zle sie bedzie czula w moim towarzystwie, w takich sytuacjach mimo iz sam ubralbym sie inaczej, to idac z nia, dostosowuje jakos swoj stroj aby nam obojgu bylo dobrze. Oczywiscie sa pewne granice kompromisu, ktorych nie przekraczam, ale bez przesady, jesli kobieta prosi nas abysmy cos zmienili bo tak bedzie ona czuc sie lepiej, a nas to absolutnie nic nie kosztuje (jest nam to obojetne) to czemu nie przystac na jej rade? Uszczesliwianie drugiej osoby zazwyczaj wymaga wiekszych kosztow, wiec jesli mozna to zrobic za free warto korzystac
-
Ciekawe czy panna mloda tez ma taki dylemat zwiazany ze swoja suknia i sukienkami innych gosci.
-
Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki
Karczmarz odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Co prawda nie o wymienionych sklepach, ale w moim przypadku jedyna koszula RTW ktora nie wymagala taliowania, byla koszula z Davinci i nie spotkalem jeszcze innej rownie wcietej, choc oni niestety maja bardzo malo taliowanych modeli -
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
Karczmarz odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
W pewnym sensie (przy czym jest to moja jakas tam frywolna mysl do dyskusji niz setwierdzenie oparte na glebokich i wnikliwych badaniach ). Siegajac pamiecia wstecz nie wiele przypominam sobie sytuacji gdy ktos w sklepie naprawde dobrze mi doradzil, zas pamietam liczne sytuacje w ktorych mowiono mi ze cos dobrze wyglada/jest modne etc. a potem zakupy te okazywaly sie malo udane. Moja teza jest wiec taka, ze byc moze gdyby doradcy w ogole nic nie doradzali, to zamiast kupic pierwszy z brzegu slaby produkt, polecony przez doradce, wrocil bym do domu, przejrzal net i wrocil do sklepu lepiej przygotowany. To wlasnie chcialem powiedziec. Ze ludzie oczekuja doradztwa od osob, ktore nie maja kompetencji do doradzania (i byc moze nigdy nie powinni tych kompetencji posiadac). To zreszta szerszy problem, choc domyslam sie ze np. w przypadku kredytow hipotecznych albo przy wyborze samochodu klient jednak ma pewien dystans do tego co mowi mu sprzedawca (bo wiadomo ze i przy takich produktach sprzedawcy to slabi doradcy) -
Jakis czas temu bylem u Duranca z identycznym problemem (starty obcas odslanial szpilki) i owszem zrobil to niemal za darmo, ale osobiscie odradzam, bo jakosc wykonczenia pozostawia wiele do zyczenia. Wiec tez sugerowalbym kogos lepszego
-
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
Karczmarz odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Powiedzialbym, ze nadzieja w tym ze bedzie gorzej, bo gdy sprzedaz bedzie slaba, wiecej wart bedzie indywidualny klient i jego obsluga (wiem ze nie o to chodzilo ;P) Choc z 2 strony tak sobie mysle, ze czego niby oczekiwac? Moze brutalnie powiem, ale dla mnie sprzedawca jest glownie potrzebny aby zlokalizowac dla mnie towar ktorego szukam + mi go podac. Nie oczekuje (ani nie chce) aby sprzedawca byl dla mnie doradca/stylista, tak jak nie chce aby pani w warzywniaku mowila mi z czego i jak mam gotowac zupe, lub aby pracownik biblioteki mowil mi jakie ksiazki mam czytac a ktorych nie (ostatnio na fejsuniu znajomy bibliotekarz szczycil sie tym, ze nie wypozyczyl klientowi ksiazki o zabarwieniu erotycznym bo to bylo wbrew jego zasadom - chora sytuacja). Ludzie nie maja gustu ani elementarnej wiedzy, ale nie uwazam aby sprzedawca w sklepie byl osoba ktora mialaby ksztalcic klientow. Doradzanie klientom moim zdaniem w wiekszosci sytuacji bedzie przynosic wiecej szkody niz pozytku, poniewaz wiekszosc sprzedawcow to zli doradcy (struktura ich pracy nie promuje tego by byli dobrymi doradcami). Wyobrazmy sobie swiat w ktorym sprzedawcy maja zakaz odzywania sie do klienta - wtedy kazdy jest zdany na siebie i musi samemu podejmowac decyzje. Mysle ze w takiej sytuacji wiekszosc osob zastanowilaby sie 2 razy, sprawdzila cos w necie i przyszla do sklepu przygotowana, bo wie ze od sprzedawcy niczego sie nie dowie. Obecnie wiele osob moze usprawiedliwiac swoja ignorancje i brak wiedzy tym, ze przeciez inny mu doradzili wiec on juz nie musi myslec. Gdyby w warzywniaku doradcy doradzali nam co mamy jesc sadze ze poziom kuchni w naszych domach tez drastycznie by sie obnizyl. -
Zalezy od tego co to znaczy 'lekko'. Jesli istotnie opinaja to odpada trzymania jakichkolwiek rzeczy w kieszeniu, a wlozenie rak (np. z przyzwyczajenia) moze spowodowac poprucie materialu, ale jesli tego bedziesz unikal powinno byc ok. Jesli zas przez 'lekko' masz na mysli ze z trudem wlozyles noge w spodnie, to raczej pas. Niedawno wyciagnalem z szafy swoje stare spodnie, gdy wkladalem wydawaly sie ciasnawe, ale bez przesady. Poszedlem tak do pracy i po ok godzinie siedzenia za biurkiem modlilem sie by juz sie dzien skonczyl, bo dyskomfort byl nieznosnie irytujacy i utrudnial skupienie sie.
-
Dopasowanie a wygoda - gdzie jest granica?
Karczmarz odpowiedział(a) na torunianin temat w Męska elegancja
Akurat mi chodzilo miedzy innymi o to, że ubrania lepiej będą leżeć na osobie dobrze zbudowanej (oczywiście bez przesadzenia także w drugą stronę) i że poprawiając swoją sylwetkę lepiej wychodzimy na dopasowaniu i ogólnym wyglądzie, niż poprawkami krawieckimi. Jako przykład do głowy przychodzi mi zawsze nasz kolega Static, który moim zdaniem wygląda dobrze niemal w każdej stylizacji właśnie dlatego ponieważ jest dobrze zbudowany (i często rzeczy z wieszaka leżą na nim lepiej niż nie jedno bespoke z forum). -
Dopasowanie a wygoda - gdzie jest granica?
Karczmarz odpowiedział(a) na torunianin temat w Męska elegancja
Poza tym, odnosze wrazenie, ze na prawie kazdym zdjeciu z SS marynarka jest za ciasna w klatce ('X' przy guziku). U mnie taki efekt powstaje gdy zaloze rozmiar 44 i praktycznie zawsze przy probie schylenia sie czuje ze material na plecach zaraz peknie. -
Ciesze sie ze wrociles, tylko nie wiem czy to oznacza ze forum zmienilo sie na lepsze, czy Ty na gorsze
-
Dopasowanie a wygoda - gdzie jest granica?
Karczmarz odpowiedział(a) na torunianin temat w Męska elegancja
Dokladnie o to chodzilo (swoja droga ktos mi wytlumaczy czemu powszechnie mowi sie np. "marynarka jest za szeroka w ramionach" majac na mysli barki? Przeciez ramie jest miedzy barkiem a lokciem) A efekt to przerzucanie zelastwa + rozsadne odzywianie. Btw. od jakiegos czasu uwazam ze lepiej czlowiek wyjdzie dostosowujac swoje cialo do ubrania, a nizeli zanoszac ubranie do krawca -
Dopasowanie a wygoda - gdzie jest granica?
Karczmarz odpowiedział(a) na torunianin temat w Męska elegancja
Co do wygody to zgadzam sie i chodzi tu zarowno o marynarki jak i koszule. Od odkrycia forum zamowilem z 7 koszul MTM, wszystkie z dosc waskimi rekawami, bo ladnie to wygladalo przy mojej szczuplej sylwetce. Zas w ciagu ostatniego roku dodalem z +4/5cm w obwodzie ramienia i obecnie zadna z tych koszul juz nie nadaje sie do noszenia. Ze strachem w oczach tylko czekam az marynarki bespoke z tego powodu tez bede musial odstawic Druga sprawa to to, ze przy tak ciasnym rekawie marynarki pojawia sie dosc czesto problem z mankietem koszuli na spinki, ktory jest raczej szeroki i czesto sie blokuje i nie pracuje jak nalezy. -
To ja jeszcze dorzuce 3gr do dyskusji. Nie musimy siegac az do dalekich Chin aby znalezc sytuacje w ktorych ludzie pracuja za marne pieniadze w dosc ciezkich warunkach (porownujac je z naszymi). Bo jak odniesc sie np. do sytuacji w ktorej ja pracuje w wygodnym biurze, kiedy zechce moge sobie pojsc na kawke, papieroska, gdy mam chwile przegladam sobie to forum lub zalatwiam inne prywatne sprawy, jesli potrzebuje moge wyskoczyc z pracy odebrac garnitur od krawca, dzieki bardzo wyrozumialemu szefowi gdy musze wychodze wczesniej, lub przychodze pozniej, prowadze prywatne rozmowy przez telefon etc. etc. (wszystko oczywiscie w zakresie nie wplywajacym negatywnie na moje wyniki w pracy). To sa moje warunki i do takich przywyklem, tym czasem mam znajomych pracujacych chocby na kasie w sieciowce - ich warunki w porownaniu z moimi sa niemal niewolnicze, kolega nie moze miec telefonu przy sobie, nie moze pic kawki, nie moze wychodzic na papierosa, nie moze nawet siedziec, nie moze wyjsc do toalety bez zgody przelozonego (i znalezienia zastepstwa)!, o wyjsciach na miasto w srodku pracy by zalatwic prywatne sprawy nawet nie sni, a wszystko to za pieniadze umozliwiajace mu z trudem egzystencje (oplacenie mieszkania + jedzenie). Czy moralne jest wiec robienie zakupow w sklepach gdzie ludzie pracuja za marne pieniadze w slabych warunkach? Druga zas sprawa ktora chcialem wspomniec nawiazuje do zdania ktore padlo, ze danie glodnemu splesnialego chleba jest niegodne. Przyklad z zycia - w 2002 roku Zambia odmowila przyjecia pomocy zywnosciowej poniewaz zywnosc byla modyfikowana genetycznie. Ponad 2 miliony osob w kraju w tym czasie glodowalo. Rozumiem ze niedzentelmenskie jest oferowanie takze glodujacym tego typu pomocy i lepiej patrzec jak umieraja?
-
Tylko ze wykorzystuje sie tu nie standardy moralne/etyczne tylko po prostu nizsza cene (wierzac na slowo SS ze warunki pracy sa akceptowalne - http://eu.suitsupply.com/CSR/content-pa ... GB,pg.html). To tak jakby stwierdzic ze kupowanie garnituru za 3.5k jest niemoralne bo przeciez mozna by za niego dac 10k albo i 20k i tym samym kracowi lepiej by sie zylo.
-
Z czego wynikaja? Miska ryzu jest zawsze lepsza od braku miski ryzu. Poza tym, ja pracuje w centrum offshoringowym firmy brytyjskiej. Ludzie tu robia dokladnie to samo co ludzie w UK tylko za duzo mniejsze pieniadze. Czy to oznacza ze moi pracodawcy sa zlymi ludzmi bo mnie i moich kolegow z pracy wykorzystuja?
-
Zeszlej zimy chodzilem dosc intensywnie w butach na skorzanej podeszwie i tez nie bylo specjalnej tragedii, az do wiosny, gdy okazalo sie ze podeszwa zaczela sie po prostu rozczepiac. Trzeba przyznac ze to byly bardzo stare buty, a podeszwa szpilkowana, nie mniej sadze ze zimno i wilgoc dolozyly swoja cegielke do tego procesu.
-
Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki
Karczmarz odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Wydaje mi sie, ze w przypadku koszuli kazdy splot mozna 'skazualizowac'. W przypadku gdy mamy jeszcze sweter to niewiele koszuli wystaje, wiec material nie bedzie specjalnie istotny, ale nawet gdyby chodzic w samych jeansach + biala koszula, to moim zdaniem odpowiednie dopasowanie (w talii i ramionach (nie mylic z barkami) i kolnierzyk powinny sprawic by calosc nie wygladala zbyt formalnie. Do tego jeszcze podwinac rekawy i mamy wrecz az nadto luzu -
Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki
Karczmarz odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Moim zdaniem biala koszula pasuje do wszystkiego. Wazne zeby kolnierzyk nie byl jakis wyjatkowo duzy, aby za bardzo nie dominowal (mam jedna koszule z wyjatkowo wysokim i dlugim kolnierzykiem i niestety slabo to wyglada bez krawata). -
@Krzysiek_W Gratuluje fajnej czapki i zdolnej żony (w zasadzie powinno być w odwrotnej kolejności)!
-
Znajoma skończyła i czapka już od jakiegoś czasu przechodzi test w warunkach zimowych. Sprawdza się świetnie. Materiał 100% wełna. Jakby ktoś był chętny to znajoma chętnie zrobi jeszcze parę czapek za zdecydowanie atrakcyjniejszą cenę niż ze strony robotyręczne.com (kontakt na pw).
-
savoir-vivre - temat ogolny, krotkie pytania
Karczmarz odpowiedział(a) na dawid temat w Sala klubowa
Co do tego ze zasady dzialaja w obie strony, czesto druga strona nie specjalnie przejmuje sie savoir-vivre (a czasem zdarzaja sie wrecz osoby niemal zupelnie pozbawione empatii) i wtedy moze byc roznie, zwlaszcza jesli chodzi o relacje biznesowe, gdzie nie mamy zadnego wplywu na dobor rozmowcow. Tak a propo sytuacji z telefonem u prezesa, jakis czas temu mialem prezesa, ktory potrafil odbierac telefony w srodku rozmowy bez specjalnego skrepowania, a przy pytaniu czy mam wrocic za 5 minut (lub tez stwierdzeniu i probie wstania), jasno komunikowal ze mam zostac. To dopiero bylo uciazliwe i krepujace. -
mcviper nie pytal o Studio Szarmant tylko o info z 1 posta, ktore swego czasu bylo za free, potem polecono mu SS, a on odpowiedzial ze niestety SS nie jest za darmo, ot cala logika wypowiedzi. Nikt nie oczekuje aby SS swiadczylo uslugi za free, po prostu nie o to pytal uzytkownik.
-
... a ja zapytam - dlaczego miałaby być Poniewaz za czasow pierwszego posta w tym temacie byla?
-
Skarpety (skarpetki), podkolanówki - dyskusje i porady
Karczmarz odpowiedział(a) na Parmigiano temat w Męska elegancja
W moim przypadku faktycznie troche sie porozciagaly, powyswiechtaly przy palcach i piecie, ale w akceptowalnym stopniu. Na lydce wygladaja ok, na stopie nieco gorzej, zas luzem wygladaja tragicznie. Trudno mi to z czyms porownac, ale za ta cene nie oczekiwalem skarpet na pokolenia.
