Tanie/uzywane buty na aukcjach to ruletka. Sam lubie tak polowac (w sumie mam kilka par butow z allegro/ebaya) i na dzien dzisiejszy moge powiedziec, ze da sie trafic naprawde fajne rzeczy pod warunkiem ze:
1) kupujesz dobra marke
2) masz wystarczajaco zdjec aby ocenic stopien zuzycia (czyli zdjecia dobrej jakosci, z podeszwa, szwami etc. - jesli uzytkownik pokazuje wiele zdjec, to zazwyczaj znaczy ze buty sa w dobrym stanie i dlatego warto pokazywac zdjecia, jesli zdjec jest malo, to istnieje duze ryzyko ze buty sa slabe)
3) cena musi byc naprawde bardzo atrakcyjna za uzywane buty (nawet w niemal idealnym stanie ze zdjec, nie dalbym wiecej niz 20-25% ceny sklepowej)
Wszystkie 3 punkty musza byc spelnione naraz (raz kupilem Fratelli Peluso - wydawalo by sie ze dobra marka, cena bardzo spoko, ale zdjec bylo malo, pomyslalem ze zaryzykuje... nigdy wiecej )
Tak jak mówisz, używane buty to ruletka. Aczkolwiek pochwale się że ostatnio kupiłem niemalże nowe (może max. 2-3 razy któs miał je na nogach) Loake Chelsea za 99 zł na alegro a nowe to przeszło 150GB + przesyłka