-
Postów
85 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez KarloS
-
U mnie też z folią działą.
-
To ciekawe w aspekcie kaszkietów. Może jest szansa na mój trochę za duży kaszkiet z Harris Tweed. Ktoś testował?
-
Ja mam tę torbę chyba z pierwszego preorderu i zamek, może nie jest tragiczny, ale zacinając się od czasu do czasu rzeczywiście może sprawiać takie wrażenie, bo nie sposób tego nie zauważyć w codziennym użytkowaniu. Może to po prostu kwestia pracującej skóry, bo mimo stosunkowo dużych cząstek zamka, taśma nośna (skóra) nie jest sztywna i faluje na wszystkie strony. Zwykle przy zapinaniu zamków błyskawicznych napinamy całą lub aktualnie zapinaną część materiału/taśmy nośnej. Przy skórzanej niewielkiej torbie to nie jest normalne działanie. Może to skutkować szybszym zużyciem samego zamka. Sama torba robi bardzo dobre wrażenie. Brązowy kolor (faktycznie coś między brązem a burgundem) sprawia, że świetnie nadaje się do większości ubrań. Przydały by się jeszcze metalowe "nóżki" pod torbą, bo położenie jej na podłodze za bardzo brudzi jej spód. Z drugiej strony przy miękkiej konstrukcji pewnie ciężko osiągnąć praktyczne ich zastosowanie.
-
Świetne. W sam raz dla rekina biznesu.
-
@Miler Spirits&Style Dodajcie proszę to info (+ szerokość paska) na stronie, bo teraz kilka osób (m.in. Aron i Pani Patrycja) straciło czas na wyjaśnienia, które byłyby zupełnie niepotrzebne, gdy ta informacja była na stronie. Nie licząc w ogóle kosztów utraconej sprzedaży przez brak kluczowych informacji przy sprzedaży internetowej.
-
@Miler Spirits&Style Przydała by się w specyfikacji w sklepie internetowym szerokość pasków, a także rozmiarówka (M, L, XL) w jednostkach układu SI. To kluczowe parametry specyfikacji, które mnie powstrzymują przed zakupami online.
-
Dzisiaj wchodzę do salonu Próchnika w Posnanii. Patrzę -60%, widzę ładny szal, więc podchodzę sprawdzić. Sprawdzam metkę a tam: "cashmink 100% akryl" http://sklep.prochnik.pl/szaliki/4831-szal-15-12.html Prawie jak kaszmir. (przynajmniej cenowo, nazwa firmy może być mylona z nazwą firmy).
-
Przekonaliście mnie - nie kupię sobie już sztybletów.
-
A z ciekawości - jakie to argumenty?
-
Ja cały czas próbuje dać im (kurtkom) szansę i zachęcony newsletterowymi promocjami 2 w 1 idę sobie przymierzać. Do tej pory odbijałem się niestety od ściany... Z daleka lub na zdjęciach wyglądają najczęściej przyzwoicie, a na żywo - patrząc na bazarową fakturę materiału irytuje się zapinając zacinający się zamek by w końcu dojść do przekonania, że wyglądam jak w worku pokutnym. Ehhh. Może jakiś sweter? Lub jakieś dodatki? Koszuli raczej też nie polecę, chyba, że tylko pod sweter.
-
Wyjątkowo niekorzystnie moim zdaniem wyglądają buty, a zwłaszcza spodnie, z tej perspektywy. Patrząc z daleka zwykle jest o wiele lepiej.
-
W Poznaniu w Malcie pojawiło się również sporo świetnych niebanalnych jedno- i dwurzędowych płaszczy Tagliatore w rozmiarach 50. Sam sobie 3 sprawiłem, bo na naszym rynku nie spotkałem lepszych i bardziej dopasowanych szczególnie w cenie 549,99 PLN a nie EUR. Czy będą takie reakcje? Zobaczymy. Warto je obejrzeć.
-
Marynarki z jednym szlicem się w znakomitej większości przypadków brzydko rozchodzą, więc sfastrygowanie to może nie bug, tylko feature. Czasem widzę też asów z przyszytym logo na rękawie.
-
Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki
KarloS odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Sortujesz malejąco wg ceny i zaglądasz na metkę (a jest się czym lansować). Chyba większość z linii Colin jest na Thomas Mason. Ceny standardowe od 299+. Wg mnie jakościowo są dużo lepsze i ładniejsze od pozostałych, bardziej mięsiste, mniej gniotące się i milsze w dotyku. Porównywalne z Osovski. -
A ja mam z Vistuli noszę 50, 176/100/88 super slim i leży to bardzo dobrze. W Size Advisor SS wpisuje 180/100/96 (96 to talia bez spinania się, normalnie około 92, lekką oponkę czas zrzucić ) i SS proponuje mi 48. Przymierzałem kilka 48 Havana w ich sklepie i te standalone z grubym splotem są bardzo dopasowane, ale OK. Mam wspomniany w wątku Hudson 48, który też jest mocno dopasowany i w talii jest na styk. Mam garnitur Havana 50. Wziąłem go, bo 48 miał za ciasne spodnie i marynarka była zbyt na styk. 50 też leży dobrze w ramionach, ale jest szersza w plecach, więc wymagają zebrania i mini taliowania u krawca. Dwurzędówki Soho i Madison w rozmiarze 48 za to leżą idealnie. Jak dla mnie 180/103/88 wygląda na 50 do taliowania.
-
Mam to samo, przy 180/100/96. W spodnie SS rozmiar 48 się nie mieszczę, a 50 leżą świetnie. Dla porównania Vistuli noszę 50 super slim, marynarka SS 50 Lazio jest trochę za szeroka w ramionach, SS 50 Havana jest OK w ramionach. Obie do zebrania pleców. W rozmiarze 48 są na styk, ale leżą dobrze na plecach. Natomiast mam marynarki DB rozmiar 48 - kroje SOHO i Madison - są jak na mnie szyte.
-
Z drugiej strony podszewka z poliestru daje jasny komunikat "nie noś koszul z krótkim rękawem"
-
Z roku na rok widzę trend poli* wzrostowy... MADISON BROWN PLAIN http://eu.suitsupply.com/en/jackets/madison-brown-plain/C835B.html
-
Ja zawsze butom po zdjęciu daje co najmniej godzinę na odparowanie. Masz rację, praw fizyki nie przeskoczymy.
-
Użytkuje te prawidła (rozmiar 42) m.in. do Yanko 306 (rozmiar 8UK) też na kopycie 915. Dopasowanie idealne. Myślę, że to najbardziej rozsądny stosunek jakości do ceny.
-
-
Dla porównania ja z Vistuli/Lantier noszę 176/100/88 super slim a marynarka SS SOHO rozmiar 48 jest akurat bardzo dopasowana, spodnie natomiast 48 są dla mnie za ciasne, 50 są OK. Natomiast nie mam obecnie spodni SOHO, jedynie marynarki i 48 leżą tak dobrze lub nawet lepiej niż Vistula/Lantier 176/100/88 super slim. Marynarka SS 50 leży już gorzej na plecach i musiałbym pójść z nią do krawca, więc w Twoim przypadku rozmiar 46 mógłby być OK (pamiętając, że size advisor dobiera opcje mocno dopasowane).
-
Masz rację. Ramiona to podstawa. Odpuszczę sobie takie eksperymenty z usuwaniem poduch. Rękawy Massimo Dutti mi też pasują. Dzięki!
-
Usuwaliście może poduchy na barki z marynarek Bytom? Ma to sens? Dobrze leży po takiej operacji? Ich sylwetka wyszczuplona świetnie na mnie leży, oprócz tych felernych wielkich poduch, które zniekształcają moją sylwetkę. Wolę naturalną linię barków/ramion, jak np. ma Havana/SoHo/Hudson SuitSupply.
-
Dorzucę swoje 0,03 PLN w tej sprawie... Jeśli chodzi o wymienione marki to mam 8 koszul Osovski, z 8 CT i 4 TML. Ponad 10 Lamberta i Lantiera. Te ostatnie trzymają poziom głównie bazując na tkaninach Thomas Mason, Getzner (chwalę sobie model Collin Lantiera). Myślę, że tylko te są w stanie konkurować z koszulami Osovski, które mam. Z regularnymi raczej szału nie ma. Te firmowane marką "Wólczanka" to raczej koszule, które częściej widzę pod swetrem, niż bezpośrednio pod marynarką. Dziś będąc w salonie Wólczanki i oglądając regularne Lamberty (te tańsze, bez lansowania producenta tkaniny) doznałem wręcz negatywnego zdziwienia "co to za średnie materiały?". CT i TML to taki "entry level", poniżej którego nie chciałbym schodzić i porównuje go do regularnego Lamberta/Lantiera. Wolę bardziej mięsiste, miłe w dotyku, dobrze wyglądające tkaniny. Takie odczucia są mi najbliższe, gdy noszę koszulę Osovski (w zasadzie wszystkie które mam). Z wymienionych marek do "smart casualu" najczęściej wybieram koszulę Osovski lub Lantier model Collin. To oczywiście moje subiektywne wrażenie i ekspertem od tkanin też nie jestem. . Może nie jest to jakiś wielki premium, ale wśród polskich marek się pozytywnie wyróżnia.
