-
Postów
85 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Shimoyama
-
Dzisiaj podczas zakupów w w sklepie pani, która stała obok mnie upuściła butelkę oleju i niefortunnie ochlapała mi zamszowe buty (patrz fotka). Zaraz po powrocie do domu, próbowałem usunąć je odplamiaczem Saphira, i stan po wyschnięciu jest podobny jak przed próbą. Proszę o pomoc.
-
Proces szumowania to nic innego jak zagotowanie i gotowanie na wolnym ogniu mieszanki miodu i wody w stosunki 1:0,5 (bardzo słodki ok 55% cukru) 1:1 lub 1:1,5. Najpierw rozpuszczamy miód w małej ilości ciepłej wody. Następnie uzupełniamy do pożądanej ilości i zaczynamy gotować. Miód po osiągnięciu stanu wrzenia bardzo się pieni więc naczynie powinno być napełnione do połowy. Gdy zacznie wrzeć i pienić się zmniejszamy płomień lub moc grzałek i utrzymujemy ten stan przez godzinę. Wytwarzającą się pianę zbieramy do osobnego naczynia łyżką z otworami - zwaną szumówką. Po ok 1 godzinie ilość piany zmniejszy się wtedy przerywamy proces i uzupełniamy wodą do poprzedniego stanu. Ja zaznaczam sobie poziom lustra płynu kreską na drewnianej łyżce, którą mieszam całość, a potem dolewam wody do tego samego poziomu. Warto mieć, podczas gotowania, kubek zimnej wody do wygaszenia piany. Podczas szumowana w całym domu roznosi się zapach miodu jednych to drażni inny to odpowiada
-
Główną przyczyną mętnienia nalewki z miodem jest jego jakość. Zawsze staram się wybierać miód do nalewek lub miodów syconych z pasieki, którą znam. Generalnie są dwie metody uzyskania klarownej nalewki z miodem. 1. W przypadku gdy miód służy tylko i wyłącznie do słodzenia - przed połączeniem z maceratem szumuję go w taki sam sposób jak brzeczkę do miodu syconego (ok 1 godziny), później gorący miód łączę z maceratem. 2. W przypadku gdy miód jest jednym z głównych składników (mają być wykorzystane jego właściwości) miód rozpuszczam w kąpieli wodnej poprzez zanurzenie słoja w wodzie o temperaturze ok 30 stopni do całkowitego rozpuszczenia czyli uzyskania jednolitej konsystencji (podgrzewając wodę, kiedy ostygnie). Do nalewek nie używam miodów spadziowych, wrzosowych, gryczanych tylko lipowe lub akacjowe czasem wielokwiatowe. Przefiltrowanie nalewki zmętniałej przez miód nic nie da. Jedynie odstanie w ciemnym chłodnym miejscu przez kilka lat może pomóc Mam nadzieję, że trochę pomogłem.
-
Do poziomek i jeżyn najlepiej pasuje czarna jagoda lub aronia, malina też się nadaje ale potrzebuje odrobiny rodzynek cynamonu i wanilii lub pieprzu (kolorowego) jałowca i gałki muszkatołowej. Jeżeli zaś chodzi maceracje to pięć dób minimum, najlepsze efekty uzyskuje się po trzech tygodniach. Podstawowa zasada to - alkohol powinien przykrywać owoce.
-
Nastawa tego tygodnia - Kordiał staropolski Pierwsza faza - maceracja pomarańczowo - korzenno - miodowa Następny etap za trzy tygodnie - syropy owocowe (porzeczka, malina i brzoskwinia)
-
Gałczyński ma się rozumieć "Ballada o dwóch siostrach"
-
Damianie, nie zajmuję się sprzedażą ale w ramach degustacji, jeżeli jesteś zainteresowany, to mogę coś zorganizować (np. na listopadowe spotkanie w Warszawie). Daj znać na PW co Cię interesuje.
-
Ponieważ temat nalewek pojawia się sporadycznie w różnych miejscach forum, postanowiłem założyć osobny temat w sali klubowej dotyczący sztuki ich sporządzania. Zapraszam wszystkich miłośników tej tradycji sięgającej średniowiecza. W mojej rodzinie sporządzanie nalewek to tradycja. Sam zająłem się nią 15 lat temu po zgromadzeniu licznych rozproszonych przepisów. Mam kilka rodzinnych perełek takich jak: kordiał, pasikonik, ratafia, krupnik. Wszystkie nalewki sporządzam na bazie spirytusu owoców oraz miodu, nie używam cukru. Aby nie być gołosłownym poniżej załączam dwie sezonowe nastawy: Maliniak - ingredienty, nastaw i trzy letni gąsiorek Śliwowica - ingredienty, nastaw i cztero letnia nalewka w karafce.
-
StormontMam te same doświadczenia, przy swoim trybie golenia (co dwa dni) wystarczy mi na 12 do 15 miesięcy. Wcześniej używałem Muhle i Kent ale daleko im do Osmy pod względem wytwarzania piany i czasu użytkowania.
-
Poniżej mój zestaw do golenia. Brzytwa Solingen Dovo 5/8'' w oprawie hebanowej. Mój sposób golenia to: 1. Oliwka na suchą twarz 2. Wyrabianie piany (po wielu eksperymentach z różnymi mydłami wybrałem Osma daje świetną pianę w bardzo krótkim czasie) 3. Ostrzenie brzytwy na pasie (raz na 2 tygodnie na kamieniu) 4. Nakładanie piany 5. Golenie (trzykrotne ze względu na dość gęsty zarost) 6. Płukanie twarzy zimną wodą 7. Ałun Golę się regularnie co dwa dni od 5 lat.
-
-
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
Shimoyama odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
4 in hand -
-
....ba, najlepsza ....ale ta rozpięta dwurzędówka...
-
Prześliji mi info PW z chęcią pomogę.
-
Wygląda dobrze
-
Spotkanie Forumowe - BwB Wrocław 10.08.2013
Shimoyama odpowiedział(a) na pol606 temat w Sala klubowa
Ja również dołączam się do podziękowań za świetne spotkanie, tematów było dużo, a czasu jak zwykle zbyt mało. Kiedy kolejne spotkanie? -
Spotkanie Forumowe - BwB Wrocław 10.08.2013
Shimoyama odpowiedział(a) na pol606 temat w Sala klubowa
Pawle,Jak by był problem, to mogę przynieść projektor. Zadzwoń, lub daj mi znać mailem. -
To ja dodam coś od siebie, dla mnie najważniejsi są: J. S. Bach, mistrz nad mistrze, A. Vivaldi i G. P. Teleman, a współcześnie wszystkie odmiany muzyki gitarowej. Jako muzyk czynnie grający na gitarze (klasycznej i elektrycznej) oraz pianinie lubię eksperymentować z dźwiękami.
-
-
-
Bardzo ładna
-
A tak konkretniej, czego chciałbyś się dowiedzieć, bo temat jest bardzo rozległy.Pisz na PW, może będę mógł Ci pomóc
-
To ja też się pochwalę jesiennym zakupem. Church z 50%-wym rabatem zakupione podczas wczorajszego wypadu do centrum Bolonii. Przepraszam, za kiepskie zdjęcie.
