spiryt Opublikowano 4 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 Post ku informacji, przestrodze i zdobyciu wiedzy. Rzecz tyczy zakupów w USA, choć też i innych krajów z poza Unii. Krew mnie zalała jak zobaczyłem cło od przesyłki. Wartość cła i vatu od towaru łącznie z wartością przesyłki (50$) to ponad 42%. Zakupiony towar to torba. Poprosiłem o wyjaśnienie urząd celny. Jeżeli nie popełnili błędu i taki jest przepis., to dla mnie jest to prawo" bandyckie" i wrzucam do worka razem z ustawami norymberskimi. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym związane? Cytuj
Lafayette Opublikowano 4 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 Godzinę temu, spiryt napisał: i wrzucam do worka razem z ustawami norymberskimi. Zdaję sobie sprawę, że emocje po zakupie jeszcze nie opadły, ale może przed kolejnymi warto zrobić jakiś rekonesans zamiast rzucać... zbyt śmiałymi tezami (eufemistycznie ujmując). 1 Cytuj
spiryt Opublikowano 4 Maja 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 zrobiłem i wychodziła mniejsza kwota, A nawiązując do śmiałej tezy to chodzi o to że: nie wszystko co jest ustanowione jako przepis jest uczciwe, a ustawy to koronny przykład;, dla wrażliwych jak Lafayette można to nazwać nieposłuszeństwem obywatelskim w ograniczonym zakresie. Cytuj
Bażant Opublikowano 4 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 A był w przesyłce dokument potwierdzający kwotę jaką zapłaciłeś? Czy celnicy w ogóle poprosili o takie coś? Bo powinni to zrobić. Bywa, że towar zostaje oclony po cenach z sieci, jeśli w paczce nie ma żadnych paragonów/faktur. Ale jeśli kupowałeś na Ebay to po prostu wydrukuj zrzut ekranu z aukcji i potwierdzenie płatności paypal i zanieś. Cło i VAT nie powinno przekroczyć 25% przy takich towarach. A jeśli przedmiot był używany to w ogóle nie wiem, czy się do VAT kwalifikuje. Poza tym kwota jest dość niska, dziwne, że to opodatkowali... Cytuj
Lafayette Opublikowano 4 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 To już nie kwestia tego czy jestem wrażliwy, bo specjalnie nie dotknęło mnie to określenie. Chodzi o to, że zestawianie tu przepisów dyskryminujących całą grupę ludności i podpieranie tego "lex iniusta non est lex" z jednym przypadkiem nieproporcjonalnego opodatkowania jest nieco wyolbrzymione. Generalnie no nie ta skala problemu. W każdym razie życzę pozytywnego rozpatrzenia. Co do powyższego, może sprzedawca nie ogarnął "prezentowego triku". 2 Cytuj
spiryt Opublikowano 4 Maja 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 przesyłki jeszcze nie odebrałem, nie było "prezentowego triku", dokument powinien zawierać kwotę jaką zapłaciłem, celnicy o nic nie prosili, zobaczymy jak się zakończy generalnie rozeźliło mnie to, iż nie jest sprecyzowane ile zapłacę i okazało się to w/g mnie zbyt wiele; ten pierwszy zakup mocno ostudził moje zamiary zakupów w Stanach choć kilka rzeczy trochę kusi Cytuj
mayor Opublikowano 4 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 11 minut temu, Lafayette napisał: Co do powyższego, może sprzedawca nie ogarnął "prezentowego triku". Nie wiem co masz na uwadze pisząc o "prezentowym triku".,? Wysyłając paczkę zagraniczna z US musisz wypełnić formularz CN22 ,w którym trzeba podać wartość przesyłki .jeżeli zostawisz puste pole ewentualnie wpiszesz "gift", "charity donation" ,to postal clerk nie przyjmie paczki. Cytuj
el-biczel Opublikowano 4 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 31 minutes ago, spiryt said: przesyłki jeszcze nie odebrałem, nie było "prezentowego triku", dokument powinien zawierać kwotę jaką zapłaciłem, celnicy o nic nie prosili, zobaczymy jak się zakończy generalnie rozeźliło mnie to, iż nie jest sprecyzowane ile zapłacę i okazało się to w/g mnie zbyt wiele; ten pierwszy zakup mocno ostudził moje zamiary zakupów w Stanach choć kilka rzeczy trochę kusi Ten sam "rozbój" ma miejsce, jak robisz każde zakupy w sklepie. Do wartości towaru doliczają 23% podatku. Nie ma co się bulwersować. "Trik" prezentowy nic nie daje, nawet jak przesyłka jest oznaczona jako gift to podlego ocleniu i opodatkowaniu jeśli jej wartość (razem z kosztami przesyłki) przekracza 150 Euro. Cytuj
spiryt Opublikowano 4 Maja 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 9 minut temu, el-biczel napisał: Ten sam "rozbój" ma miejsce, jak robisz każde zakupy w sklepie. Do wartości towaru doliczają 23% podatku. Nie ma co się bulwersować. "Trik" prezentowy nic nie daje, nawet jak przesyłka jest oznaczona jako gift to podlego ocleniu i opodatkowaniu jeśli jej wartość (razem z kosztami przesyłki) przekracza 150 Euro. ponad 42% to więcej nż 23% 1 Cytuj
Bacio Opublikowano 4 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 Podejrzewam, że celnicy (z braku dokumentu finansowego) przyjęli wartość ubezpieczenia + transportu do wyliczenia cła i VATu. To stosunkowo częsty błąd. Jeżeli tak, to wystarczy dostarczyć potwierdzenie wartości/ceny (wydruk z aukcji, kopia przelewu bankowego, wydruk z karty kredytowej, itp.) i poprosić o poprawny SAD. Cytuj
el-biczel Opublikowano 4 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2018 46 minutes ago, Bacio said: Podejrzewam, że celnicy (z braku dokumentu finansowego) przyjęli wartość ubezpieczenia + transportu do wyliczenia cła i VATu. To stosunkowo częsty błąd. Jeżeli tak, to wystarczy dostarczyć potwierdzenie wartości/ceny (wydruk z aukcji, kopia przelewu bankowego, wydruk z karty kredytowej, itp.) i poprosić o poprawny SAD. Wartość ubezpieczenia i transportu jest częścią podstawy do wyliczę ja cła i vatu. Dlatego w przypadku mniejszych zakupów opłata celna może być całkiem spora. Cytuj
Bacio Opublikowano 5 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2018 9 godzin temu, el-biczel napisał: Wartość ubezpieczenia i transportu jest częścią podstawy do wyliczę ja cła i vatu. Dlatego w przypadku mniejszych zakupów opłata celna może być całkiem spora. Nie. Podstawą jest wartość/cena + koszty transportu. Błędem jest branie pod uwagę wartości ubezpieczenia. Przesyłka z towarem o wartości 10 USD może być ubezpieczona na 1000 USD. Na potrzeby celne należy wówczas brać, oczywiście, 10 USD. (plus transport). Cytuj
el-biczel Opublikowano 5 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2018 ach oczywiście, przepraszam. Źle zrozumiałem ‚wartość ubezpieczenia’, Ty za pewne myślałeś o kwocie na jaką ubezpieczona jest przesyłka, a ja myślałem o cenie tego ubezpieczenia, którą się wlicza do kosztów transportu. Z drugiej strony, przesyłki pocztowe standardowo są ubezpieczone bardzo nisko. Jeśli się dostaje przesyłkę oznaczoną jako prezent z bardzo niską zadeklarowaną wartością celną, ale dodatkowo ubezpieczoną na wysoką kwotę, to widziałem, że urząd celny uznaje wartość ubezpieczenia jako wartość towaru. W tym wypadku wydaje mi się to rozsądnym rozwiązaniem, bo można mieć wątpliwości co do wiarygodności deklaracji celnej. W przypadku przesyłek kurierskich, gdzie nie wybiera się dokładnej wartości ubezpieczenia tylko płaci stałą opłatę za „ubezpieczenie do XX tysięcy EUR”, branie tej kwoty jako wartości celnej przesyłki nie ma sensu. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.