marbej Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Witam, Zachęcony tematem "Bieganie" zapytam: czy ktoś z Was uprawnia Nordic Walking? Szukam ciekawych tras na obrzeżach Poznania. Rusałkę i Strzeszynek pomijam, bo przeszedłem chyba na wszelkie możliwe sposoby Ostatnio odkrywam uroki WPN. -- Pozdrawiam, Marcin Cytuj
kamil Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Uprawiam regularnie, ale w Warszawie. Polecam Park Skaryszewski i okolice. Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 We mnie ten sport wywołuje salwy śmiechu. Szczególnie jak widzę grubych ludzi i stare kobiety. Ogólnie rzecz biorąc nuda (stwierdzam na podstawie obserwacji, nigdy nie uprawiałem Nordic Walking-u). Cytuj
marbej Opublikowano 12 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 We mnie ten sport wywołuje salwy śmiechu. Szczególnie jak widzę grubych ludzi i stare kobiety. Ogólnie rzecz biorąc nuda (stwierdzam na podstawie obserwacji, nigdy nie uprawiałem Nordic Walking-u). Spróbuj, a potem powiesz jak jest -- Pozdrawiam, Marcin Cytuj
pirat Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 @Brzydalllo pewnie puryści NW zaraz powiedzą, że spacer z kijkami to nie to samo co prawdziwy Nordic Walking pisany wielkimi literami. Cytuj
grizz Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 We mnie ten sport wywołuje salwy śmiechu. Szczególnie jak widzę grubych ludzi i stare kobiety. Ogólnie rzecz biorąc nuda Taaa. Zdecydowanie lepiej siedzieć przed komputerem, albo tv, niż się poruszać. Cytuj
Gravis Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 We mnie ten sport wywołuje salwy śmiechu. Szczególnie jak widzę grubych ludzi i stare kobiety. Ogólnie rzecz biorąc nuda Tym grubym ludziom i starym kobietą należą sie wielkie ukłony, za przezwyciężenie wstydu, zapał i chęć poprawy swojego wizerunku. A salwy śmiechu świadczą chyba o pewnej niedojrzałości społecznej. Trzeba pamiętać, ze osoby z nadwagą borykają sie przede wszystkim z różnego rodzaju blokadami psychiczno-społecznymi. Cytuj
meqoq Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 We mnie ten sport wywołuje salwy śmiechu. Szczególnie jak widzę grubych ludzi i stare kobiety. Ogólnie rzecz biorąc nuda (stwierdzam na podstawie obserwacji, nigdy nie uprawiałem Nordic Walking-u).Bo przecież grubi ludzie i stare kobiety to powinni w domu siedzieć, a nie epatować swoją niedoskonałością, narażając Brzydallo na niekontrolowane wybuchy śmiechu. Cytuj
Gravis Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Sport – forma aktywności człowieka, mająca na celu doskonalenie jego sił psychofizycznych, indywidualnie lub zbiorowo, wg reguł umownych. Cytuj
Gravis Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Zgodnie z powyższym jest Ma swoje umowne reguły, które definiują jego poprawność wykonywania oraz sprzyja ogólnemu rozwojowi sprawności psychofizycznej. Cytuj
pirat Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Zgodnie z powyższym jest Ma swoje umowne reguły, które definiują jego poprawność wykonywania oraz sprzyja ogólnemu rozwojowi sprawności psychofizycznej. To jedźmy dalej a spacer? Cytuj
Gravis Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Spacer będzie miał charakter „sportowy", gdy celem osoby uprawiającej będzie osiąganie jakichś rezultatów - fizyczno psychicznych. To samo tyczy sie jazdy na rowerze. Czy jazda sama w sobie jest sportem? Dyscyplina sportową owszem, ale czy sama kwestia jeżdżenia na rowerze z jednoczesnym nie startowaniem w zawodach skreśla możliwość nazywania jej "uprawianiem sportu"? „O charakterze rekreacyjnym wyjazdu będzie świadczyło potraktowanie roweru, jako przyjemnego środka transportu a poświęcanie uwagi zajęciom w miejscu docelowym np. na "majówce". Przy wyjeździe turystycznym najbardziej istotna będzie możliwość podziwiania okolicy, ale przede wszystkim zmiany planu wycieczki (trasy, harmonogramu) z uwagi na ciekawe miejsca, spotkanych ludzi czy obiekty warte zwiedzenia.” W związku z powyższym wszystko uzależnione jest od psychicznego podejścia do praktykowanej czynności. PS: Zdaję sobie sprawę, że rodzić to moze wiele kontrowersji, aczkolwiek tak terminologicznie określa sie aktywność sportową. Cytuj
pirat Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Idąc tym tropem to zmywanie sterty brudnych naczyń może zostać uznane za sport jeśli będę miał odpowiednie podejście? Albo picie piwa na czas Cytuj
Gravis Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 W tych kwestiach proponuję postępować zdroworozsądkowo, a interpretację tego pozostawiam do rozstrzygnięcia każdemu z osobna - nie mnie to tworzyć przychodziło Cytuj
marbej Opublikowano 12 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Czy to jest sport? A czy nawalanie się po pysku jest sportem? Nie rozwodzimy się tutaj nad tym czy NW jest sportem czy nie. Z chyba wszystkiego można zrobić sport: brydż, bilard, F1, bieganie... -- Pozdrawiam, Marcin Cytuj
pirat Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 OK, w porządku. Ale czy chodzenie z kijkami nie jest wymysłem jakiegoś speca od marketingu? Cytuj
Gravis Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Też mam takie odczucie. Tylko sport całościowo oparty jest na marketingu bazującym na rozwoju technologicznym, zresztą jak wszystko współcześnie Cytuj
marbej Opublikowano 12 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 OK, w porządku. Ale czy chodzenie z kijkami nie jest wymysłem jakiegoś speca od marketingu? Wątpię jeśli chodzi o samą kwestię chodzenia. Jeśli chodzi o spopularyzowanie, to myślę, że tak - i bardzo dobrze Chodzę i wiem, że jeśli chodzi się prawidłowo, a nie na "pająka" traktując kije jako laski do podpierania się to wycisk jest niezły, a i spalanie podobno lepsze jak przy bieganiu Chodzącym regularnie proponuję założyć 1kg-mowe, lub większe opaski (takie na rzepa) na nadgarstki i przejść się z 10km NW wymyślony został w Finlandii w latach 20. XX wieku, jako całoroczny trening dla narciarzy biegowych nie jest to więc jakaś nowomoda jakby niektórzy chcieli:) -- Pozdrawiam, Marcin Cytuj
pirat Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Wynalazek ma juz swoje lata. Ale nowomoda to jest Cytuj
michal. Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 OK, w porządku. Ale czy chodzenie z kijkami nie jest wymysłem jakiegoś speca od marketingu?Trzeba podkreslic, ze to co na codzien obserwujemy na ulicach z NW ma niewiele wspolnego poza posiadaniem kijkow. NW w czystej formie wiaze sie z naprawde duzym obciazeniem fizycznym. Kijki maja na celu aktywizacje miesni ramion. Cytuj
marbej Opublikowano 12 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Też mam takie odczucie. Myślę, że nie tylko ja, ale każdy uprawiający NW zgodzi się ze mną, że faktycznie takie odczucia można mieć, dopóki się samemu nie spróbuje. Dlatego proponuję spróbować i samemu ocenić na własnej skórze czy to coś daje czy nie Jak dla mnie jest to świetna forma ruchu rekreacyjnego, sportu, czy jak by to tam nazwać, podobnie jak bieganie, jazda na rowerze, pływanie, chodzenie po górach, itd. I podobnie jak w innych dziedzinach sportu tak i tu można spotkać amatorów obładowanych markowymi gadżetami. Widząc kogoś takiego faktycznie można mieć mieszane uczucia. No cóż niektórzy nie wyjdą pobiegać jeśli nie mają na sobie koszulki Asics, pulsometru z GPSem, hiper super butów w technologii kosmicznej, itd. lub nie wejdą na rower, który nie jest co najmniej z włókien węglowych Ale takich ludzi w żadnej dyscyplinie nie brakuje -- Pozdrawiam, Marcin Cytuj
marbej Opublikowano 12 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Trzeba podkreslic, ze to co na codzien obserwujemy na ulicach z NW ma niewiele wspolnego poza posiadaniem kijkow. Zgadzam się w 100%. Chodź zdarzają się wyjątki. -- Pozdrawiam, Marcin Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.