gringope24 Opublikowano 17 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2014 Witam wszystkich bardzo serdecznie, jestem nowym użytkownikiem forum - na początku byłem biernym czytelnikiem, natomiast historia jaką mam Wam do przedstawienia skłoniła mnie do założenia tematu i rozpoczęcia dyskusji. W ostatni piątek miałem okazję być na ulicy Orlej w Warszawie. Całkiem przypadkowo okazało się, że jest to miejsce gdzie znajdują się dwa ciekawe sklepy. Pierwszy to sklep z tekstyliami, które są sprowadzane z Włoch, drugi to sklep z ubraniami - również z Włoch. Chciałbym skoncentrować się na sklepie z ubraniami, nazywa się interesująco bo MODA CLUB|Italian Style (mapka). Z racji tego, że od niedawna jestem zwolennikiem klasycznej męskiej elegancji oraz dobrych materiałów postanowiłem wstąpić do tego miejsca. W wejściu przywitała mnie pani ok. 50-tki, zapytała czego szukam, odparłem, że granatowej marynarki. Dostałem do przymiarki piękną i leciutką marynarkę marki LUBIAM, materiał z firmy ROTA. Byłem zachwycony połączeniem solidnego wykonania oraz świetnego materiału (dotyk, lekkość, przewiewność). Pani poleciła mi również sportową, tweedową marynarkę, ja byłem oporny ale z ciekawości założyłem, mogę napisać tylko jedno - bomba! Byłem bardzo zadowolony, że odkryłem takie miejsce, ponieważ do niedawna żyłem w świecie ogromnych centr handlowych, gdzie królują VISTULE, BYTOMY i inne sieciówki. Brakowało mi własnie takich małych zaufanych sklepów, gdzie właściciel jest pasjonatem, produkty są wysokiej jakości, a ceny nie są przesadzone (doceniam wyrafinowanie i kunszt krawców, u których mogę zakupić ubrania MTM lub BESPOKE, lecz mnie na nie po prostu nie stać - pozostaje podziwianie. Dodam, że przyjąłem taktykę, aby zakupić dobrze jak najbardziej dopasowane ubrania, a następnie w razie potrzeby pójść do krawca z poprawkami). Moje pytanie: czy znacie podobne tego typu sklepy? Wspomnę jeszcze o jednej kwestii. Marynarki były w cenie 630 zł, przecenione na 500zł! Garnitury z 1800zł na 1000zł? Zastanawiacie się pewnie skąd takie przeceny? To już inna, smutna historia - spędziłem kilka chwil na rozmowie z właścicielką i opowiedziała mi, że są to ceny likwidacyjne. Sklep idzie do likwidacji (w najbliższym tygodniu na szyldach pojawią się o tym informacje) ponieważ po 21 latach działalności Spółdzielnia podwyższyła czynsz na lokal, właścicielka sklepu zaakceptowała tę zmianę, lecz mimo to Spółdzielnia nie chce z nią współpracować. Można tylko przypuszczać, że jest to ustawka i ktoś inny ma chrapkę na to miejsce. Z jednej strony polecam to miejsce, bo w najbliższym czasie będą okazje cenowe, natomiast z drugiej strony namawiam do dyskusji - może ktoś jest biegły w prawie, może ktoś ma możliwości i wiedzę jak pomóc właścicielce tego świetnego sklepu. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Cytuj
Whitesnake Opublikowano 17 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2014 No to, nie pomogleś. To jedyny sposób. Cytuj
gringope24 Opublikowano 17 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2014 @Whitesnake - pozwole sie nie zgodzic, że to jedyny sposób. Sprawa wydaje się bardziej skomplikowana. Może zamiast świetnych biznesowych rad, polecisz jakis podobny sklep - o co również pytałem? 1 Cytuj
Jacho Opublikowano 18 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2014 A jak z rozmiarówką w tym sklepie? Cytuj
gringope24 Opublikowano 18 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2014 Rzeczy, które przymierzałem były tylko w jednym rozmiarze. Wyglada na to, że sa to w większości pojedyncze sztuki. Ja mierzyłem rozmiar 50-52 (3 marynarki i 2 marynarki od garnituru). Cytuj
A. Camus Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 Byłem dzisiaj w tym sklepie i obiecałem Pani właścicielce, że napiszę o nim tutaj parę słów. Rzeczywiście zbliża się likwidacja sklepu, ale cały czas można dostać bardzo dobre jakościowo rzeczy. Garnitury (rozmiary 48 - pojedyncze, 50, 52, 56, 60) marki Lubiam. Widziałem też jeden bardzo ładny Zegna, nie mój rozmiar niestety. Wszystkie 950 zł. Marynarki 500 zł. Wełniane i bawełniane spodnie (L.B.M.) 250 zł. Kilka koszul Ungaro za 150 zł. Ja kupiłem marynarkę Lubiam (wełna, kaszmir, jedwab), zdecydowanie wartą swojej ceny. Przy okazji, mam pytanie - czy dodatek poliestru do wełnianych spodni (proporcja 7-3), można w jakimkolwiek wypadku uznać za zaletę? L.B.M. to dobra firma, dlatego mnie to zastanowiło... Cytuj
bartazz Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 ...Przy okazji, mam pytanie - czy dodatek poliestru do wełnianych spodni (proporcja 7-3), można w jakimkolwiek wypadku uznać za zaletę? L.B.M. to dobra firma, dlatego mnie to zastanowiło... Tak, są tańsze. PS Właśnie przed chwilą odwiedziłem stronę http://www.lubiam.it/it/1911-lubiam-cerimonia/campaign-pe-2014 i faktycznie mają ciekawą ofertę Cytuj
mosze Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 Poliester przedłuży żywot spodni, to na pewno. Z drugiej strony to najtańszy i najbardziej badziewny dodatek. Poliamid jest o klasę lepszy. Firma nazywa się Lubiam, a LBM 1911 to niższa (tańsza) i bardziej casualowa linia. Tak przy okazji - w jakich godzinach czynny jest sklep? Może tam wpadnę. Cytuj
A. Camus Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 mosze - głowy nie dam, ale chyba do 19 pn-pt i do 14 w soboty. bartazz - czyli śmiało mogę mówić, że wełniane spodnie z domieszką poliestru są dobre i tanie, a na ewentualne pytanie czemu są dobre, odpowiedzieć "bo są tanie"? Cytuj
bartazz Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 Można to tak rozwiązać, ale idąc tym tropem, można kupić jeszcze tańsze spodnie. Moim zdaniem 30% poliestru w spodniach to bardzo dużo i nie widzę żadnych powodów, dla których warto byłoby je kupić. Cytuj
mosze Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 Wiele firm z porządnej, średniej półki włoskiej ma spore dodatki, rzędu 45% poliamidu (kiedyś dyskutowaliśmy o tym na forum, chyba chodziło o LBM) i 30-40% poliestru. Zapewne niższe linie, ale ciągle z cenami RRP rzędu półtora tauzena. Nie mówię, żeby kupować, ale jest tego sporo. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 Chcesz wytrzymałe spodnie to od tego jest gabardyna na zimę, fresco na upały. Nawet lekka domieszka powoduje że Twój komfort termiczny będzie zerowy Cytuj
Sekret Opublikowano 3 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2014 Też mam awersję do dodatków sztucznych natomiast kupilem ostatnmio chinosy McNeal, dopiero po zakupie zauważyłem, że z zewnątrz to 100% bawełny a od środka 50% poliester, i pomimo tego, nie odczuwam w nich żadnego dyskomfortu termicznego. Cytuj
Jacho Opublikowano 15 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2015 Czy ten sklep jeszcze istnieje? Kiedyś nabyłem tam kilka rzeczy LBM/Lubiam z których jestem zadowolony. Wiem, że miał zostać przeniesiony w inną lokalizację? Ktokolwiek wie? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.