4inHand Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 Kilka słów ode mnie, ponieważ szyłem u Pana Kierepki, więc jestem zorientowany w temacie. Taki wzór spodni krawiec szył po raz pierwszy na podstawie zdjęcia, dostarczonego prze klienta. Jeżeli spodnie są z tak wysokim stanem, to taka kłusa marynarka w konserwatywnym stylu na trzy guziki nie wygląda najlepiej. Rogi kamizelki są również wydłużone w stosunku do dzisiejszych standardów, co całości ubrania nadaje eklektycznego charakteru. W moim przypadku krawiec zawsze dyskutował o długości marynarki, szerokości klap itd. Odnoszę wrażenie, że została w tym przypadku spełniona wizja klienta, który chciał połączyć ultrakonserwatywny szyk (staroświecki wzór spodni z marynarką na trzy guziki) z elementami włoskiego stylu (kłusa marynarka z miękkimi ramionami). Długość marynarki też odbieram jako zachciankę klienta. Przyznam się, że raz uszyłem zdecydowanie za krótką marynarkę i dzisiaj bardzo tego żałuję (czyli po prostu jej nie noszę). Cytuj
Üxküll Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 Moim zdaniem czarna marynarka powinna być dłuższa o jakieś 10 cm w takiej konserwatywnej wersji z czarną kamzelką. Niestety, tego się przerobić już raczej nie da. Proporcje szlag trafił. Zdjęcie z mojego wcześniejszego postu z kilkoma innymi czarno-białymi przykładami: http://forum.butwbutonierce.pl/viewtopi ... lle#p47958 Cytuj
pirat Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 Pan Kierepka to: - Podstarszy Cechu Krawców i Rzemiosł Włókienniczych. - Mistrz krawiecki w zakresie krawiectwa męskiego (od 1970 r.) oraz damskiego (od 1981 r.). - Członek Ogólnopolskiego Cechu Rzemieślników Artystów viewtopic.php?f=2&t=947&hilit=kierepka I jeszcze szczere pytanie: Czy z Twoją wiedzą o krawiectwie miarowym w Polsce, 3 myślniki, które wymieniłeś miałyby wpływ na wybór krawca, u którego coś uszyjesz?Wolałbym widzieć przykłady jego pracy, zobaczyć i pomacać 'półprodukty'. Jeśli zaś miałbym wybierać pomiędzy nieznanymi mi rzemieślnikami to przynależność do cechu potraktowałbym jako rękojmię. Ostatnio sprawdziłem, że znane pracownie krawieckie Zaremba, Gest Moda, Janusza Kruszewskiego i Sebastiana Żukowskiego w Warszawie oraz Jerzego Turbasy i Tadeusza Górki w Krakowie funkcjonują poza cechami. W Warszawie do Cechu Krawców i Rzemiosł Włókienniczych należą szerzej omawiani na forum Józef Błoński, Janusz Godlewski, Kazimierz Łomża i Kazimierz Mystkowski. W przypadku źle wykonanej usługi można złożyć skargę w Cechu i mamy pewność, że zostanie należycie rozpatrzona przez rzeczoznawcę. W pozostałych przypadkach sami musimy się porozumieć z właścicielem pracowni, albo skierować sprawę do sądu konsumenckiego (za zgodą obu stron) lub cywilnego. viewtopic.php?f=2&t=457&p=35231#p35231 @Üxküll, kłusa czy może kusa? Kłus mi się po prostu z jeździectwem kojarzy. Cytuj
Üxküll Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 @Üxküll, kłusa czy może kusa? Kłus mi się po prostu z jeździectwem kojarzy. Dziękuję za zwrócenie uwagi, już poprawiłem. Kusa = przykrótka. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.