Merlin Opublikowano 24 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 Nic nie próbuję udowadniać. Jedynie wyrażam swoje zdanie w dyskusji. Przykład z dziećmi uznałem za ciekawy, ze względu na to, że jest 100% zgodny z zachowaniem dorosłych pojedynkujących się mężczyzn. Tak stary nie jestem abym mógł widzieć "na żywo" taki pojedynek, a Muszkieterów obejrzałem długo po pierwszej "solówie" - o czytaniu Kodeksu Honorowego nie wspominając. Skąd czerpałem wzorce? Cóż, chłopięcą rywalizację (tu: walkę na mniej lub bardziej zaciśnięte pięści), uważam za instynktowną. Dalej, zaproponowałem tezę, że doświadczenia nabyte podczas tych, często niewinnych, dziecięcych pojedynków mogły mieć wpływ na pojawienie się i kształtowanie zasad walki honorowej - już w dorosłym życiu. W ten oto sposób, na przestrzeni setek lat mógł wykształcić się znany nam Kodeks Honorowy. Oczywiście trzech muszkieterów, hrabia Monte Christo i chyba seria o hmmm... Angelice (?) obejrzane przed wyjściem na podwórko, to pryszcz w porównaniu z instynktem, który sprawia, że jako dzieci dążymy do walki wg honorowych zasad...W mojej wypowiedzi nie ma nic o tym, że jako dzieci, dążymy do walki wg honorowych zasad. Jeszcze raz powtarzam: przykład z dziećmi miał na celu zwrócenie uwagi na fakt czemu tak się dzieje. Wyjaśnieniem jest postawiona teza. Pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.