Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'trzewiki' .
-
Cześć, Mam tak że kupując jakąś rzecz ważną dla mnie emocjonalnie, chcę poznać jej historię/pochodzenie. Ostatnio zaś kupiłem glany od marki Steel. Nic wyjątkowego, produkt jakich wiele na rynku. Jednakże z obuwiem tym wiąże się ciekawa historia gdyż pochodzi ono od niejakich "Rumunów" czyli obuwia ochronnego sprowadzanego w PRL właśnie z Rumunii. Chciałem dowiedzieć się w jakiej fabryce były produkowane? Słyszałem wielokrotnie że nie dowiem się jak właściwie prawdziwe Rumuny wyglądały - dowiedziałem się, czy były produkowane pod jakimś konkretnym oznaczeniem - dowiedziałem się częściowo, gdzie były produkowane - właśnie próbuje się dowiedzieć. Jak na mity i legendy o tym obuwiu dowiedziałem się już dużo. Np. to co widać powyżej czyli że były produkowane pod marką TOMIS Romanian Shoe. Pytanie gdzie buty tejże marki były produkowane. "Podejrzanych" miejsc jest kilka: Banatim - Timiszoara Guban - Timiszoara Partizan - Bacau Pionierul - Bukareszt Clujana - Cluj-Napoca Do muzeum fabryki partizan w Bacau napisałem maila (mam nadzieję że kiedyś odpowiedzą). Guban tworzył buty damskie (co nie musi jednak go wykluczać), pionierul zaś produkował głównie obuwie sportowe (co również nie skreśla go jako potencjalnego producenta). Niestety nie znam na tyle rumuńskiego by potrafić znaleźć forum specjalistyczne mogące mi ułatwić znalezienie fabryki. Dlatego po nieudanych próbach szukania informacji przez popularną platformę antyspołecznościową (zarówno po polsku jak i rumuńsku), pomyślałem że stworzę zapytanie do państwa. Z góry dziękuję za pomoc
-
W związku z tym, iż okazuje się że pielęgnacja Cordovanu to nieco inna bajka, a sprzecznych opinii na ten temat jest całkiem sporo, pozwolę sobie (mam nadzieję, że słusznie) założyć osobny wątek, w którym poza źródłami, wymieniać będziemy się doświadczeniami własnymi. Wielu twierdzi, że pielęgnacja Cordovanu to przede wszystkim miękka szmatka + szczotka z twardym, końskim włosiem. Na bazie doświadczeń własnych (na razie niewielkich) i małym rozpoznaniu, wśród długoletnich użytkowników butów z Cordovanu teza znajduje w mojej ocenie potwierdzenie. Polerka + szczotka szybko przywracją skórze estetyczne optimum i nie potrzebuje ona specjalnie natłuszczania. Jeżeli coś stosować, to od czasu do czasu minimalna dawka Cordovan Cream Saphir + ewentualnie cieniutka warstwa Pate de Luxe Saphir. W kilku źródłach poleca się raz na jakiś czas zastosować również Renovateur Cream Saphir. No i jak ktoś ma dostęp do kości z jelenia ... ponoć jest doskonałym narzędziem do pielęgnacji Cordovanu ... obawiam się jednak, że u nas ten patent się nie przyjmie Poradnik Kirbiy'ego na temat pielęgnacji cordovanu: http://www.hangerproject.com/shoe-care-guide/polishing-shell-cordovan/ Cordovan często jest polecany na jesienno-zimowe warunki, gdyż uchodzi za grubą i wodoodporną skórę i na pewno coś w tym jest, ale jak się okazuje Cordovan i deszcz to zupełnie odrębny temat, w który zgłębiam się dopiero teraz. Skóry Cordovan na deszcz estetycznie często reagują w podobny sposób: I kilka porad w temacie: Więcej: http://www.stitchedandstitched.com/?p=1488 Inne źródła i porady: http://www.styleforum.net/t/161026/shell-cordovan-rain http://www.askandyaboutclothes.com/forum/showthread.php?94719-Cordovan-Shoes-in-the-Rain
-
Witajcie! Pomóżcie zielonemu koledze w wyborze pierwszych sztybletów, interesuje mnie kolor czarny. Materiał - zamsz, welur? Wąska stopa Czy w kwocie ok. 300zł uda się coś znaleźć? Czy lepiej dołożyć do czegoś lepszego ew. poczekać na Black Friday? Do tej pory wszystko kupowałem w sieciówkach, nie mam więc doświadczenia z innymi markami niż Wojas, Kazar, Ryłko itp Znalazłem coś na zalando, wrzucam linka tak poglądowo, rzuciły mi się w oczy na jakimś blogu, ale nie wiem czy markę Zign w ogóle brać po uwagę https://www.zalando.pl/zign-botki-black-zi112k00u-q11.html
-
W związku z tym, że w okresie letnim, trzewiki przeważnie odpoczywają w kartonach, i poddawane są procesom SPA (odnawianie skóry na nowy sezon), postanowiłem zrobić kilka zdjęć trzewikom, która posiadam. W „sesji” nie uwzględniłem Balmoral Boots, gdyż im poświecę inny wpis, gdy dotrą długo oczekiwane Yanko. Moje ulubione to Yanko 525 oraz AS Cambridge Porównanie AS Cambridge oraz AS Hannover-obie pary wykonane z Rustic Tan, jednak odcienie są delikatnie inne i inna struktura skóry. W najbliższych dniach postaram się napisać kilka słów o każdej parze butów i oczywiście dodać kilka zdjęć.
-
Dzisiaj miałem przyjemność uczestniczyć w trunk show Saint Crispin's w Leffot. Poznałem Phillipa Car’a który dołączył do kuzyna Michaela Rollig'a który założył manufakturę w 2002 roku. Dowiedziałem się więcej odnośnie produkcji "Krysiek" i skór używanych przez markę. Co ciekawe część skór pochodzi z Polski i Phillip bardzo przychylnie opowiadał o naszym kraju bo jego najlepszy przyjaciel jest Polakiem. Phillip i Michael są Austriakami i mieszkają we Wiedniu. Początkowo to kuzyn Phillipa był designerem butów czym zaczął zajmować się w 1985 roku. Phillip był konsultantem w IT i w 2003 roku dołączył do businessu kuzyna który później przejął gdy Michael wycofał się. Stworzyli brand który specjalizuje się w butach MTO oraz bespoke które produkowane są w Brasov w Rumunii. "Krysie" nie są produkowane seryjnie tylko każde zamówienie jest produkowane od początku do końca pod klienta, więc ich buty są niepowtarzalne i nie widziałem jeszcze dwóch identycznych par. Przy produkcji 29 butów tygodniowo są to buty hand-welted i szyte z dużą starannością. Zatrudniają 25 osób a cała manufaktura wraz z biurem i składem skór zajmuje 300 metrów kradratowych, więc jest malutka w porównaniu z angielską, włoską czy francuską konkurencją. St. Crispin's w swojej rumuńskiej manufakturze produkuje tylko 1500 par rocznie. Nazwa firmy nie wzięła się znikąd ponieważ Św. Kryspin to patron szewców. Bracia Kryspin i Kryspinian byli szewcami w Galii oraz jak głosi legenda, kradli skóry, aby biednym rozdawać obuwie darmo. Wybór skór licowych, zamszowych i egzotycznych był ekscytujący. Przy mnie 5 klientów zamawiało po kilka par i wybierali bardzo ciekawe kombinacje skór, kopyt i wykończenia. Ja zdecydowałem się na bezszwowe lotniki których zdjęcia są poniżej. Urzekły mnie kolor i smukłość kopyta. Ceny zaczynają się od $1450 za RTW, $2200 za bezszwowe lotniki oraz $3000 za buty bespoke, więc jak na tę klasę obuwia są w przystepnej cenie. Co ciekawe Phillip odradzał swoim klientom buty bespoke i przekonywał że jakościowo różnica jest nieznaczna a lepiej kupić kilka par MTO. A teraz zdjęcia ciekawszych modeli i kopyt.
- 19 odpowiedzi
-
- 27
-
-
- Saint Crispins
- MTO
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W tym temacie wrzucajmy zdjęcia pięknych trzewików, chelsea boots, chukkas i butów jeździeckich. Na dobry początek niebieskie trzewiki Vassa.
- 4 odpowiedzi
-
- 7
-
-
-
- chelsea boots
- buty jeździeckie
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dobry wieczór Panowie. Na wstępie powiem, że przeszukałem już niemałą część internetu i wciąż nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie: jakie buty/trzewiki ze skóry shell cordovan warto kupić? Wszystko zaczęło się od przymierzenia trzewików w sklepie shoepassion w Warszawie… nigdy nie byłem przekonany do tego typu obuwia. Okazało się jednak, że mi ostatecznie odpowiada. Pomyślałem, że skoro chcę trzewiki w kolorze burgundowym to warto dołożyć i kupić buty wykonane z końskiej skóry. Okazało się jednak, że jak to często bywa, same chęci nic nie gwarantują… nie chodzi też o cenę… po prostu koszmarnie trudno takie buty nabyć. Ostatecznie wytypowałem raptem kilka sklepów, w których można buty ze skóry shell cordovan kupić od ręki: http://www.aldenshoes.com/Store/DrawProducts.aspx?CategoryID=154&ParentID=94&PageID=&Action= http://www.allenedmonds.com/shoes/mens-shoes/boots/dalton-cordovan-boots/SF0181.html?dwvar_SF0181_color=0181#start=6 http://www.crockettandjones.com/product/skye-2-darkbrown-cordovan https://www.carminashoemaker.com/cordovan-shoes/jumper-codovan-burgundy-80179 Mnie najbardziej odpowiada produkt marki Carmina. Spełniają wszelkie kryteria: dostępność, wygląd, rodzaj cordovanu ten najwłaściwszy no i na koniec sklep z europy. Powiedzcie proszę jaka jest Wasza opinia o butach z tego rodzaju skóry od powyższych producentów? Co wiecie o kopycie, które użyte zostało do wykonania butów Carmina? Będę wdzięczy za wszelki "wsad".
-
Nie bardzo wiedziałem gdzie taki temat umieścić (to mój pierwszy post poza przywitaniem ) Ale dziś wpadły mi w ręce trzewiki uszyte przez mojego serdecznego przyjaciela . Uszył je samodzielnie i są to pierwsze buty jakie w życiu zrobił. Buty z założenia mało eleganckie , odwołują się raczej do nurtu butów roboczych,wojskowych tudzież tzw "prison boots" Ale od podstaw robione 'na miarę" i pod konkretną stopę . W tej chwili są w surowej niczym nie zaimpregnowanej(natłuszczonej) skórze. (skóra na cholewki pochodzi z jakichś zapasów wojskowych (ZN) natomiast krupon podeszwowy bodajże z 43-44 roku z dostaw z amerykańskiej UNRRY. Bardzo ciekaw jestem Waszej opinii na temat tego eksperymentu. z góry dziękuję za opinie (krytyczne zapewne ) ale ,mam nadzieję konstruktywne ..
-
Właśnie przyszły moje testowe trzewiki. Postanowiłem założyć temat, w którym można będzie przeczytać opinie na temat projektu oparte na testowych modelach. Mam nadzieję, że Koledzy Testerzy dołączą swoje wrażenia i zdjęcia, chyba że uznają za stosowne zrobić to w innym temacie. W pierwszym poście pierwsze wrażenia i pierwsze zdjęcia. Za jakieś dwa tygodnie wrócę z nowymi danymi. W tzw. międzyczasie proszę o pytania czy uwagi. ACKNOWLEDGEMENTS, KWALIFIKACJE, METODA BADAWCZA (wstęp można pominąć i przejść od razu do punktu drugiego ) 1. Chciałem podziękować Danielowi @saphir.pl za umożliwienie udziału w teście i cierpliwość. 2. Nie miałem nigdy butów z shellu, nie widziałem ich nawet na żywo. Yanko mam jedne, nie noszę, bo są na specjalne okazje. Od mniej więcej trzech lat obnoszę się w butach GYW firm Barker, Church's, Markowski, Loake. Przed forumowym uświadomieniem nosiłem tzw. buty polskie . 3. Zamierzam nosić trzewiki jak najczęściej i w różnych warunkach, raportując jak się spisują. UNBOXING I PIERWSZE WRAŻENIA Buty w granatowym kartonowym pudełku Yanko, każdy z osobna w woreczku. Buty pachną pracownią szewską, jakby butaprenem, ale przyjemnie. Jeżeli nie będę logował się na forum przez jakiś czas, będzie to oznaczać że się nawąchałem . Wykonanie butów jak na Yanko przystało - bardzo dobre, choć z małym minusem. Użyty cordovan ma momentami nieco inną fakturę, np. w jednym miejscu na nosku ma się wrażenie, że koń sporo leżał na tym pośladku i trochę mu się jakby zużył - jest to drobiazg, spróbuję później zrobić dokładniejsze zdjęcie. W jednym miejscu skóra jest odrobinę wgłębiona, w innym ma trzymilimetrową ryskę, zapewne do wypolerowania. Nie przeszkadza to absolutnie w niczym i moim zdaniem u żadnego producenta nie spowodowałoby zakwalifikowania butów jako seconds. Jeżeli ktoś czekał na logo i/lub napis Horween, zawiedzie się - brak. Cordovan jest bardzo ciekawy. Miałem wrażenie, że będzie grubszy - jest mocno elastyczny. Kolor i połysk piękne. Charakterystyczne falowanie już widać. Na prawym bucie fale układają się odrobinę ukośnie, ale to skóra i pracuje naturalnie. Podeszwa dobrze wyprofilowana. Kopyto smukłe. Buty są ekstremalnie wygodne i nie wymagają rozchodzenia. PONAD SZEŚĆ TYSIĘCY SŁÓW
-
Zamówienie grupowe w sklepie klasycznebuty.pl zostało złożone 9 marca 2015 r. teraz oczekujemy na wybrane przez nas modele. Po otrzymaniu zamówionych butów zachęcam do "podzielenia się" opinią o nich, o ich użytkowaniu w tym wątku. Zachęcam również do dzielenia się opinią na temat otrzymanych kosmetyków do pielęgnacji obuwia. Pozdrawiam Tomek
