Profumo
Użytkownik-
Postów
260 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Profumo
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
-
@szewc24.pl czy można dowiedzieć się na czym polega ten proces odtwarzania lica? Jak się to robi?
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A czemu przeszkadza ci krem na bucie ze chcesz go koniecznie zmyć przed schowaniem butów? Przecież to trochę różnych tłuszczy, wosków itp. Cos co nakładamy żeby skórze było lepiej a nie gorzej. Przecież to nie makijaż tylko jak krem nivea. Są tam różne składniki które lekko natłuszczają , chronią przed wysuszeniem. Co ta skóra skorzysta na kontakcie z renomatem albo inną chemią? Ja to suche buty PORZĄDNIIE szczotkuję szczotką o średniej twardości , z najmniejszych pyłków , jak są jakieś zacieki to ciepła woda. Krem i do pudełka.
-
Mogę wybrać każdy model bo dostałem obniżkę w sklepie internetowym. I w żłoby dano....
-
Cholera, mnie się tez podobają czarne Hyde. I za 850 zł mnie trochę kuszą . Ale mam 2 pary trzewików ( Bosworth i Anglesey ) , obie super. Kiedy będę chodził w trzeciej? Zimy mi braknie. Ciężkie jest życie osiołka? Ale dzięki za opinie
-
Nietypowy quiz. Mogę kupić parę loaków w obniżonej ok 40% cenie. Mam chestery, i trzewiki bosworth ,mam Pimlico w ciemnym brązie. Mam semibrogsy shoepassion kasztanowe. Wiem, że decyzja moja. Ale ciekawi mnie, jakie buty Loake najchętniej byście wybrali, jakie robią na was najlepsze wrażenie. Zamsz? Skóra licowa? Kolor? Ciekawi mnie kto jakie najbardziej lubi. Nie chodzi mi o poradę co kupić tylko podzielenie się opinią " ja to bym chciał te buty bo są piękne, robią na mnie wrażenie" np ja gdy bym nie miał, to zaraz bym kupił Bosworthy bo są piękne i swietnie zrobione
-
Salomon xa pro 3d gtx
-
Pamiętacie faceta , któremu Tepsa nie chciała poprawić wiszącego kabla przy oknie. Napisał do prezydenta Chiracka czy takie są francuskie standardy (FRANCE telekom) . I zaraz mu poprawili?
-
No trochę mnie pocieszyliście. Nawet nie bardzo przejmuję się tym defektem kosmetycznym co bardziej obawiałem się ze to jakaś kiepska skóra albo pokryta warstwą plastiku.?. Czyli trzeba szewca? Pewnie wyślę do szewca24 bo mam ogromne zaufanie do jego kompetencji. W moim mieście to szewc chyba raczej nie robi takich rzeczy.
-
Chciałbym wam pokazać moje nowe buty. Loake Anglesey . Oxblood. To kolor . Skóra groszkowa. Linia najwyższa 1880 . U nas 1320 zł. Ja kupiłem w UK za 800 zł. Przez pewien czad wystawiłem na stragan bo były na mnie za wąskie , strasznie, ale to strasznie cisnęły na palec mały i halux. Ale tak mi się podobały , ze postanowiłem zaryzykować rozbijanie bo na długość to jeszcźe sporo luzu miały. Pierwszy dzień straszne cierpienie , nie dam rady. Kupiłem prawidła do rozbijania za 12.5 zł , i streczer w Deichmanie za 14 zł. Po nocy rozciągania lepiej ale ciągle gniotą. Te prawidła mają takie nakładki do rozciągania miejsc. Założyłem w tych miejscach ucisku. I po 4 godzinach Alleluja . Pięknie się układają , komfort. 3 dni w nich chodzę i jest ideał, . Ale teraz łyżka dziegdziu. Dzisiaj zaczepiliśmy o cos czubkiem. Lekko. Pojawiły się rysy na skórze. No dobra, buty to nie jedwabna koszula. Ale niestety te rysy nie wyglądają jak na innych moich butach ze skóry licowej. Wyglądają jakbym przeciął jakąś warstwę pod którą jest skóra szara. Jak podrapać to paznokciem to skaza się poszerza. Czyżby to lico było pokryte czymś ? Cos mi się wydaje, ze marzenia o pięknym patynowaniu tej skory prysnęły . Co sądzicie o tej skórze? Dodam, ze buty kosztują w polskim sklepie 1320 zł Pozwolę sobie wrzucić zdjęcie z jakiegoś angielskiego forum, gdzie ktoś pokazuje te buty. I one naprawdę tak pięknie wyglądają, nie mogłem się im oprzeć. Jeżeli to jest jakieś łamanie praw autorskich to usunę. Ale chyba nie ma nic złego
-
No z tą praktycznością to bym poemizował. Bardzo mi się podoba ten kolor ale jednak jasne buty to zawsze trzeba dobrze przemyśleć bo są przykuwające uwagę. Jak się wychodzi przed szereg to trzeba być przygotowanym dobrze do tego , ze wszystko zostanie zauważone. Kasztanowe brogsy z dżinsami będą ok i już . Jasnobrązowe będą trochę krzyczeć , ze zależy mi na wyglądzie ☺️
-
Trochę odkopuję temat ale mam dylemat. Mogę kupić pełne brogsy Loake w kolorze Tan . I mam do wyboru Chester ( derby) albo Bovey (Oxfordy) . Oksfordy na bardziej smukłym kopycie tan, lżejszej podeszwie , bez stormwelt. To będą kolejne buty więc raczej będą uzupełniały mi możliwości. Raczej do codziennego ubioru. Ale raczej chodzę w chinosach, dzinsach, do garnituru ich nie przewiduje, mam inne buty. I teraz nie wiem czy Oxfordy nie bedą zbyt mało praktyczne, czy do takich luźnych spodni nie będą zbyt formalne. Bardziej mi sie podobają Oxfordy ale nie chciałbym kupić butów do szafy . Tym bardziej ze Tan to nie jest zbyt praktyczny kolor. Ale mam okazje i nie mogę się oprzec?
-
Nie wiecie co to za sklep.? nie wygląda zbyt wiarygodnie i te ceny. http://www.keithacharters.co.uk/
-
Ten tabac dajesz krem czy pastę na czubki?
-
No tez tak rozumuję. Ale niektórzy radzą żeby przed pierwszym wyjściem 3 x powtarzać kremem. Nigdy tak nie robiłem . Ale zawsze tez miałem poczucie ze jest jakiś ślad kremu na powierzchni. A tu jak w gąbkę. Ale pewnie rodzaj skóry ma znaczenie. Już je polernąłem i jutro na zimę.
-
Dzisiaj odebrałem w końcu krem BDC pommadier saphira do moich wyczekanych Bosworthów Loake . Nie traktowałem ich renowatorem tylko od razu pommadier. I zaskoczyło mnie, ze te buty normalnie chyba piły ten krem. Wsiąkał w skórę,ze nie nadążałem szmatkę zwilżać. Pierwszy raz mi sie cos takiego zdarzyło . Zawsze uźywam takiej płóciennej cienkiej bawełny , która nie wciąga kremu. Zużyłem chyba z 5% słoika. I ciągle sucho sie robi pod szmatką po kilku ruchach. Wykremowałem chyba każdy centymetr a widzę ze by jeszcze wciągały. Nie wiem czy jutro powtarzać ten proces czy wypolerować i do następnego smarowania chodzić. Boje się żeby ich nie utopić w tej paście. Boje się syndromu zacałowywacza butów. Buty duże ale jeszcze tak nie miałem.
-
O właśnie miałem wystosować pytanie do ciebie. Czy na żywo twoje Bosworthy wyglądają bardziej dwutonowo niż na moich zdjęciach ? Z tego wynika, że musza być różne serie . moze inny rok produkcji?
-
czarno to widzę. Ja swoje upolowałem w UK , ostatnia para. Ale warto przeczesywać ebay.co.uk. Ostatnio było kilka z niewielkimi wadami po 170 funtów z wysyłką . Szcześliwie nie było mojego rozmiaru ?
-
Wow. Ale piękne. Split toe , tak lekko wykonane. Usiadłem sobie.
-
A tu porównanie z siostrzanym modelem Funnelweb ( claridge7) widac , że tu już są dwa odcienie skóry. Ale można użyć tego samego kremu 34 żeby zmniejszyć kontrast. ( ja miałem taki zamiar)
-
a tu powtórzę zdjęcie kolegi Wincenta ( obróciłem, mam nadzieję ,że mi wybaczy) i zastanawiam się czy nie ma przypadkiem różnych wersji Boswortha
-
-
Mogę jutro . Ale nie wiem dlaczego ale zdjęcia bardzo zwiększają kontrast między dwoma skórami. Ja nie poznaje tych butów na zdjęciach. W naturze wyglądają na jeden kolor ale z różna strukturą ( gładka i groszkowa) . Ładniejsze niż na zdjęciach.
-
U mnie wyglądałoby to tak: Taunton ( otwarta przyszwa jest ok ) bosworth ( claridge otwarta przyszwa ) jest ok trochę ciaśniej), Funnelweb (claridge zamknięta przyszwa) za wąskie.
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
