Stary temat odswieże. Podzielę się pewnymi doświadczeniami. Mam straszliwie szeroką stopę, tak ok 2 numery szersza niż rozmiar długości. Butów G jest mało. Zazwyczaj jestem skazany na za długie buty lub za wąskie. Najszerzej mi wychodzą niektóre kopyta Loake lub shoepassion. Ale i tak wymagają rozbici bo cisną . Dłuższy czas się męczyłem . Później kupiłem prawidła drewniane do poszerzania i w miejscach haluksow rozciągalem skutecznie. Le niestety te prawidła szybko się niszczą bo mają plastikowe elementy. Zreszta do mocniejszego poszerzania się nie nadają. Ale jako muszę mieć jakies zainwestowałem w metalowe prawidła za 170 zł. I otworzyły się nowe możliwości.to już jest naprawdę moc. Można konkretnie rozciągnąć obuwie . Nie wiem czy szewc na maszynie będzie skuteczniejszy bo moim zdaniem to ja mogę tymi prawidłami rozerwać but. Straszna moc, świetnie zrobione. Do tej pory korzystałem czasem z szewca ale niestety u mnie jest cienki. Teraz mam kontrole nad tym procesem. I nawet takie buty, które już odłożyłem na półkę bo przeszarżowałem z rozmiarem i szewc nie dał rady rozciągnąć to przystosowałem tak ze są komfortowe. Chyba z 1.5 numeru szerokość zwiększyłem. Zaletą jest to , ze mam na to czas. Z doświadczenia mojego wynika , ze dużo skuteczniejszy jest nacisk mniejszy ale dłuższy np 3-4 dni niż większy np przez 2 dni. Zawsze daje strecher. Jak ktoś ma taki problem jak ja to polecam takie prawidła i eksperymenty. Jeszcze nie zawiodłem się. W jednych tylko butach na boku po wyjęciu prawideł zostało tylko takie nieco zmarszczone lico skory ale bardzie nieznaczny to efekt ( cóż , skóra nie jest z gumy?) . W większości efekt jest świetny. Nawet buty , które miałem trochę na styk to potraktowałem siłą i zrobiły się o wiele wygodniejsze .