spiryt
Użytkownik-
Postów
757 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez spiryt
-
Czy czarne lotniki to równie uniwersalne buty co zwykłe oksfordy?
spiryt odpowiedział(a) na Dyjamentowski temat w Buty
I tu nie do końca masz rację, mam bardzo szeroką stopę i "niemałe" podbicie. Uszyłem sobie lotniki i ............. stopa wygląda dobrze. -
z produkcyjniaków jeszcze Cheaney mają bardzo dobre trzymanie pięty, przynajmniej fit G. "Ciasna" pieta "szeroko" w palcach,, czyli główna zasada dobrze dopasowanego obuwia.
-
W/g mnie na tym zdjęciu wygląda dziwnie; też mam uszkodzoną skórę na bucie ale wygląda " naturalniej". To faktycznie wygląda jak an uszkodzonym "papierowym" pasku.
-
do skóry z tłoczoną teksturą, krem z pigmentem stosowany w małych ilościach, wosk bym sobie darował (będzie miał tendencję do "łuszczenia"); to z mojego doświadczenia
-
W kontekście zakupów for fun zawsze wygrywa serce i nawet uzasadnienie rozumowe się znajdzie.
-
Dzięki. Niesamowite ale się porobiło w tym audio. Trzeba widzę się mocniej dokształcić. Jak byś może wysyłał słuchawki do indywidualnej kalibracji daj znać jak to wypadło.
-
Dzięki jednak to nie była kwestia skali, .albo np jak to ma się do krzywej Olive-Welti?
-
Tak to jest czytelne, tylko na innych stronach wykresy wyglądają inaczej. Nie mnie jednak ciekawa lektura
-
Zacząłem grzebać i znalazłem taką stronę (poniżej) obrazującą charakterystykę słuchawek, nie do końca to mnie "konweniuje". Muszę chyba poszerzyć wiedzę, aby lepiej się odnaleźć. https://diyaudioheaven.wordpress.com/tutorials/how-to-interpret-graphs/frequency-response/
-
Dziękuję Panowie za informacje; chętnie korzystam z Waszego "doświadczenia sprzętowego". Już drugi dzień siedzę i oglądam i mam coraz więcej wątpliwości. Na pewno odsłuchy rozwieją i wprowadzą nowe. Nie wiem jakie wybiorę, ale na pewno będą z tych wykonanych ponadprzeciętnie. No chyba że coś brzydkiego mnie zniewoli. Ale to trochę jak z dziewczyną .........
-
dzięki za informacje znalazłem jeszcze taki coś: MASTER & DYNAMIC MW60 Po głębszych przemyśleniach postawię jednak na mobilność. Potem przyjdzie czas na coś do domu. Chyba że uda się znaleźć model łączący te dwa światy.
-
Ha całkiem mnie wyleciało, są takie trochę półprzenośne i zamknięte. Mam możliwość je przesłuchać. Na początku cena była trochę wysoka jednak teraz jestem w stanie przesunąć granicę. Podstawowe kryterium to chyba jednak możliwa mobilność w najlepiej w większym zakresie ale i mniejszy ujdzie jak będą dodatkowe zalety. Długo ich używasz?
-
a co powiecie na takie cuda: Bayerdynamic Amiron Wireless Oppo PM3 Audio Technica ATH -DSR(BT miła może ktoś z czymś takim do czynienia???
-
Wybór padnie raczej na zamknięte słuchawki. lub też mobilki z redukcją. Do Audeze LCD-XC rozważam zakup "systemu", promocja na nie działa cuda i mimo, iż ich nie słuchałem to promocja + wygląd mocno odurza . Na pewno solidnie posłucham przed zakupem. Bo w sumie aż wstyd się przyznać, iż mając potężną kolekcję płyt, mam sprzęt "grający" który ma ponad 25 lat. Nawet małżonka " pcha mnie w ramiona audiofilli" to nie będę się jej opierał aż tak mocno.
-
Odwiedziłem dziś ten salon i słuchałem B&W Px. Na tygodniu przyjdę z rana i poświęcę trochę czasu słuchawkom, które są na stanie. Mam coraz większy mętlik. Muszą posłuchać
-
Miałem kiedyś Senhesery HD 45 kilka (wyglądały podobnie do 461) już nie pamiętam konkretnie modelu, W sumie nie byłem z nich jakoś szczególnie zadowolony. Dodatkowo pękł pałąk plastikowy i rozpadał się materiał przylegający do ucha. nie była to skora tylko jakieś tworzywo, które rozpadało się na "wiórki". Teraz chyba będę chciał coś solidnego. Tak z brzegu nie potrafię zadecydować oprócz wyglądu co jest najlepsze. Potrzebuje czasu i pewnie kilku przesłuchań. Wezmę jednak pod uwagę te 600. W tych Bose było sporo basów. Będę się zastanawiał nad HD 630VB i może pójdę po bandzie Audeze w sumie to po Twoich rekomendacjach, ale z wyborem trzeba będzie się zmierzyć samemu być może coś jeszcze innego. Teraz już nie wiem.
-
Tak miałem okazję łeb w łeb ale bardzo krótką chwilkę, dlatego szczegóły nie zostały poznane, "stestowałem częściowo" redukcję hałasu na dźwięki zewnętrzne: mowa córki i odgłosy sklepowe , powtórzyłem to ze trzy razy a potem dałem córce "niezależnemu" testerowi. Redukcja hałasu na dźwięki bliższe mowa człowieka, tu zdecydowanie lepiej wypadały Sony, dźwięki "dalsze" odgłosy sklepowe tu już nie było aż tak zdecydowanej różnicy. O dziwo Sony wypadły lepiej, ciężko nazwać to jakimkolwiek testem ledwo zabawną próbą. Co do muzyki płynącej z "głośniczków" to potrzebuje własnych płyt, spokoju i czasu. Ale posłucham sobie różnego asortymentu słuchawek bo teraz to w sumie już nie wiem jakie chce. Co do charakteru brzmienia to mimo, iż była mocna ingerencja w zewnętrzne ze strony Sony (aktywna i chyba też pasywna) to miałem wrażenie ze dźwięk był " jaśniejszy" i słyszałem więcej szczegółów w nagraniu. Znając życie może się skończyć "dołożeniem do "Vassów" i nie będą to mobilkii tylko stacjonarki. a potem wrócimy do wyjściówek. Więcej o charakterze i brzmieniu słuchawek powiem jak sobie na spokojnie posłucham.
-
dziś sprawdziłem trzy pary słuchawek-taki krótki wstęp B&W Px, Bose Q35, Sony 1000 xm2 o dziwo najlepsza redukcję hałasu miały słuchawki , których nie brałem pod uwagę - Sony, najładniejsze i najlepiej wykonane to B&W-(piękne są), dźwięk żadnych nie zrobił wrażenia ale i czasu było bardzo mało, najwygodniejsze Bose i Sony choć B&W też dały radę
-
Jak Kielmany to dlaczego nie u źródła?
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
a takiego cuda ktoś używał: Bang & Olufsen Beoplay H9i zamierzam sprawdzić
-
podobny problem miałem tylko na mniejszą skalę w Foster & Son, producent napisał mnie ze to jest dopuszczalne i to charakterystyka butów hand made, na to mu odpisałem, że czy jak by poszedł do lekarza i by mu krzywo przyszył odcięte ucho, to czy by zaakceptował indywidualny charakter pracy; zgodzili się wymienić; ale niesmak pozostał; mam wrażenie, że traktują nas jako drugą kategorię klienta
-
to pierwsza para NB które nawet mógłbym zakupić
-
a teraz tradycyjnie kolędowo
-
Z tym uwieraniem to nie do końca tak, niektóre słuchawki są "okluroprzyjazne" niezależnie od kształtu czaszki , tu nie rozchodzi się o korekcję i jakość dźwięku. Jeżeli planuje zakup słuchawek, których będę używał w biurze a nosze okulary do komputera i czytania to te najlepiej brzmiące przegrają z najwygodniejszymi. Bo na dłuższą metę będzie katorga. Te Px bardzo mnie się spodobały, jednak w teście okularowym wypadły gorzej niż Bose, które mają więcej przestrzeni i nie dociskają tak ramion oprawek. Znacznie wygodniejsze były P9 jednak cena trochę uwierała.
